W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!
Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.
Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...
TRZYMAJMY POZIOM!

Pól roku. Z jednaj stron bezpiecznie z drugiej nie wstrzeli się coś nie wyjdzie w pierwszych spotkaniach i po grajku.
Skorża kładzie nacisk na dyscyplinę taktyczną, no więc jak Panowie, będziemy mieli Rzeźnika w tercecie z Vrdoljakiem i Golem? Obstawiam, że tak.
Martwię się, że zamiast zmrożonego betonu, po tych śnieżnych opadach będziemy mieli rozmiękłą bryję na murawie, szybko siły z piłkarzy może wyssać, obawiam się o Ljuboję w takich warunkach.
Szczęsny przestał twitterowac, ale właśnie bramkę puścił, chyba bez szans na wyjęcie.
Super, bardzo liczę na tego chłopaka ale On musi się rozegrać. Wejść w rytm meczowy, "przypomnieć" sobie co umie. Myślę, że już za pół roku może być z niego duża pociecha. Na ławie w Legii tylko by się marnował. Mamy kliku chłopaków na ta pozycje i zdaje się, że co najmniej trzech było przed nim. Na grę w Młodej Legii już zdecydowanie za późno, mecze na tym poziomie już nic by mu nie dawały. Trzymam kciuki "Miłek", daj z siebie wszystko i...wracaj.
- "Tak ma być gromy na forach mają spadać na Miklasa."
Dokładnie tak widzę rolę Leszka Miklasa w Legii w ostatnich latach.
- "Jednie przewielebny Monrooe usprawiedliwiony."
Atam usprawiedliwiony, net mi padł to nic nie mogłem zamieścić.
A paluchy świerzbiły jak rzadko. Może to i lepiej bo nastrój był....
@ Nowy trener w Lizbonie
Co do sytuacji w Sportingu, zgadzam się z Gawinem. Szkoda tej zmiany, choć potwierdza to kiepską sytuację w klubie z Lizbony. Efekt "Nowej Miotły" może jednak sprawić nam psikusa. Z drugiej strony jeśli chcemy odnieść sukces w tym dwumeczu to my powinniśmy wygrać a nie liczyć na to, że Oni przegrają.
@ Bajki Miklasa
O dawien dawna Leszek Miklas mówi to... co jemu karzą. Robi to perfekcyjnie i coraz mniej mam pretensji do jego osoby. To nie On pociąga za sznurki, Jego wystawiają na odstrzał. Niełatwą ma chłop robotę.
@ Rybus w Tereku.
No cóż, jeśli wierzyć Piekarskiemu to Legia i sam Maciek zrobili świetny interes.... a moim zdaniem dupa blada. Coraz mniej podobają mi się metody pracy niektórych ludzi z Łazienkowskiej 3 ale też i managerów wokół niej orbitujących.
@ Nowi w Legii?
Pewnie tak. Zbyt dużo niepochlebnych opinii wśród kibiców i w prasie, ale czy zapełnią dziurę po Rybie ? Wątpię. Na prawdę liczę na Skorżę. W tej chwili to tylko On może coś tu jeszcze zamieszać pozytywnie.
Rybus w Tierieku Grozny Czeczenia a tu cisza.
Miklas zapowiada napastnika ewentualnie ofensywnego pomocnika a tu cisza.
Jednie przewielebny Monrooe usprawiedliwiony.
Pozwolisz, że zacytuję fragment felietonu Żuka z LCP, który moim zdaniem uderza w sedno: "wymiernym efektem samodzielnych działań koncernu przy Łazienkowskiej jest 190 milionów długu. Ten dług to nie jest coś, za co można ITI dziękować. Ten dług to przecież nic innego jak tylko wypadkowa nieudolności, dziesiątek błędnych decyzji personalnych czy kuriozalnych transferów."
Próby wyciągania teraz kasy na rzecz spłaty długu może nie podpadają pod art. 585 k.s.h. ale w sensie moralnym są poniżej krytyki. Bo co? Bo ITI jest na krawędzi i nie ma kasy na horrendalne gaże dla menadżerów? To jest klub a nie hipermarket - tutaj obowiązują inne zasady.
- Tato, wódka podrożała! Czy to oznacza, że będziesz mniej pił?
- Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł.
Przypisywanie winy Walterowi może byc najwiekszą pomyłką w całej tej legijnej układance!
