- Kategoria: Wokół boiska
- Monrooe
-
Finish!!!
„To już jest koniec, nie ma już nic, jesteśmy mistrzami, możemy iść”. Tak zapewne widzą tą kolejkę kibice Legii Warszawa, dla nich jest ona zwieńczeniem trudów całego sezonu. Jednak nie samymi kibicami stołecznej drużyny liga stoi, na kilku stadionach Ekstraklasy, w tej ostatniej kolejce naprawdę będzie bardzo ciekawie. Wciąż nie wiadomo, kto spadnie, wciąż nieznany jest pełny skład podium. Dopiero ta ostatnia runda rozgrywek przeniesie nam ostateczne rozstrzygnięcia.
W Białymstoku, tamtejsza Jagiellonia w meczu o pietruszkę zmierzy się z największymi farciarzami ligi. Ruch Chorzów, bo o nich mowa nie potrafił sam wziąć w swoje ręce utrzymania, liczył na innych i tym razem się udało. Czy uda się w kolejnym sezonie? Tego nie wiem, ale w tej chwili nie ma to najmniejszego znaczenia. Jeszcze jedna transza od Canal + wpłynie na klubowe konta, a nie jest tajemnicą, że bez niej zasłużony śląski klub przestałby istnieć. Jak już wspomniałem samo spotkanie nie niesie żadnego ładunku emocjonalnego, ale jestem ciekaw czy piłkarze gospodarzy będą w stanie zagrać dla własnych kibiców. Ich ostatnia seria to istny dramat, pewne jest, że w taki sposób rosnącego stadionu nie uda się zapełnić. Może uda się godnie pożegnać z publicznością. Ważnym wydarzeniem wieczory będzie pożegnanie z futbolem gwiazdy białostockiej piłki Tomaszem Frankowskim, sto lat panie Tomaszu, dzięki za wszystko.
Lech Poznań, wielki przegrany tego sezonu (niestety, zająć drugie miejsce to jednocześnie sztuka i przekleństwo) podejmie bardzo słabo spisującą się na wyjazdach Koronę Kielce. Naprawdę nie rozumiem fenomenu Koroniarzy, jak zespół, który na własnym boisku imponuje realizacją zadań, konsekwencją taktyczną, może na boiskach rywali zamieniać się w biegającą bezładnie zgraję. „Złocisto-Krwiści” na wyjazdach mają problem ze wszystkim, a rosnąca irytacja prowadzi do festiwalu złośliwości, ostrej gry a co za tym idzie do kolejnych przegranych. Remis to jak się wydaje wynik marzeń dla przyjezdnych, z tym, że… z kolei gospodarze mają wielki problem z graniem u siebie. To właśnie mecze na własnym obiekcie były gwoździem do trumny mistrzowskich aspiracji. Hmmm, aż sam jestem ciekaw, co się będzie w Poznaniu działo.
Na najpiękniejszym Polskim stadionie, gospodarz Lechia Gdańsk podejmie beznadziejnego ostatnimi czasy Górnika Zabrze. Napisałem ostatnimi czasy? Bzdura, „Górnicy” z małymi wyjątkami, tragiczni są przez całą wiosnę. Inną sprawą jest fakt, że Lechiści wcale lepsi nie są, choć ostatnio sami siebie zadziwiają. Nie tylko grając ładną i efektowną piłkę, bo to zdarzało im się już wcześniej, co seryjnie wręcz zdobywanymi golami. A Grzesiek Rasiak wyrasta na snajpera nad snajpery. A może jednak piłkarze Nawałki mają odrobinę wstydu, może w przynajmniej na wyjeździe postarają się o ostatnie w tym sezonie ligowe zwycięstwo? Chyba jednak nie, „Zielono-Biali” sami chyba nie wiedzą, czemu wygrywają, ale wyglądają na takich, którzy nie zamierzają przestać. A może po prostu chcą mieć gdzie grać w przyszłym sezonie. Mam tylko nadzieję, że na taki numer nie dadzą się nabrać włodarze klubu z trójmiast, bo jeśli tak, to Lechia w przyszłym sezonie będzie równie beznadziejna jak w obecnym.
