- iocosus
1. Jak przytomnie w typerze zauważył imć Senator, a powyżej Corazstarszy, to co ostatnia minuta zabrała z Górnikiem, teraz oddała z Widzewem. Tym samym optyka meczu się zmienia, zamiast obustronnego klinczu, paraliżu, dominującego nastawienia żeby przede wszystkim nie przegrać i nie stracić punktów lub nawet tego jednego punkciku, to triumfuje pragmatyzm Papszuna, a pragmatyzm Vuko przez Łodzian nazywany jest minimalizmem lub wręcz tchórzostwem.
2. W konfrontacji dwóch właścicieli z wielkimi ambicjami i planami, wielki triumf odnosi ... Daiusz Mioduski! Zgryźliwość może zbędna, ale fakt jest faktem, że Robert Dobrzycki ponoć wyłożył 22 mln € czyli zainwestował prawie 100 milionów złotówek na transfery, żeby w rezultacie drżeć o utrzymanie w Ekstraklasie. Jeżeli my powiesilibyśmy na pierwszej gałęzi tego który sprowadził Rajovica, to Widzewiakom tych gałęzi do zaspokojenia własnych frustracji mogłoby zabraknąć.
Odnoszę wrażenie, że ani Dariusz Mioduski, a obecnie i Robert Dobrzycki już nigdy nie będą wspominać że biznes futbolowy to nie jest rocket science.
3. Przyznam się że nie rozumiem równoczesnego wystawienia Nsame z Rajovicem, Damian Szymański ma świetnie ułożoną nogę, ale kreatywności u niego za grosz, Kun pracuje, stara się, tyra za trzech, ale żeby zrobił różnicę na flance to tego trudno oczekiwać, a mimo to papszunologia stosowana punktuje za trzy! I jak tu grymasić i wybrzydzać?
This is a comment on "Legia - Widzew 1-0: Kamień z serca"

