Zapraszamy do rozmowy "w przerwie", w przerwie od futbolu, do dyskusji w tematach związanych ze sportem, lecz nie pozostających w bezpośrednim związku z piłką nożną i Legią Warszawa.
Twoja opinia
Dyskusja (2599)
19środa, 22, styczeń 2014 04:40
iocosus
Ech, te kobiety.
Zaskakują, olśniewają, później irytują i ponownie rzucają faceta na kolana.
Ile ja musiałem niepohamowanym okrzykiem osób obudzić!
Cóż za wspaniała noc!
18środa, 22, styczeń 2014 04:02
iocosus
Niestety, zostałem obudzony.
17środa, 22, styczeń 2014 02:57
iocosus
Cholera śnię!
16środa, 22, styczeń 2014 00:33
Walles
@Kibic50
Dzięki za przybliżenie tematu. Ja Chorwatów głównie kojarzę jako dwóch irytujących kolesi - Alilovic i Ivano Balic. Jeden bronił, drugi rzucał a mnie nosiło po domu
15wtorek, 21, styczeń 2014 22:45
kibic50
Igrzyska Olimpijskie
1. miejsce – 1996
@Wales
Chorwacja to w zasadzie pierwsza trójka na świecie od 2003, kiedy zdobyli MŚ. W 2004 złoty medal Olimpijski. W 2005 brąz MŚ.
W 2008 srebro ME, 2009 srebro MŚ, 2010 srebro ME, 2013 brąz MŚ
Aż strach się bać. Powiedzenie "Oko za oko, ząb za ząb" nabiera nowego znaczenia..
14wtorek, 21, styczeń 2014 22:31
Walles
Ja jakoś źle kojarzę Chorwatów w odniesieniu do spotkań z nami i też wydają mi się faworytem jutrzejszego meczu. Nie śledzę wszystkich spotkań więc może się mylę ale ostatnie zwycięstwo na Chorwatami jakie pamietam okupione było koszmarną kontuzją Bieleckiego. A aż takiego parcia na półfinał nie mam żeby z Bieleckiego zrobić Juranda Z drugiej strony te chłopaki nie raz pokazali, że ..... "Dopóki piłka w grze"
13wtorek, 21, styczeń 2014 22:25
kibic50
Faworyt jest jeden. Ale jeśli zagramy tak jak dziś od 15 minuty, to nie ma drużyny na świecie. Z Francją było tylko -1, a mogliśmy wygrać.
W Chorwacji gra pół Vive Kielce, więc znamy ich na wylot. Z tym że oni nas też. Oj będzie się działo
12wtorek, 21, styczeń 2014 22:14
iocosus
Dobra Praktyku to co na jutro przewidujesz, ja się trochę obawiam entuzjazmu, a krawaciarze CV mają piękne, z pudła rzadko kiedy schodzą?
11wtorek, 21, styczeń 2014 21:53
kibic50
No i tak jak napisałem. Emocji jak na lekarstwo. Tempo iście spacerowe. Walki praktycznie nie było. Nie ma to jak futboliści
10wtorek, 21, styczeń 2014 21:51
Walles
Po tym co dzisiaj pokazali nasi szczypiorniści trzeba przyznać, że piłkarska sentencja "Źle weszliśmy w ten mecz" nabiera nowego znaczenia Coś niesamowitego
9wtorek, 21, styczeń 2014 21:21
iocosus
Ulalala!!!
Piotrek Wyszomirski! 75%
8wtorek, 21, styczeń 2014 14:37
kibic50
Wracam do domu i co widzę ?
To się nazywa szybka reakcja Dzięki panowie.
20.15 emocje gwarantowane. Może nie aż takie jak we wczorajszym meczu z Mołdawią, ale zawsze Uwielbiałem tenis Agassiego i Connorsa.
Teraz tylko Federer i Janowicz rzecz jasna
7wtorek, 21, styczeń 2014 14:14
Monrooe
@ JJ
- "Ja szczerze mówiąc napisałem to trochę na przekór, bo nie sądzę, aby ograł Murraya. A to dopiero 1/4. "
Ja na Australian Open patrzę jednym okiem. Jednak moja Marta twierdzi, że jeśli Roger Federer będzie grał tak jak dotychczas to ma szanse. Ja jej wierzę, w kwestii tenisa nawet nie próbuje z Nią polemizować (no może przekomarzam się w temacie Radwańskiej, ale to też bardziej kibicowsko niż w zakresie fachowo-technicznym).
ps: Djokovicia tym razem mi nie szkoda, bo przegrał z Stanislasem Wawrinką, którego też bardzo lubię.
psII: autobiografii sportowców bardzo nie lubię (być może niestety).
6wtorek, 21, styczeń 2014 13:58
JJ
@Monrooe
Ja szczerze mówiąc napisałem to trochę na przekór, bo nie sądzę, aby ograł Murraya. A to dopiero 1/4.
PS
Andre Agassi to był gracz. A jaka znakomita (może ciut za duże słowo, ale na pewno bardzo ciekawa) jest jego autobiografia. Polecam
5wtorek, 21, styczeń 2014 13:44
Monrooe
@ JJ
- "Czyżby triumfalny powrót króla Rogera?"
