A+ A A-
  • kibic50
"Przepraszam ale muszę, inaczej się uduszę" Po pierwsze nie system, w tym przypadku 352 ale to piłkarze grają. Na usprawiedliwienie dodam, że skąd Kucharczyk mógł przewidzieć, że facetowi, którego powinien kryć wyjdzie strzał, do tego z woleja życia ? Skąd faulujący chyba Vesović mógł przypuszczać, że strzelcowi wolnego wyjdzie strzał życia ? Very Happy Teraz bardziej poważnie, a może i nie... Sztab Legii szykuje optymalną formę fizyczną na III i IV rundę kwalifikacji do LM. W odróżnieniu od poniektórych poprzedników trener Klafu potrafi skorzystać z aparatury zakupionej przez Prezesa, aby móc indywidualizować i właściwie dozować obciążenia treningowe po to, żeby forma była wtedy, kiedy jest najbardziej potrzebna. Akurat na pewno nie na mecz o nic czyli o SP. !!! W drużynie brakowało zawodników z pola będących na Mundialu. Można powiedzieć,że w drużynie jest mnóstwo zawodników i każdy ma buławę w plecaku i powinien skorzystać na nieobecności graczy dotąd podstawowych,ale to teoria, gdyż droga do I drużyny musi być dłuższa dla tych co do niej aspirują. Drużyna Arki po raz drugi / w poprzednim roku był to Ojrzyński/ jest prowadzona przez trenerów, którzy chcieli coś Legii udowodnić . Piłkarze Arki jawili się, zwłaszcza w 2 połowie jak by byli na innym etapie przygotowań do rozpoczęcia sezonu czyli jak by mecz z Legią był szczytem formy. I to należy przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza czyli na spokojnie. Widoczna jest zmiana organizacji gry oraz jej sposób.Trener Klafurić podjął zadanie unowocześnienia taktycznego gry naszej drużyny. Zadanie chwalebne. Tylko musimy pamiętać, że taktyka jest znacznie bardziej potrzebna zawodnikom gorszym niż tym lepszym. Zawodnik utalentowany a więc taki, który szybko podejmuje trafne boiskowe decyzje i dysponujący dostateczną techniką,aby je wcielić w czyn nie potrzebuje ścisłego nakierowania taktycznego , wystarczą mu uwagi ogóle czego się od niego oczekuje w obronie,a czego w ataku wobec tego co i jak gra rywal. Zgoła odmienne zadania ma trener zawodnika, który tymi walorami nie dysponuje. Temu musi przekazać co, jak, kiedy , gdzie i wobec kogo. Zawodnik słabszy, bardziej potrzebuje trenera od zawodnika dobrego. Wobec powyższego trener, aby odnosić sukcesy musi dysponować w większości tymi "dobrymi" graczami, albo dysponować czasem i posiadać umiejętności szkoleniowe zwane "warsztatem", aby tych gorszych nauczyć prawidłowych zachowań boiskowych. A ten niezbędny czas musi być mierzony miesiącami,a nie tygodniami. Więc teraz, ażeby awansować do LM to muszą wrócić najlepsi i niestety zespół wymaga wzmocnień zawodnikami do grania na wymaganym poziomie.Inna optyka to skazywanie się na porażkę.Bo "krawiec kraje jak mu materii staje". Edit Wczorajszy mecz był jedynie sparingiem o czym może świadczyć choćby ilość dokonywanych zmian.
This is a comment on "Legia - Arka 2-3: Zadość tradycji"