A+ A A-
  • sektor212
@dalkub „Sektor napisał: "Znakomita pierwsza połowa meczu mimo trudnych warunków atmosferycznych". - ja bym raczej napisał - lekcja poglądowa jak nie należy grać w defensywie, albo football radosny.” Każdy mecz jest kolejną lekcją prowadzącą do lepszej gry. Tylko są dwa warunki kierujące do poprawy PRACA I CIERPLIWOŚĆ. Jakość wymaga czasu. Część kolegów chce już. Tak się nie da. Radosny futbol – przyznaje, że wole ten radosny niż zaryglowany taktyką defensywną kiedy prze 90 minuty kibice mogą podziwiać 2 może 3 sytuacje bramkowe. „i tu również Sektor napisał: "Czy nie za dużo wymagasz w tym okresie przygotowań do sezonu" - Sektorze a od kiedy można wymagać? da się to jakoś określić kiedy wg ciebie forma ma być optymalna?” Tak taka powinna być od początku sierpnia i kolejnych mikrocyklach podtrzymywana. Z obserwacji różnych lig mogę śmiało stwierdzić, że te drużyny, które wystartowały z przytupem na przełomie września i października zazwyczaj zaczynają mieć problemy. Cele na tą chwile jest jeden awansować do fazy grupowej LE. Od sierpnia Legia będzie rozgrywać kluczowe meczy by cel zrealizować. "Przede wszystkim to jest system dla zespoły świetnie przygotowanego fizycznie. Po drugie wymaga dobrego czytania gry i szybszego przemieszczania w strefy gdzie będzie zagrywana piłka czy w fazie ataku czy obrony" czy Legia jest takim zespołem?” A dlaczego ma nie być. Dlaczego od razu mamy zakładać murowanie bramki i kontratak. W europejskich pucharach taka taktyka powinna być brana pod uwagę. Tylko co w sytuacji kiedy będziemy przegrywać 0:1 załóżmy do przerwy. Przecież rywal przy takim rezultacie wycofa się i on będzie przechodził w system nastawiony na kontratak. Więc musimy uczyć się systemów w których będziemy grać wysoka na dużym ryzyku. Ja nie widzę nic złego, że ćwiczymy grę 3-5-2. Trzeba się rozwijać. "Oczekuje, że nasz sztab szkoleniowy przygotowuje co najmniej dwa systemy (jak nie trzy) którymi Legia będzie operować w zależności od przeciwnika czy też do wydarzeń boiskowych" serio w to wierzysz?” Czyja wierzę w to na serio? A co mi innego pozostaje. Kibicuje Legii i chciałbym by Wojskowi potrafili w miarę płynie przechodzić z jednego systemu w drugi i zaskakiwać rywala. Należy pamiętać, że przeciwnik nie jest głupi i zawsze przygotuje odpowiednią taktykę by niwelować nasze silne strony na swoją korzyść. Dla tego ważne jest dążenie do jak największej powtarzalności wyuczonych schematów prowadzenia gry z wykorzystaniem całego boiska. PS. dalkub Za dam ci pytanie troszkę z innej beczki. Dlaczego na MP kadetów w piłce siatkowej 5 drużyn potrafi grać trójblokiem a 3 nie? Spróbuj to zjawisko uzasadnić. PS. W filmie MIŚ mamy taką scenę kiedy prezes mówi do zawodniczek. „Może mają oni jakieś plusy tylko ważne jest by te plusy nie przysłoniły wam minusów” I tak właśnie odbiera negatywne komentarze niektórych kolegów. Nikt nie widział nic pozytywnego w grze Legii tylko same błędy i ogólnie jest tragedia i jak najszybciej zwolnić trenera. Ja nie jestem fanem obecnego szkoleniowca. Jednak jak każdy, który zaczynał ma u mnie kredyt zaufania. Ja mam większe obawy, że kolejny raz leniwi piłkarze Legii pogonią trenera który wymaga od nich większej kreatywności i inteligencji boiskowej niż sami zawodnicy będą chcieli się rozwijać. Najłatwiej stwierdzić my się nie nadajemy.
This is a comment on "Legia - Arka 2-3: Zadość tradycji"