Finanse klubów Bundesligi są oparte o możnych sponsorów, frekwencja na Signal Iduna Park się nie zmieniła, w przeciagu ostatnich lat, tylko o ile Lewandowski zdawał się wyznaczac pułap transferowy na poziomie ok. 5 mln €, to teraz BVB kupuje Marco Reusa za 17 baniek. Można się zastanawiac czy na konto z przyszłej sprzedaży Goetze, czy też z wpływów od możnych sponsorów pozyskanych po zdobyciu Mistrzostwa Niemiec.
W naszych polskich realich odejście "własciciela" dokładajacego grosz do finansów klubu oznacza wegetacje takowego. U nas właściciel przestał dokładac, chce wyjąc, gdyby mógł to zrobic za jednym zamachem, oddając Klub w inne ręce, jestem w tej chwili pewien, że tak by uczyniono, niestety kontrahenta na taką transakcje brak, zatem próba wycofywania nakładów jest powolna.
Panowie, jeśli Skorża odejdzie, to w czwartek może być na trybunach naprawdę gorąco. Walter może dokończyć oglądanie tego meczu w swoim gabinecie, bo teraz wszystko pójdzie na jego konto.
problem polega na tym, że w Niemczech są ludzie którzy znają się na tej robocie (zarządzanie klubami). U nas natomiast najlepsi... siedzą na Łazienkowskiej 3. Jak Ci odejdą to... albo nie przyjdzie nikt albo przyjdzie kolejna grupa która przez kolejne lata będzie się uczyć futbolu. Mniej więcej jak obecna ekipa J.W. na Konwiktorskiej.
PS. Chodzą słuchy o dymisji Skorży, w sensie, że pan Maciej sam pieprznął kontraktem o biurko.
o powodach nie podpisania umowy z Koke chodzą różne słuchy. Ponoć całkiem prawdopodobna jest wersja o której piszesz. Wystąpiły pewne komplikacje i to Legia odstąpiła od tego transferu, jednak jak było naprawdę ? Tego nie wie nikt. Czy wierzę jeszcze w jakieś transfery ? Wiesz, to nie ma znaczenia. Ważne jest to jak drogę rozwoju Legii Warszawa widzi obecny zarząd. Ważne jest to o co w tej chwili tak na prawdę chodzi. Widać wyraźną zmianę po przyjściu "dodatkowych" sił do zarządu. Dla nas wygląda to na zmianę na gorsze ale... kto wie jakie Oni mają tak na prawdę zadania do wykonania. Fakt, faktem widać, że jakieś mają i ... działają ostro. A, że nie tak jak my kibice byśmy chcieli ?
No cóż....
@ Senatorze
Tak uważam, że jest zdecydowanie za późno na taki ruch. To nawet nie zależy od tego czy ktoś przyjdzie w zamian za Rybusa. To chodzi o to, że całe przed rundowe założenia trenera poszły właśnie we łeb. Całe przygotowywanie taktyk, pomysłów na stałe fragmenty, alternatywy dla kontuzjowanych - to wszystko o kant du.... potłuc. Z punku widzenia szkoleniowca taki ruch w przeddzień ponoć ważnego sezonu to ... eee tam. Szkoda słów.
"nad wyraz nieodpowiednia" ? czy może zbyt późno?
Jeśli się mylę to w jakim znaczeniu nieodpowiednia?
Ale to będzie taki polski Arsenal. Taki "prawie" Arsenal. A jak powszechnie wiadomo, "prawie" robi wielką różnicę.
Andrzejowi szkoda Skorży ! Świat się kończy panie Dzieju - jak by to powiedział mój dziadek.
ps: Andrzej, nie gniewaj się ale nie mogłem się powstrzymać
A co od Arsenalu ? Dla mnie może być. Zdobyć taką podstawę na lata jaką ma Arsenal to ja poproszę, o resztę będziemy martwić się potem.
Poproszę o następne pytanie, to nie ja zarządzam klubem."
Piotr Zygo to On pilnuje teraz kasy.Jakie dostał wytyczne od pana Waltera ? dla mnie oczywiste . Ściągnij ile się da.
Wygląda na to ,że priorytet to spłata długu. Cała nadzieja w młodych gniewnych. Tych Monrooe wyliczy nam z pamięci pięciu nie wpisując na listę ani Kucharczyka ani Żyro ani Wolskiego.Ta trójka obecnie po stracie Ariela i bardzo prawdopodobnym Rybusa zaczynają się jawić jako trzon drużyny. Nie znam się ale choćby ze względu na młody wiek i związaną z tym psychikę dla mnie troszki za wcześnie.