W Warszawie, na przepięknej Pepsi Arenie, kibice stołecznego zespołu będą mieli swoje święto. Mecz Legii Warszawa ze Śląskiem Wrocław ma być ukoronowaniem całego, jakże wspaniałego sezonu. Będzie to też mecz pożegnań, fani jedenastki Jana Urbana po raz ostatni zobaczą na boisku Artura Jędrzejczyka, Danijela Ljuboję, Dicksona Choto, Michała Żewłakowa i to zapewne… nie koniec. I tylko goście zapewne zrobią wszystko, aby ten piękny dzień popsuć, zwycięstwo z mistrzem, na jego obiekcie to w końcu bardzo fajna sprawa. Już nawet nie chodzi o zepsucie święta stołecznym kibicom, ale o udowodnienie sobie własnej sportowej wartości. Dlatego nie liczę na taryfę ulgową i mam nadzieję, że piłkarze Legii doskonale zdają sobie z tego sprawę. Mam nadzieje, że świętować zamierzają dopiero po meczu, a w jego trakcie będą chcieli udowodnić swoją wartość, sobie, kibicom, i całej Ekstraklasie. Choć nie da się ukryć, że gdyby im się nie udało, to w takim dniu, kibice wszystko wybaczą. Aczkolwiek o wiele fajniej świętuje się po zwycięstwie, o tym, po tegorocznym finale Pucharu Polski wiedzą i zawodnicy i kibice warszawskiej Legii.
Piast Gliwice na Tesco Arenie (taki to przydomek dostał się sympatycznemu skądinąd obiektowi w Gliwicach) podejmie, szaleńczo walczący o utrzymanie GKS Bełchatów. Jeśli dodamy do tego zawzięcie walczących o pierwsze w historii ekstraklasowe pudło gospodarzy, to z dużym prawdopodobieństwem mamy do czynienia z najbardziej zażartym i emocjonującym meczem tej ostatniej kolejki spotkań. „Piastunki” nie odpuszczą, „Brunatni” zrobią wszystko by pozostać w lidze. Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Komy zostało więcej sił? Kto ma więcej wiary we własne umiejętności? Na wszystkie te pytanie odpowiedź poznamy w niedzielny wieczór. Piłkarsko zdecydowanie lepiej wyglądają gospodarze, ale to nie znaczy, że gości można lekceważyć. Jeśli pycha wkradnie się w szeregi piłkarzy trenera Brozia to kara może być wielka, kara, która spotkała już nie takie zespoły jak Piast.
Pogoń Szczecin zagra na własnym obiekcie (bo coraz ciężej nazwać to stadionem) z, o ile plotki są prawdziwe rezerwami, rezerw Polonii Warszawa. Prawdopodobnie dzielni piłkarze znikających z piłkarskiej mapy „Czarnych Koszul”, w przeddzień podpisania kontraktów postanowili nie kusić losu i nie narażać się na jakiekolwiek urazy. No cóż, wcale im się nie dziwię, wszak po roku pracy za darmo, muszą zadbać o własne rodziny. Jeśli tak będzie to… wygląda na to, że gospodarze odniosą pierwsze przekonujące zwycięstwo na wiosnę. I tylko szkoda, że aby tak się stało rywal musiał przywieźć autokar pełen dzieciaków.
W ten niedzielny podwieczorek piłkarze Widzewa Łódź zetrą się w boju z Góralską nawałnicą. Walczący o ligowe życie zawodnicy Podbeskidzia Bielsko Biała dadzą z siebie wszystko, aby skończyć ten sezon w gronie drużyn Ekstraklasy. Czy zawodnicy gospodarzy w ogóle podejmą rzuconą przez rywali rękawicę? Szczerze? Nie sądzę, jeśli goście zagrają na takim gazie jak w Poznaniu to zawodników Mroczkowskiego trzeba będzie znosić z murawy. Tylko czy Czesław Michniewicz będzie umiał tak ustawić swoich zawodników, aby Ci nie wyszli na boisko za bardzo naładowani. Motywacja jest bardzo ważna, ale nie od dziś wiadomo, że prze motywowanie jest szalenie groźne. W takim wypadku można by spodziewać się samej walki zamiast gry w piłkę, a bez tej ostatniej meczu wygrać się nie da. Goście zaś zwyciężyć muszą.
Liżąca rany po nieudanym starcie do Ligi Mistrzów Wisła Kraków podejmie ligowych bogaczy, piłkarzy, którym niczego nie brakuje i… na niczym nie zależy. Zagłębie Lubin już dawno wyjechało na wakacje, w klubie została już chyba tylko ekipa sprzątająca i to im każe się zakładać klubowe trykoty. Innego wytłumaczenia dla postawy „Miedziowych” nie widzę. No chyba, że był jakiś konkurs dla kibiców, pod tytułem – „i Ty możesz zostać piłkarzem”, a teraz mamy do czynienia z realizacją tego projektu. W takich okolicznościach wiślacy zaprezentują się swojemu nowemu/staremu trenerowi Franciszkowi Smudzie, który zapewne z trybun będzie oglądał swoich przyszłych podopiecznych. A to oznacza, że gospodarze zagrają o ewentualne miejsce w przyszłym sezonie, to zaś gwarantuje pełną mobilizację. Nie zdziwię się, jeśli piłkarze z Lubina odniosą kolejną druzgoczącą porażkę, chyba, że… jak to Oni sprawią wszystkim psikusa i ni z tego, ni z owego postanowią wygrać, a co, bo mogą.
