A+ A A-
  • iocosus
Nie lekceważmy eliminacji do Euro, nawet jeżeli co druga z europejskich drużyn uzyska do nich awans to i tak nie będzie to bułka z masłem i oczywista oczywistość. Ku przestrodze  godne przypomnienia info z 13 października 2015 roku: "El. Euro 2016: Koniec marzeń Holendrów. Totalna katastrofa. Drużyna Danny’ego Blinda przegrała u siebie z Czechami 2:3. Oranje w katastrofalnym stylu zakończyli eliminacje, w których potrafili wygrać tylko z Kazachstanem i Łotwą. Nie jadą do Francji.(...) Te eliminacje dla Oranje są spełnieniem najgorszych sennych koszmarów. Jedynymi drużynami, które byli w stanie pokonać był Kazachstan i Łotwa. Z Turcją, Islandią i Czechami zdobyli w sumie jeden punkt. Od półfinału mistrzostw świata, w którym Holandia dopiero po serii rzutów karnych przegrała z Argentyną minął rok, trzy miesiące i pięć dni. Dla kibiców z kraju tulipanów to jak wieczność. (źródło: El. Euro 2016: Koniec marzeń Holendrów. Totalna katastrofa - Przegląd Sportowy (onet.pl)) Miałem nadzieję że rano odnajdę w necie pomeczowy wywiad Michniewicza dla Polsatu niestety nadzieje okazały się płonne, a padły ze strony Selekcjonera ważne słowa którymi dotychczas grochem o ścianę rzucaliśmy my pitolnicy z c-L i niektórzy zawodowi dziennikarze jak Wawrzynowski, Olkowicz, Iwańczyk i inni którym szkolenie piłkarskie w Polsce leżało na sercu. Trener pierwszej reprezentacji Polski pytał publicznie czemu w Polsce nie ma piłkarzy kreatywnych, nie bojących się gry jeden na jeden i uważam że jest to dużo bardziej zasadna postawa "trzeciej głowy w państwie" niż Bońkowe: "szkolimy według standardów europejskich, wszystko jest w szkoleniu ok, tylko sorry taki widocznie mamy klimat, że piłkarzy z kiwką i dobrą motoryką nam brak". Chciałbym żeby słowa Michniewicza po mundialu były asumptem dla Kuleszy do debaty nad stanem szkolenia w Polsce i żeby z tego gadania w temacie: "skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle" coś się konkretnego urodziło co by można było wdrażać w kolejnych latach. W tym wywiadzie odnośnie samego meczu Michniewicz przyznał że manewr z bardziej ofensywnie nastawionym Zalewskim i schodzeniem w boczny lewy sektor Kiwiora był świadomy, no i w sumie lepsza taka hybryda niż piątka w linii z wahadłowymi  ustawionymi na 16 metrze, u mnie nie znikła jednak obawa że powrócimy do takiej gry z Meksykiem i Argentyną, ku naszej zgubie w moim przekonaniu.  Trzymam kciuki za Lewego, żeby gadał z Michniewiczem i go przekonał do odważniejszej koncepcji, na szczęście jego wywiad jest na stronie Polsatu sport: Robert Lewandowski: Czas na analizę, dlaczego zagraliśmy dwa tak różne mecze - Polsat Sport Przy okazji, w sumie świetnie że pan Robert jest "w stadzie" zwolenników talentu Piotra Zielińskiego, "stado" malkontentów pod przewodem Jana Tomaszewskiego i Wojtka Kowalczyka mam nadzieję że nieco się zreflektuje i zrewiduje swoje poglądy. Wink Również oglądam mecze Napoli i jestem pod wrażeniem obecnej formy Zielka. Często się słyszy że Lewy w repie nie ma takich partnerów jak w Barce, otóż moim zdaniem Zieliński z Szymańskim mogą pełnoprawnie spełniać rolę Pedriego i Gaviego tylko niech będą analogicznie ustawieni. Nie mamy faktycznie magika na poziomie Kvaratskhelii lub Dembele, ale oby łapał minuty w Romie to Zalewski może być świetnym partnerem dla Zielka i Lewego już na mundialu. Potrzeba grania w pierwszej jedenastce Feyenoordu dotyczy też Sebka Szymańskiego, ilość zaliczonych odbiorów w lidze rosyjskiej wskazuje że doskonale mógłby się spełniać w roli "8". Ile znaczy brak ligowego ogrania pokazał przykład Żurkowskiego. Niestety brak kogoś na wzór albo Sergio Busquetsa albo Stanislava Lobotki, łudzę się, ale ciężko mi uwierzyć że Krystian Bielik po dwóch kontuzjach które kiedyś kończyły piłkarskie kariery w dwa miesiące powróci do swojej optymalnej formy, to raczej nie ma prawa zaistnieć. Góralski nawet gdyby zaczął grać w Bochum to nie ten rozmiar kapelusza, a przy tym ustawiczna groźba podpałki i miny czerwonego koloru. Krycha niestety jest po drugiej stronie rzeki, na mundial trzeba go zabrać, ale ... teraz jest w słabej formie, za chwilę skończy grać regularne mecze w lidze saudyjskiej, w jaki sposób ma w takim razie zbudować swoją formę na mundial, to tylko Allach raczy wiedzieć. Nie mamy "6" w repie, nie mamy libero linii pomocy i nie widać znikąd ratunku.   
This is a comment on "Dwa w jednym"