- Kategoria: Trybuna komentatorów
- gawin76
Legionista Ondrej Duda
Rzutem na taśmę, w ostatnim dniu okienka transferowego w Polsce, Legii udało się pozyskać słowackiego zawodnika Ondreja Dudę. Wydawało się, że Duda dołączy do Legii dopiero we wrześniu, po wygaśnięciu kontraktu wiążącego go z drużyną MFK Koszyce, jednak transakcję ostatecznie udało się dopiąć już teraz. Duda będzie grał w Legii z numerem ósmym.
Kim jest Ondrej Duda? Tego zwykły kibic piłki nożnej w Polsce jeszcze nie wie. Póki co znamy tylko garść faktów, trochę opinii, kilka plotek.
Jeżeli chodzi o fakty, wiemy że do Legii trafił dziewiętnastoletni chłopak, ofensywny pomocnik, który do tej pory grał w piłkę za naszą południową granicą, w słowackich Koszycach. Ondrej Duda w bieżących rozgrywkach rozegrał w barwach średniaka Corgon Ligi (9. miejsce w tabeli, 17 punktów straty do Slovana Bratysława) dziewiętnaście meczów, mając pewne miejsce w pierwszej jedenastce, zdobywając pięć bramek i notując trzy asysty. Duda ma na swoim koncie także występy w reprezentacji Słowacji U-21, aktualnego lidera grupy 3. eliminacji do młodzieżowych mistrzostw Europy, dla której strzelał bramki w meczach z Luksemburgiem i Gruzją.
Wiemy również, że Legii najwyraźniej ogromnie zależało na tym, żeby ściągnąć Dudę. Temat był pilotowany od wielu tygodni z pieczołowitością charakterystyczną dla najnowszej polityki transferowej Legii. Niedawno osobiście do Koszyc udał się prezes Bogusław Leśnodorski, można rzec w blasku fleszy, informując opinię publiczną o podjętych negocjacjach na swoim twitterowym koncie, natomiast dyrektor legijnego skautingu, Michał Żewłakow, stwierdził, że Duda to 'jeden z najlepszych, a może nawet najlepszy' zawodnik swojego rocznika na Słowacji.
Według napływających informacji, było pewne, że Duda zasili Legię po wygaśnięciu umowy z Koszycami, ale chcieliśmy go już teraz, nawet gdyby miało to oznaczać dodatkowe nakłady finansowe. Nie chcieliśmy ryzykować niekorzystnego dla Legii zwrotu akcji podczas tygodni dzielących Dudę od planowanego opuszczenia Słowacji, nie chcieliśmy dopuścić do sytuacji, w której Duda zmarnowałby pół roku piłkarskiego rozwoju, tracąc miejsce w składzie Koszyc.
Oczywiście, nasuwają się wątpliwości, dlaczego, skoro Duda jest taki dobry, trafia do Legii, a nie do Francji, Anglii czy Włoch. Odrzucając skrajne ewentualności, takie jak przeoczenie Dudy przez wszelkich skautów poza legijnymi, oraz katastrofalną pomyłkę legijnego skautingu w ocenie faktycznego potencjału Ondreja, istnieją dwie realne możliwości. Bądź Duda jest młodzieńcem rokującym wystarczająco dobrze jak na standardy legijnych skautów, a jednak nie dość obiecującym, żeby uwieść wysłanników klubów z mocniejszych lig, bądź wybór został świadomie dokonany przez Dudę, który dostrzegł w Legii lepsze miejsce do piłkarskiego rozwoju niż daleki plan w większym klubie, na przykład w Neapolu, na który podobno usiłował Dudę namówić sam Marek Hamsik.
Podpisaliśmy kontrakt z zawodnikiem, od którego, mimo wszelkich pochlebnych opinii na jego temat, mimo rozbudzonych apetytów na nowego Rafał Wolskiego, jak bywa już określany Duda, nie sposób oczekiwać, że z marszu stanie się wzmocnieniem Legii. Podpisując kontrakt z Dudą, zyskujemy piłkarza, którzy ma dojrzewać razem z Legią, który ma podnosić swoje umiejętności razem z całą drużyną, wreszcie, w czym nie ma nic złego, który ma zasilić budżet Legii pokaźnymi pieniędzmi przy okazji transferu do bogatszej ligi.
Oby pobyt Dudy w Legii przyniósł same korzyści, tak nam, jak i młodemu Słowakowi.


Póki co bez nadmiernych oczekiwań, przynajmniej z mojej strony.
Obserwując mecze naszych obecnych "akademików", nie widzę wśród nich takiego potencjału jaki mieli np. Borysiuk, Rybus czy Wolski. To chyba normalne, że mimo prawidłowej pracy akademii, perełki niekoniecznie będą pojawiały się w niej każdego roku.
Pomijając wartość sportową - dobry ruch zarządzających klubem. "Jesteśmy i pilnujemy młodzieży na swoim podwórku i na sąsiedniej ulicy. Chodźcie do nas, bo tu młodzież ma szanse
Widziałem cały mecz Dudy w internecie - widać duży potencjał- zobaczymy jednak jak sobie poradzi w znacznie mocniejszym klubie - Legii.
- "Oby chłopak miał charakter Bereszyńskiego a nie Wolskiego"
Wiesz co, ja do dziś nie wiem czy wolę charakternika pokroju Bartosza Bereszyńskiego czy talent na miarę Rafała Wolskiego. Jestem natomiast pewien, że księgowy Legii Warszawa ma wyrobiony i ugruntowany pogląd na ten temat. Co ciekawe, jakoś nie jestem przekonany, że udałoby mi się znaleźć rzeczowe i celne argumenty, które przekonałyby go do zmiany jego widzenia tego zagadnienia. Cokolwiek bym nie powiedział wystarczałoby spojrzenie w rachunki.
@ Duda
Co do samego Ondreja Dudy to jest On kolejnym, po Guilherme testem dla naszego skautingu. Brazylijczyk szybko zaskarbił sobie sympatię kibiców, którzy błyskawicznie zapomnieli o swoich obiekcjach jakie mieli wobec sposobu zatrudnienia Gui. Jak będzie z Dudą? Zobaczymy, mnie podoba się podejście Henninga Berga, który daje chłopakowi czas do lata. Wtedy to Słowak ma pokazać pełnię swoich umiejętności. Nadzwyczaj zdrowe, podejście do sprawy.