A+ A A-
  • gawin76
@ a-c10 wypada zauważyć, że we wzmiankowanym okresie reprezentacja Polski osiągnęła jeden rezultat naprawdę godny uwagi Oczywiście, fakt nie opinia, tylko że ja pisałem o kibicowskich uniesieniach, a nie o "rezultatach godnych uwagi" w zestawieniu z Chorwacją czy Hiszpanią. Ty przez te umowne 35 lat nie przeżywałeś żadnych uniesień, tylko z marsową miną dokonywałeś krytycznej analizy stanu posiadania polskiej piłki w kadrach U-17? Razz Dlaczego zatem, do k’nędzy, trudno jest nam wyobrazić sobie, że Polska prowadzi grę w meczu z Argentyną? Ano dlatego, że jak do Polski przyjeżdża koleś typu Imaz czy Lopez, który w Hiszpanii pałętał się gdzieś po rezerwach i niższych ligach, to w Ekstraklasie robi za profesora, guru oraz mistrza ceremonii w jednym. I oczywiście jest to związane z tym co gdzieś tam wyżej opisałem jako a) stan posiadania polskiej piłki, ja tego w żadnym razie nie neguję, tylko zwracam uwagę na fakt, że przy takich deficytach wysuwanie roszczeń w kierunku pełnej frajdy ofensywnej gry reprezentacji jest równie humorystycznym "drzewem zasłaniającym las", co i szarpanina o pierwszy koszyk w eliminacjach do MŚ. No spoko, tylko potem nie dziwmy się, że potrzebujemy psiego swędu do ogrania Szkocji. Hm, ale kto się dziwi? A kiedy my na luzie ogrywaliśmy Szkotów? Za Nawałki może, kiedy mieliśmy podobno tak mocną pakę, że coś musiało nam się wreszcie udać na poważnej imprezie? No a skoro nie my, to chociaż znakomita reprezentacja Hiszpanii rozsmarowała tych drewniaków w eliminacjach do niedawno zakończonych ME? Przedwczoraj Baron wrzucił Na Aut aktualną tabelę Ekstraklasy pod względem minut młodzieżowców. To jest temat na odrębną dyskusję, tak na szybko napiszę tylko, że pamiętam jak w 2014 byliśmy z Garmem i Senatorem na wywiadzie z prezesem Mioduskim i ja wtedy zapytałem o akademię, tzn. konkretnie zapytałem czy prezes nie boi się, że zabraknie nam know-how w takich obszarach jak szkolenie i prowadzenie młodych piłkarzy przez kolejne grupy wiekowe, że przecież nie wystarczy postawić budynku i wybudować boiska. Prezes posłał mi uśmiech (może nawet lekko kpiący) i powiedział, że jemu się nie wydaje, żeby to była jakaś rocket science. Wink
This is a comment on "Liga Narodów 2024"