- Walles
Tak zupełnie poważnie to nie wynik martwi mnie najbardziej w dzisiejszym meczu. Pragnę tylko przypomnieć że nasze ostatnie mecze w lidze to:
Lech-Legia 0:0
Legia-Cracovia 0:0
Piast-Legia 0:1
Lechia-Legia 0:1
Legia-Wisła 0:0
Stal Mielec-Legia 0:0
Legia - Podbeskidzie 1:0
Legia-Wisła Płock 1:0
Musicie Panowie przyznać że te wyniki nie napawają optymizmem. Wygląda na to że mamy spory problem ze zdobywaniem bramek oraz z kreowaniem sytuacji w ofensywie. W moim odczuciu główny problem stanowi środek w postaci Martinsa i Slisza. Nie wiem co się dzieje z Bartkiem ale wyglada na to że to najgorzej wydanie, kolosalne jak na Legię, pieniądze na transfer wewnętrzy.
Jak pamiętacie zawsze miałem zastrzeżenia do sposobu gry Borysiuka, który został zawodnikiem kompletnie nieprzydatnym w ofensywie zespołu. Niestety Slisz wpisuje się w ten schemat idealnie a dodatkowo to co dzisiaj zrobił przy drugiej bramce to delikatnie mówiąc ... sabotaż.
Podobny problem mam z Martinsem, nazywany przez Czesława generałem, niestety w moim odczuciu nie daje tej drużynie tyle w ofensywie ile dla mnie powinien dawać zawodnik na pozycji 6-8.
Z drugiej strony narzekając na grę drugiej linii pamiętam mecze na jesieni kiedy potrafiliśmy fajnie pograć piłką od tyłu, pod presingiem rywali. I krwawi mi serce kiedy patrzę na takiego Radomiaka czy nawet Bodo jak te chłopaki potrafią pograć piłką, pokazać się do gry, wyjść na pozycję etc etc
Jak macie Panowie szlachta jakieś dobre diagnozy to chetnie poczytam.
Dodatkowo, chociaż złego słowa po ostatnim sezonie nie powiem na Tomasa, to on przy obecnym braku kreacji gry w środku pola, jest na chwilę obecną zawodnikiem który oprócz biegania nie daje nic temu zespołowi.
Po cichu mam nadzieję że to tylko typowa dla Legii gra przyprawiająca o ból zębów na przełomie lipca i sierpnia. Z drugiej strony w tym czasie graliśmy też z Celtikiem....
Sorry za moje frustracje wylewające sie po zaledwie pierwsze porażce ale chyba właśnie mi się ulało i to po serii pierdyliarda meczów bez porażki.
No nic, jutro też jest dzień ....
This is a comment on "Radomiak - Legia 3-1: Zimny prysznic"

