A+ A A-
  • corazstarszy
Pamiętamy wszyscy wiosenny mecz z Rakowem 1-1 i bramkę dla przyjezdnych Diaby’ego-Fadigi, po nieskoordynowanym dograniu od J-P Nsame, który przy stałym fragmencie dla rywala zawędrował na środek własnego pola karnego? No to doczekaliśmy się rewanżu. Asystę przy bramce na 2-2 zaliczył Karol Czubak. Dzięki, Karol. Przy stanie 2-3 mógł wyrównać, lecz możliwość tę uzyskał po faulu któregoś ze swoich kolegów na Augustyniaku. Bardzo się dziwię, że sędzia tego nie odgwizdał. To nie była walka o piłkę, tylko podcięcie z władowaniem się w nogi naszego defensora. Dużo bardziej ewidentny faul niż przy karnym w 1. połowie. Z dwóch scenariuszy: porażki i odpadnięcia w PP oraz zwycięstwa w lidze lub też: wygranej w PP i porażki w lidze, wolę ten pierwszy. 7 meczów, 15 punktów. Rok temu w 18 meczach rundy jesiennej uzyskaliśmy 19 punktów. Postęp na razie jest nawet wobec tegorocznej wiosny, solidnej punktowo (30 w 16; średnia 1.875). Rozniecają żar? Gorzej z naszą grą. Mam poczucie, że to zaraz tąpnie. Iocosus często pisał o schematycznym atakowaniu, że nas rozszyfrują. My mamy gorszy problem z drugiej strony boiska: naszą obronę. Jak Motor z tego, co miał strzelił tylko dwie bramki? Winniśmy im wdzięczność. Chyba transfery nie tak zbalansowaliśmy jak trzeba, jeśli chodzi o obsadzane pozycje. Zawiódł w tym sezonie i Augustyniak w kilku meczach, po razie Deziel Jr i Arsenić (co to miało być wczoraj?). K. Piątkowski w Szczecinie nie upilnował i nie wyprzedził Nsame i bramkarz nas uratował. Transfery tymczasem robimy głównie ofensywne. Gdzie ta ‘obrona pola karnego’, która rzeczywiście była wizytówką Rakowa Papszuna? U nas tego nie ma. Wkurzają mnie zapodawane filmiki z bramkami Shinnosuke Fukudy. Jeśli on ma trafić na wahadło, to będzie miał dużo obowiązków obronnych. Więc chętniej obejrzałbym, jak broni. Ja to nic, ale mam nadzieję, że pion odpowiedzialny za typowanie nowych piłkarzy takie filmiki (a najlepiej całe mecze ligi japońskiej) oglądał i na ich podstawie wydał rekomendację, a nie tylko na podstawie tego, jak zawodnik strzela. Cichym bohaterem meczu w Lublinie dla mnie był B. Kapustka. To on odebrał i podał Vinagre’owi w akcji na 2-3. Przytomność i wyczucie momentu, kiedy doskoczyć do Rodriguesa idealne. Aha, i tym razem Sevcik zagrał w miarę sensowny mecz. W porównaniu z meczem ze Śląskiem i w PP progres był. To mnie zaciekawiło, że zaczął od 1. minuty.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"