A+ A A-
  • iocosus
Lubię takie dni, człowiek się budzi i od razu myśli biegną: to już dziś, pozostają godziny, minuty, końcowe odliczanie, a później już wszystko będzie jasne, uff, wreszcie! Mecz! No i nadszedł ten moment, jak widzę przeszło 2,5 tysiąca legionistów ogląda sobie właśnie w necie sparing ze Stalą. https://www.youtube.com/watch?v=hn6dZxl-7cM Kadr za płaski, nie lubię takich, ale Kuchy już udowodnił, że to jest wielki nieobecny w Kazaniu Wink Kante też się zameldował golem, Szymański faulowany ale aktywny, zatem wszystko zda się ok. Nie, nie ok, tracimy bramkę, no obronę mamy zdziebko i młodą i eksperymentalną, ale kiedy jak nie teraz jest czas prób i błędów. I do szatni drugi błąd i 2:2 a i Mąka zatrzymuje piłkę na linii własnej bramki. W Rosji tego nie zrobi. Co do tego drugiego meczu to: „Jestem zwolennikiem stabilizacji i tego, do czego przyzwyczaił nas Adam Nawałka. Jestem przerażony tym, że ma być 5 zmian. Przy takim eksperymencie boję się o wynik - uważa Piotr Świerczewski, były reprezentant Polski.” (wp.pl) Robert Błoński w PS: „Wygląda, że podczas mundialu doszło do pewnego przesilenia w zespole i po turnieju nastąpią zmiany. Grupa powoli się rozpada, świeża krew będzie niezbędna. Pod kogo batutą? Na razie nie wiadomo. Selekcjoner, któremu po MŚ kończy się kontrakt, może pożegnać się z kadrą, ale czy tak się stanie? W tym momencie nikt się nad tym nie zastanawia. Przed Nawałką – pierwszy raz, odkąd pracuje z kadrą – wyrosła ogromna góra, choć podczas konferencji prasowej zarzekał się, że to nie jest jego najtrudniejszy moment z kadrą. Teraz podejmuje ogromne ryzyko. Nie przywiązuje się do nazwisk i robi wszystko, by naprawić błędy z meczu z Senegalem. W niedzielę będzie rozliczony, tak jak piłkarze. Ale już widać, że drużyna nie przyjechała na mundial tak spójna i tak dobrze przygotowana jak na EURO 2016. Za chwilę będzie wiadomo, czy na mecz z Japonią pojedzie do Wołgogradu grać o awans do 1/8 finału, czy żegnać się z Rosją.” Weszło ze Stanowskim grzmi że w składzie nie ma Grosika, Kowal pomstuje na awizowaną grę „trójką obrońców”, no optymizm to raczej w mediach pozostaje chyba tylko taki urzędowy, to znaczy że na pytanie o wiarę w zwycięstwo odpowiada się „tak” ale sercem, nie rozumem. I ja lubię takie dni futbolowe, po których coś pójdzie, albo w jedną, albo w drugą stronę. Albo płacz, albo radocha. Coś się zadecyduje, choć w typerze bodajże samemu obstawiłem remis! Wink A w sparingu ze Stalą Mielec przerwa.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"