Logo

Hiszpański Szkot w Legii!

Właśnie dziś tuż przed meczem ze Sportingiem Lizbona włodarze Legii Warszawa postanowili poinformować nas (oficjalnie) o nowy graczu w szatni naszego klubu. Nacho Novo bo tak brzmi imię i nazwisko nowego zawodnika wojskowych jest skrzydłowym, grającym po prawej stronie boiska (zapewne ze względu na zdecydowanie lepszą prawą nogę). Jest to zawodnik szybki i nieźle wyszkolony technicznie (wiadomo Hiszpan) ale jednocześnie doskonale radzący sobie w siłowych pojedynkach. Tą umiejętność nabył w ciągu 10 letniej kariery na boiskach Szkocji.

Nacho ma co prawda 32 lata ale wydaje się, że nadal znajduje się w świetnej formie. Jeszcze w rundzie jesiennej występował w Sportingu Gijón. Tu uczciwie trzeba przyznać, że z powodzeniem (10 meczy i 3 bramki). Liga Szkocka dla przeciętnego polskiego kibica jest bardzo enigmatyczna, gdyby nie przygody Żurawskiego i Boruca z Celtikiem to pewnie nie wiedzieli byśmy o niej kompletnie nic. Niemniej jednak przez lata występów w drużynie lokalnych rywali Celticu Glasgow Rangers wyrobił sobie silną pozycję na wyspiarskim rynku. Marcin Adamski zapytany o Hiszpana porównał go nawet do Gennaro Gattuso. Oczywiście pozycja inna ale styl, zaciętość, zaangażowanie dokładnie to samo.

Nie oszukujmy się jak na nasze warunki to piłkarska gwiazda. Jedyne wątpliwości jaki mogą się budzić przy okazji tego transferu to wiek zawodnika (zawsze ma znaczenie w przypadku piłkarza „szybkościowego”) i zdolność do adaptacji (Novo nie zmieniał zbyt często klubów w swojej karierze).

Jeśli te okażą się płonne to pozostanie nam delektować się grą zawodnika niezwykle doświadczonego, lubiącego brać odpowiedzialność na swoje barki, walczącego na całej długości boiska. Potrafiącego zdominować ofensywne poczynania swojej drużyny. Co ciekawe uważam, że Hiszpan powinien odnaleźć się w propagowanej przez Legię grze kombinacyjnej. Bardzo efektywnie może wyglądać jego gra na małej przestrzeni z LJuboją i Radoviciem.

W całym transferze dziwi mnie natomiast fakt ściągnięcia prawego skrzydłowego po wytransferowaniu …lewego . Z drugiej strony o potrzebie zatrudnienia gracza na tą stronę trener Maciej Skorża mówił już pół roku temu. Mam tylko nadzieję, że na zgłoszonych przed tą rundą potrzebnych zawodników (napastniku i w konsekwencji odejścia „Ryby” lewym skrzydłowym ) nie będzie musiał czekać kolejne pół roku. Ewentualne wzmocnienia mogły by okazać się za późne. Oby nie.

Powodzenia Nacho w Legii !!!


Dyskusja (2)
1czwartek, 16, luty 2012 16:37
Oley
zanim zacząłem czytać nasunęło mi się to samo pytanie Smile
po co nam prawy, skoro sprzedaliśmy lewego (nie mylić z gwiazdą BVB)...
i faktycznie chyba jest spore opóźnienie w realizacji requestów, jak powiedzieli by koledzy z działu IT Smile

ciekawe, kiedy zostanie zrealizowany request "napastnik", zgłoszony jakiś czas temu?
bo o requeście "lewy skrzydłowy" nawet nie mówię... jeszcze nie wpadł do kolejki Smile
2czwartek, 16, luty 2012 17:11
Monrooe
Być może jest to jakaś forma autorska przeboju Gorana i Kaja "Prawy do Lewego"
Prawda jednak zapewne jest taka, że był prawy to wzięli prawego, nie wybrzydzali bo nad głowami wisiał gniew kibiców i cięte pióra dziennikarzy (a i trener markotniał z dnia na dzień). Oczywiście zupełnie inna historia to oświadczenie Leszka Miklasa, że pracowali nad tym transferem od dawna. Hm..może i tak, tylko, że niewiele brakowało aby Novo wrócił z powrotem do Rangersów (to też coś niecoś mówi o jego przydatności). Zadecydowały jednak tragiczna sytuacja finansowa klubu z Glasgow (stąd też oświadczenie redaktora Kalinowskiego, iż Legia skorzysta na problemach finansowych Szkotów)To jakby kolejny rozdział do... Magii Kłamstwa.
yvComment v.2.01.1
Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.