Jagiellonia Białystok – : – Ruch Chorzów x
( Jagiellonia jest słaba, ale nie tak jak jej rywale, zać Ci ostatnio umieją tylo murować)
Lech Poznań – : – Korona Kielce 1
( Poznaniacy chą udowadnić, że naprwde są godni pozycji jaką zajmują w tabeli)
Lechia Gdańsk – : – Górnik Zabrze 1
( Lechia a raczej jej piłkarze grają o kontrakty, wtedy pan piłkarz jest nad wyraz skuteczny)
Legia Warszawa – : – Śląsk Wrocław 1
( Bo bardzo bym chciał aby tak sie to skończyło)
Piast Gliwice – : – GKS Bełchatów 1
( Piast jest zbyt dobry w tym sezonie)
Pogoń Szczecin – : – Polonia Warszawa 1
( Jak gospodarze nie wygrają z dziecmi to z kim?)
Widzew Łódź – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała x
( Bo wygrać Widzew nie umie, ale to ine powód aby odać punkty rywalom)
Wisła Kraków – : – Zagłębie Lubin 2
( Bo taki wynik nie ma sensu, a Lubinianie uwielbiają bezsensowne rozstrzygnięcia)
Legia -:- Śląsk X
Jagiellonia -:- Ruch 1
Lech -:- Korona 1
Widzew -:- Podbeskidzie 2
Piast -:- GKS 1
Lechia -:- Górnik 1
Pogoń -:- Polonia W 1
Wisła -:- Zagłębie 1
Lech Poznań – : – Korona Kielce X
Lechia Gdańsk – : – Górnik Zabrze X
Legia Warszawa – : – Śląsk Wrocław 1
Piast Gliwice – : – GKS Bełchatów 2
Pogoń Szczecin – : – Polonia Warszawa X
Widzew Łódź – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała X
Wisła Kraków – : – Zagłębie Lubin 2
Nawet Jagiellonia zdoła pokonać najgorszą defensywę ligi, której jakimś cudem w czwartek nie sforsowali piłkarze mistrza Polski.
Lech - Korona 1:1
Miejscowi będą chcieli się ładnie pożegnać z publiką, ale nie do końca im wyjdzie.
Lechia - Górnik 2:0
Kolejny gol Rasiaka?
Legia - Śląsk 3:1
Do końca będziemy walczyć o lepszy bilans sezonu z każdym z rywali.
Piast - GKS 2:1
GKS musi wygrać, więc musi zaatakować. Piast lepiej gra z kontry.
Pogoń - Polonia 6:0
Tylko nie pytajcie mnie, kto to strzeli
Widzew - Podbeskidzie 0:2
W Łodzi nie kochają bełchatowian.
Wisła - Zagłębie 1:0
Rozgrywanie tego meczu uważam za zupełnie zbędne.
Lech - Korona 1
Lechia - Górnik X
Legia - Śląsk 1
Piast - GKS X
Pogoń - Polonia 1
Widzew - Podbeskidzie 2
Wisła - Zagłębie 1
Panowie szlachta szlachty kwiat to juz ostatnia szansa pozbawić Olivera podwójnej korony. Na dziś oba kufle trafią w jego ręce. Kto ma jeszcze szansę? sporo osób jeśli wiadomo że maksymalnie można zdobyć 24 punkty.Tak więc o mistrza sezonu może zawalczyć jeszcze teoretycznie nawet nasz wspaniały kibic QD . Co do mistrza rundy to tu jeszcze większe możliwości 12 osób ma teoretyczne szanse. Tak więc kufle czekają
Ja swoje typy dam później, poczekam na szlachetnego i jego taktykę 
Lech - Korona 3:0
Lechia - Górnik 3:0
Legia - Śląsk 2:1
Piast - GKS 2:1
Pogoń - Polonia 1:0
Widzew - Podbeskidzie 0:2
Wisła - Zagłębie 1:0
Jagiellonia - Ruch 1:1
Lech - Korona 2:1
Lechia - Górnik 2:0
Legia - Śląsk 3:0
Piast - GKS 1:0
Pogoń - Polonia 2:0
Widzew - Podbeskidzie 2:3
Wisła - Zagłębie 1:0
Jaga -Ruch 3:1
Tak spokojnie ,Ruch szczęśliwy,że pozostał.
Lech - Korona 2:0
Ostatni mecz przed własną publiką
Lechia -Górnik 1
Gram 1 co by nie zamknąć sezonu pustym przelotem
Legia - Śląsk 2:2
Zabobony można teraz postawić w kąt. tak myślę, nie wygramy.
