A+ A A-
  • iocosus
Zbyszek: "Ja jestem przyzwyczajony do poważnej rozmowy w której panuje elementarna dyscyplina intelektualna .,a nie kawiarniana gadka szmatka o niczym." - to tu się różnimy, czarna eLka to nie sympozjum naukowe, ani nawet akademicki panel dyskusyjny, ale to nasze kibicowskie pitolenie to właśnie gadka szmatka, rodzaj naszej kibicowskiej rozrywki w której pitolimy w tematach nas interesujących i zajmujących na miarę naszych zasobów poznawczych i zdolności komunikacyjnych. Na poważnie o roli psychologa w tenisie to chciałbym pogadać na przykład z Pawłem Habratem, ale gdyby to była rozmowa na blogu lub w vlogu w necie to również by to był rodzaj dyskusji "przy kawce".  Gdybyśmy byli profesjonalnym portalem i zawodowymi redaktorami to o taki wywiad z panem Habratem zdecydowanie bym zabiegał, ale my tu tylko pitolimy dla własnej przyjemności w wymianie opinii i poglądów o ile czas nam na to pozwala.  "Co ma wspólnego z Igą i panią Abramowicz prof. Blechacz" - pan profesor Jan Blecharz jest niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie, którą się para zawodowo Daria Abramowicz.  "co mają eksperymenty psychiatryczne ?" - nie mylmy psychiatrii z psychologią w tej naszej gadce szmatce bo poważni ludzie wykonujący te zawody nas zjedzą. Eksperymenty przywołałem żeby wykazać że psycholodzy z etyką czasami się rozmijają. Nie traktujmy psychologów jak "święte krowy" są ludźmi z wadami i przywarami jak wszyscy.  "Trzeba być ślepym ,żeby nie widzieć różnicy w pracy psychologa z drużyną, a pracą z indywidualnym zawodnikiem" - przywołałem przykład Damiana Salwina jako dowód psychologa sportu który popełnił w swojej pracy błędy i przysporzył więcej szkody niż pożytku. Jak w każdym zawodzie są psycholodzy wybitni, dobrzy ale również przeciętni lub kiepscy i a tym pierwszym przytrafiają się błędy nie są od nich wolni. Przypominam że Daria Abramowicz służyła poradami Ewie Pajor wszak futbolistce i zakładam, że była to pomoc fachowa i kompetentna za którą piłkarka jest wdzięczna.  O różnicach w pracy psychologa sportu pomiędzy tenisistami a futbolistami bardzo chętnie merytorycznie pogadałbym z wzmiankowanym Pawłem Habratem.  "bez pani Darii Abramowicz Iga by tych sukcesów do jakich doszła nie osiągnęła." - być może, w każdym razie, nie neguję tego. Dla mnie Daria Abramowicz to bardzo inteligentna osoba, według mnie dobrze wykształcona, z pewnością ma duży udział w sukcesach Igi, która darzy ją zaufaniem i dla której zapewne jest kimś w rodzaju mentora. Przy tym obojętnie jaką rolę pełni pani psycholog w sztabie Igi to obecnie zrezygnowanie z niej uważam że mogłoby mieć dużo dotkliwsze negatywne skutki niż wymiana jakiegokolwiek trenera. Poniekąd jest to też wątpliwość wobec Darii Abramowicz że staje się dla Igi kimś niezastąpionym, nieodzownym. Takie powstaje wrażenie. Pitoląc można przyjąć że celem psychologa jest wyposażyć tego komu pomaga w "narzędzia" dzięki którym ten ktoś będzie mógł samodzielnie sobie radzić z przeciwnościami i wewnętrznymi i zewnętrznymi wpływającymi na to wnętrze. Czyli im dostarczone "narzedzia" skuteczniejsze, to znak że praca psychologa wydajna, a tym samym on sam staje się mniej potrzebnym. Z "narzędziowca" przechodzi w etap "konserwatora" do którego się zwraca w razie potrzeby i konsultacji.   "Dziś za przykładem Igi większość tenisistek ma w sztabach psychologów" - i bardzo dobrze, tylko czy jest drugi psycholog obecny w boksie trenerskim zawodnika lub zawodniczki na każdym turnieju, jest w nim częściej niż trener, widać go na treningach, a przy tym spędza ze swoją podopieczną lub podopiecznym wspólny czas również w trakcie przerw wakacyjnych jak donosiły media. Tu jest pytanie do Darii Abramowicz jak się dystansuje przy takiej częstotliwości kontaktów. Jak sobie z tym zawodowo radzi? Być może zostanie wytyczony nowy kierunek w współpracy psychologów z tenisistami, również inni trenerzy mentalni pójdą śladem Abramowicz, ale kwestia jest ciekawa, złożona?  "Iga wygrywa głównie siłą psychiczną co wprawia w zdumienie ekspertów,że osoba tak empatyczna, tak emocjonalna, tak introwertyczna pokazuje na korcie taką moc wolicjonalną.