No moja "kobita" od kilku dni ściska kciuki za dziadka Rogera. Ja bardzo lubię Djokovicia (za charakter i styl), ale faktem jest, że Federer najbardziej mi przypomina tenisistów z tamtych lat (z Andre Agassim na czele).
4wtorek, 21, styczeń 2014 13:37
JJ
Djokovic poza turniejem, nie obroni tytułu. Czyżby triumfalny powrót króla Rogera? To byłoby coś dużego, gdyby po tylu latach (i gorszym okresie), ale przede wszystkim przy takiej drabince zdobył tytuł.
@Senator
A tak na poważnie to miałeś dobrego pomysła.
Dbam o innych
Jak widzisz liczymy się ze zdaniem naczelnego komentatora na nie
Ja jestem na nie? Ja nawet przy 0-2 w Moskwie wierzyłem, ze awansujemy i mam na to świadków!
3wtorek, 21, styczeń 2014 13:30
Senator
@JJ
Jak widzisz liczymy się ze zdaniem naczelnego komentatora na nie A tak na poważnie to miałeś dobrego pomysła.
2wtorek, 21, styczeń 2014 13:14
Monrooe
Dobry czas, "za chwilę" mecz szczypiornistów ze Szwedami, natomiast Radwańska zmierzy się z "prawdziwą" tenisistką (dla odmiany), będzie więc o czym pisać. Myślę, że niektóre debaty mogą być nie mniej żarliwe niż w "Na Aucie".
1poniedziałek, 20, styczeń 2014 10:57
gawin76
W odpowiedzi na coraz wyraźniejszą i głośno wyrażaną potrzebę zróżnicowania tematyki dyskusji prowadzonych 'Na Aucie', tworzymy dział nie dotyczący bezpośrednio piłki nożnej.
Zaskakują, olśniewają, później irytują i ponownie rzucają faceta na kolana.
Ile ja musiałem niepohamowanym okrzykiem osób obudzić!
Cóż za wspaniała noc!
Dzięki za przybliżenie tematu. Ja Chorwatów głównie kojarzę jako dwóch irytujących kolesi - Alilovic i Ivano Balic. Jeden bronił, drugi rzucał a mnie nosiło po domu
1. miejsce – 1996
@Wales
Chorwacja to w zasadzie pierwsza trójka na świecie od 2003, kiedy zdobyli MŚ. W 2004 złoty medal Olimpijski. W 2005 brąz MŚ.
W 2008 srebro ME, 2009 srebro MŚ, 2010 srebro ME, 2013 brąz MŚ
Aż strach się bać. Powiedzenie "Oko za oko, ząb za ząb" nabiera nowego znaczenia..
Z drugiej strony te chłopaki nie raz pokazali, że ..... "Dopóki piłka w grze"
W Chorwacji gra pół Vive Kielce, więc znamy ich na wylot. Z tym że oni nas też. Oj będzie się działo
Piotrek Wyszomirski! 75%
To się nazywa szybka reakcja
Dzięki panowie.
20.15 emocje gwarantowane. Może nie aż takie jak we wczorajszym meczu z Mołdawią, ale zawsze
Uwielbiałem tenis Agassiego i Connorsa.
Teraz tylko Federer i Janowicz rzecz jasna
- "Ja szczerze mówiąc napisałem to trochę na przekór, bo nie sądzę, aby ograł Murraya. A to dopiero 1/4. "
Ja na Australian Open patrzę jednym okiem. Jednak moja Marta twierdzi, że jeśli Roger Federer będzie grał tak jak dotychczas to ma szanse. Ja jej wierzę, w kwestii tenisa nawet nie próbuje z Nią polemizować (no może przekomarzam się w temacie Radwańskiej, ale to też bardziej kibicowsko niż w zakresie fachowo-technicznym).
ps: Djokovicia tym razem mi nie szkoda, bo przegrał z Stanislasem Wawrinką, którego też bardzo lubię.
psII: autobiografii sportowców bardzo nie lubię (być może niestety).
Ja szczerze mówiąc napisałem to trochę na przekór, bo nie sądzę, aby ograł Murraya. A to dopiero 1/4.
PS
Andre Agassi to był gracz. A jaka znakomita (może ciut za duże słowo, ale na pewno bardzo ciekawa) jest jego autobiografia. Polecam
- "Czyżby triumfalny powrót króla Rogera?"
No moja "kobita" od kilku dni ściska kciuki za dziadka Rogera. Ja bardzo lubię Djokovicia (za charakter i styl), ale faktem jest, że Federer najbardziej mi przypomina tenisistów z tamtych lat (z Andre Agassim na czele).
@Senator
A tak na poważnie to miałeś dobrego pomysła.
Dbam o innych
Jak widzisz liczymy się ze zdaniem naczelnego komentatora na nie
Ja jestem na nie? Ja nawet przy 0-2 w Moskwie wierzyłem, ze awansujemy i mam na to świadków!
Jak widzisz liczymy się ze zdaniem naczelnego komentatora na nie
A tak na poważnie to miałeś dobrego pomysła.
PS. Pierwszy