Coś się faktycznie na c-eLce wypaliło i powiem szczerze, że czasami mam wyrzuty sumienia.
Wydaje mi się bowiem, że należę do tego grona, przez które kilku z Was zawiesiło "pióra na kołku"
Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać, że nie każdy potrafi w taki sposób jak Zbyszek, iocosus, Walles, Monrooe czy a-c10 przelewać myśli na klawiaturę.
Dla mnie ta strona jest raczej możliwością wyrażania emocji, niźli artykułowania mądrości, jakich nie posiadam. Nigdy nie trenowałem piłki nożnej, nie byłem piłkarskim sędziom i nie kończyłem kursów trenerskich, a wiedzę o futbolu czerpię przesiadując od "wieków" na trybunach.
Na szczęście, nieszczęście od jakiegoś czasu pochłania mnie nowy biznes, więc i ciągot do uczestniczenia w dyskusjach jakby mniej.
Tak czy siak pozdrawiam wszystkich panów serdecznie. Z niektórymi mam nadzieję się spotkać już wkrótce na stadionie
This is a comment on "c-L na „6”!?"
