- Kategoria: Wokół boiska
- Monrooe
Nareszcie wiosna!
Zza chmur twarz wychynęło słońce, to białe coś najpierw jakby niepewnie, ale w końcu dość stanowczo zaczęło znikać ze świata. W tych oto, pięknych okolicznościach przyrody, mamy okazję podziwiać kolejne spotkanie z naszą Ekstraklasą, już po raz 22. Czy wraz z wiosną nadejdzie wreszcie forma? Większość ligowych zespołów ma nadzieję, że tak, ale czy odrobina ciepła jest w stanie wpłynąć na naszych milusińskich „aż tak”. Nie byłbym tego taki pewien, niemniej jednak wolałbym, aby faktycznie słoneczne promienie miały zbawienny wpływ na naszych kopaczy. Nie pozostaje nam nic innego jak przekonać się o tym na własne oczy.
Tym razem z całym przekonaniem mogę obiecać, że ta kolejka ligowa będzie coraz lepsza. No dobra, nie będę ukrywał, że nie trudno mi na taką ocenę, gdy zaczynamy od pojedynku dwóch najgorszych zespołów wiosennej tabeli. W Szczecinie, tamtejsza, beznadziejna Pogoń podejmie równie beznadziejny Widzew Łódź. Wyobrażacie sobie gorszą reklamę naszej ligi? Ja nie bardzo. Dlatego jeśli tylko macie coś do roboty w ten piątkowy wieczór, to nie wahajcie się ani chwili. Oczywiście będą tez tacy, którym nic się nie trafiło i zasiądą na stadionie/przed telewizorem by obejrzeć to „widowisko”. No cóż, może nie będzie tak źle, może któraś z jedenastek wreszcie załapie, o co chodzi w futbolu i zobaczymy kilka celnych podań. Mi się jednak wydaje, że to będzie podobny poziom do niedawnego starcia Zagłębia z Ruchem, chaos, szturm, dramat w defensywie i kilka bramek. Przynajmniej tyle. Jednakże, jeśli jest szansa na zmywanie garnków to wybrałbym ją bezapelacyjnie. Kto wygra? Ten, kto wyjmie mniej piłek z siatki, ale która z ekip okaże się ta szczęśliwą? Nie mam bladego pojęcia, patrząc na prezentowaną ostatnio formę postawiłbym na Widzew, ale to tylko w sytuacji gdybym naprawdę musiał.
Kolejne piątkowe spotkanie też nie będzie widowiskiem wysokich lotów, raczej mnóstwo nerwów i kopaniny. Zagłębie Lubin, bo to podopieczni trenera Hapala wystąpią w roli gospodarzy, podejmie Koronę Kielce. Gospodarze po ostatnich swoich „występach” będą cokolwiek zdenerwowani, wszak „Szalony Gang” to nie najlepszy cel mający służyć odbudowaniu zaufania kibiców. Jeden błąd i może być wręcz odwrotnie, a czy fani pozostaną wtedy z drużyną? Czy raczej staniemy się świadkami „kociej muzyki”, a ta raczej nie pomaga w boiskowych poczynaniach. Czy Korona w takim razie zaatakuje od początku? Pewnie, że tak. Piłkarze trenera Ojrzyńskiego zawsze tak robią, dlaczego tym razem miałoby być inaczej. Natomiast gospodarzom coraz bardziej pod górkę, kontuzje i kartki zaczęły mocno dawać się Im we znaki, uświadamiając „Miedziowych” w brakach, jakie mają w szerokiej kadrze zespołu. Nagle okazało się, że Banaś czy Pawłowski to są piłkarze nie do zastąpienia i bez nich prezentują się bardzo słabo. Przegrane z Legią i Ruchem tylko to potwierdziły ten stan rzeczy. Czy obaj zawodnicy wrócą? Lokalni kibice na pewno trzymają kciuki, bo bez liderów może być bardzo ciężko. Jeśli gospodarze zagrają w pełnym składzie to zwycięstwo jest realnym rozstrzygnięciem, w innym wypadku to Korona może być stroną dyktującą warunki.