- a to poproszę o wskazanie tych ekspertów, którzy jakoby twierdzą że empatia i introwersja negatywnie koreluje z mocą wolincjonalną? Jeżeli altruizm jest funkcją empatii, to znak że ta druga jest siłą sprawczą, jest w stanie pobudzić nas do działania. Odnośnie introwertyków to jest ich tylu odnoszących sukcesy w sporcie, że można pod tym względem  się licytować z ekstrawertykami.  'W programie "Misja sport" odezwał się kolejny kundel , który powiada,że w obozie Igi były zawsze niesnaski , bo oto Iga śpi w jednym pokoju z Darią Abramowicz,a Wiktorowski z Maciejem Ryszczukiem." - redaktor Tomasz Wolfke ani mi swat, ani brat, za bardzo za nim nie przepadam, ale dosłowny cytat o tych pokojach brzmiał: "Od dziennikarzy jeżdżących na turnieje słyszałem różne historyjki jak choćby ta, że w transporcie z hotelu na korty w jednym samochodzie jeżdżą Tomek Wiktorowski i Maciej Ryszczuk, a w drugim Iga z Darią Abramowicz. To samo dotyczy pokoi, choć tutaj to bardziej oczywiste, bo w grę wchodzi tu przecież płeć. " - o tym że sztab Igi sypia nawet w oddzielnych hotelach w którymś z programów też powiedziano, czy też gdzieś napisano, łącznie z tym że kontakty między Igą a Tomaszem Wiktorowskim sprowadzały się do spraw zawodowych, a poza kortem rozchodziły. Gdy były sukcesy nikomu to nie przeszkadzało, a gdy ich zabrakło to i rozstać się z trenerem było łatwiej i dla mnie wymiana trenerów być może była niezbędna.  Wolfke powiedział coś istotniejszego o roli Darii Abramowicz: "Ta rola jest faktycznie nietypowa, bo na ogół psycholog jest na tylnym siedzeniu, a teamem steruje trener bądź zawodnik. Jedni powiedzą, że Daria zdominowała Igę, że jest złą kobietą, ale podkreślają to ci, którym się to nie podoba. Ale inni mogą powiedzieć: chwileczkę, może Idze odpowiada ta bańka czy klosz. Wiemy, że jest osobą empatyczną, introwertyczną, spokojną, wycofaną i może pasuje jej zdejmowanie tej presji" - i ta druga część wypowiedzi jest ważna, bo Idze być może taki układ faktycznie odpowiada i gdy były sukcesy nikomu to nie przeszkadzało.  Gdyby teraz sukcesy wróciły, Iga wygrałaby WTA Finals, a do tego z początkiem roku dorzuciłaby wiktorię w Australian Open to nikt "demonicznym" wpływem Darii Abramowicz by się nie zajmował.  Szczerze mówiąc bardzo życzę tego Obu Paniom, bo w przeciwnym razie gdyby kryzys formy się pogłębiał, wymiana trenerów zawiodła to przynajmniej samemu nie widziałbym dobrego wyjścia z tej sytuacji. Gdyby Panie pod wpływem mediów zrezygnowałyby ze współpracy, to Iga utraciłaby osobę w której do tej pory znajdowała oparcie.  Zbyszku nie neguję ani kompetencji Darii Abramowicz, ani nie umniejszam jej udziału w sukcesach Igi Świątek, natomiast to nie oznacza że pani psycholog w tej współpracy nie popełniła błędu. Nikt z nas nie jest doskonały. Zgadzam się z Tobą natomiast, że internet nie jest od wydawania osądów, a za niedopuszczalne uważam przesądzanie o czyjejś winie na podstawie tylko medialnych przekazów. Dlatego trzeba ważyć słowa.  Paweł Habrat o którym na początku wspomniałem jest starszym kolegą Darii Abramowicz, kończyli tą samą uczelnię, pan Paweł ciągle z SWPS-em współpracuje, mógłby być superwizorem Darii Abramowicz, nie wiem czy jest. Gdyby tak było to o Darii Abramowicz nie moglibyśmy pogadać ale już o roli psychologa w tenisie z całą pewnością., zresztą nie tylko.  Biogram z uczelni: Psycholog sportu z nominacją Psychologa Olimpijskiego przy Polskim Komitecie Olimpijskim, członek Sekcji Psychologii Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, podkomisji psychologicznej w Komisji Medycznej Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Od 2006 do chwili obecnej współpracuje z Polskim Związkiem Tenisa (psycholog Reprezentacji Polski DAVISCUP i FEDCUP). Obecnie współpracuje z klubem Lechia Gdańsk i Reprezentacją Polski piłkarzy ręcznych, w przeszłości: psycholog reprezentacji Polski w piłce nożnej podczas Mistrzostw Europy EURO 2012. Współpracował m.in.: drużyną Polonii Warszawa (Ekstraklasa), Jagiellonią Białystok (Ekstraklasa), czy KGHM Zagłębie Lubin (Ekstraklasa). Współautor narzędzi diagnostyczno-treningowych dla sportowców oraz publikacji i książek z zakresu psychologii sportu między innymi: „Pod Presją” z Jerzym Dudkiem, „Uwierzyć w wygraną” (książka o mentalnej stronie tenisa, pierwsze wydanie w 2011 roku)..
This is a comment on "Ani Słowa o Futbolu"