Piast - GKS Bełchatów 1:2
A co niech walczą do końca.
Pogoń -Polonia 3:0
Jeśli to prawda,że jadą młodzi to chyba bańki?
Widzew Łódź - PBB 1:2
Czyli jednak spada GKS
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 4:2
A niech na koniec postrzelają
Ostatni wysiłek. Zapewne głowy już w chmurach, ale ze Śląskiem wypadałoby wygrać.
Jagiellonia - Ruch X
Czy piłkarze Ruchu zrobią szpaler dla Euzebiusza Smolarka?
Lech - Korona 1
Trener Rumak jest przynajmniej tak zawzięty jak cała drużyna Korony. Gospodarze wysoko wygrają.
Widzew - Podbeskidzie 2
W jednym z dwóch meczów o coś. W tym wygrają ci, którzy bardziej muszą.
Piast - Bełchatów 2
W tym zresztą też.
Lechia - Górnik X
Rycerze jesieni z Zabrza ostatni raz tej wiosny na boisku. Kryć się!
Pogoń - Polonia X
Futbolowa szpetota Pogoni kontra rozkład pośmiertny Polonii. Mecz wyłącznie dla koneserów.
Wisła - Zagłębie X
Franz
MaurerSmuda tu wróci i zrobi porządek!1.Legia Warszawa-Śląsk Wrocław 1.
Z nawyku.Na odwyk się nie wybieram.Tak grałem cały czas o żle na tym nie wyszedłem.
2.Jagiellonia Białystok-Ruch Chorzów 1.
Jaga w ostatnim meczu dała czadu.Ruch bez presji.Zagwozdka duża.
3.Lech Poznań-Korona Kielce 1.
Powinni się zrehabilitować na własnych śmieciach.
4.Widzew Łódz-Podbeskidzie BB 2.
Podbeskidzie musi wygrać i wygra,choć łatwo nie będzie.
5.Piast Gliwice-GKS Bełchatów 1.
W cuda jakoś w tym wypadku nie wierzę.
6.Lechia Gdańsk-Górnik Zabrze 1.
Niedziela będzie dla ... Lechii.Stary lis potrafi utrzymać formę fizyczną do końca.
7.Pogoń Szczecin-Polonia 1.
Żegnamy Polonię ozięble.
8.Wisła Kraków-Zagłębie Lubin 1.
Jakoś stawiam na gospodarzy i tym razem się nie wyłamię.
Legia -:- Śląsk 1
Jagiellonia -:- Ruch 1-1
Lech -:- Korona 1-0
Widzew -:- Podbeskidzie 1-1
Piast -:- GKS 1-1
Lechia -:- Górnik 1-1
Pogoń -:- Polonia W 1-1
Wisła -:- Zagłębie 1-1
Legia - Śląsk 3:1
Jagiellonia - Ruch 2:2
Lech - Korona 4:1
Widzew - Podbeskidzie 1:2
Piast - GKS 2:0
Lechia - Górnik 1:1
Pogoń - Polonia W 5:1
Wisła - Zagłębie 2:2
Legia - Śląsk 3:1
Jagiellonia - Ruch 1:2
Lech - Korona 1:1
Widzew - Podbeskidzie 1:2
Piast - GKS 2:0
Lechia - Górnik 3:1
Pogoń - Polonia 2:1
Wisła - Zagłębie 0:0
Jagiellonia Białystok – Ruch Chorzów X
Co pokaze spokojny Ruch? Pewnie tyle co zwykle Jaga -nic
Lech Poznań – Korona Kielce 1
Korona na wyjedzie raczej nie popsuje Lechowi pozegnania sezonu, ale..
Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze X
Lechii przez caly sezon nie rozgryzlem..
Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 2
tradycyjnie... niby juz moglbym sobie odpuscic ale perspektywa Slaska psujacego nam zabawe przekonala mnie by tak postawic
Piast Gliwice – GKS Bełchatów X
Piast nie ulatwi GKSowi walki o utrzymanie
Pogoń Szczecin – Polonia Warszawa 1
Mloda Polonia troche komplikuje ten typ, ale jesli Pogon chce wygrywac to takich przeciwnikow musi polykac
Widzew Łódź – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2
Widzew juz na wakacjach, a PBB walczy
Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1
Na koniec Krakow konczy slaby sezon zegnajac kibicow zwyciestwem
Jagiellonia Białystok – : – Ruch Chorzów 1
Lech Poznań – : – Korona Kielce 2
Lechia Gdańsk – : – Górnik Zabrze 2
Legia Warszawa – : – Śląsk Wrocław 1
Piast Gliwice – : – GKS Bełchatów X
Pogoń Szczecin – : – Polonia Warszawa 1
Widzew Łódź – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2
Wisła Kraków – : – Zagłębie Lubin 1