Ligowa sobota rozpoczyna się w Bełchatowie, gdzie miejscowa ekipa GKS-u postara się zmniejszyć dystans do Ruchu Chorzów. Musze przyznać, że zadanie stojące przed piłkarzami trenera Kieresia jest niełatwe, ale… wcale nie z gatunku „Mission Imposible”. „Niebiescy” tej zimy grają źle, czasem nawet bardzo źle, a zwycięstwo jakie odnieśli w Lubinie wcale tego obrazu nie poprawia, szczególnie, że zaraz potem przyszedł dramatyczny występ z Podbeskidziem. Jeśli miałbym wskazać, która z drużyn jest tą właściwą to bez wahania wskazałbym na tą z ostatniego przegranego meczu. Bełchatów ma swoje problemy, ale nigdy w życiu nie zostawi tyle miejsca pod bramką Zubasa jak uczynili to gracze Hapala. – „To se newrati” i teraz trzeba będzie zagrać na maksimum swoich umiejętności. Czy wystarczy to na gospodarzy? Nie jestem do tego przekonany, prawdę mówiąc na miejscu trenera Zielińskiego zagrałbym na remis, jak się trafi to spróbował wygrać, jednak za wszelką cenę uniknąć ataków większą liczbą graczy. Jak to się kończy przekonał się nie tak dawno mistrz kraju, Śląsk Wrocław. Szybkość Dawida Nowaka, zadziorność Madeja, siła Traore, to atuty „Brunatnych”, których eRkowcy muszą się obawiać, przynajmniej w takiej formie jaką obecnie prezentują. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywalnego gospodarze dopiszą sobie kolejne trzy punkty.
Po raczej niemrawym początku tej kolejki, emocje powinny stopniowo wzrastać, ale… chyba jeszcze nie na stadionie przy ulicy Konwiktorskiej. Na nim, staczająca się coraz niżej stołeczna Polonia podejmie opromienionego ostatnią wiktorią Śląska Wrocław. Czy te dwie drużyny mogą stworzyć widowisko na miarę Ekstraklasy? Szczerze wątpię, zawodnicy trenera Stokowca słabną z meczu na mecz, z tym, że piłkarze Stanislava Levego tez wcale nie zachwycają (nawet pomimo ostatnich 45 minut w meczu z Górnikiem). Szykuje się, więc standardowa ligowa kopanina, w takcie, której piłka zapewne wtoczy się do jednej lub drugiej bramki. Do której? Wybaczcie, ale pojęcia nie mam żadnego. Obie ekipy są siebie warte, ktoś popełni błąd, być może ktoś inny go wykorzysta, a może i nie… No chyba, że ta druga połowa meczu z Górnikiem i mecz w Pucharze Polski z Wisłą to zwiastun zwyżkującej formy wrocławian. W takim wypadku nie chciałbym być w skórze miejscowych, przy takiej grze jak ostatnio nie wróże im niczego dobrego w tym starciu.
Ostatnie sobotni mecz znamionuje wreszcie cechy emocjonującego pojedynku ligowego. Być może nawet na poziomie przystającym dla Ekstraklasy. Na swoim stadionie przy ul. Reymonta, borykająca się z wieloma problemami Wisła Kraków podejmie aspirującą do miana najlepszej drużyny w kraju Legię Warszawa. Jeszcze niedawno byłby to pojedynek gigantów, niestety w obecnej chwili z wielkości „Białej Gwiazdy” pozostały jedynie wspomnienia, a tacy piłkarze jak Kamil Kosowski czy Arkadiusz Głowacki są jedynie cieniem minionej chwały. Kibice miejscowych liczą, że uda się tą chwałę przywrócić, jeśli nie na stałe to przynajmniej w sobotni wieczór. Pokonać Legię, to zadanie dla chłopaków Kulawika, wtedy ten słaby sezon uda się jakoś opromienić. Jan Urban, wraz ze swoimi zawodnikami ma jednak inny plan, stojący w opozycji do tego krakowskiego, wygrać za wszelką cenę i przybliżyć się do upragnionego tytułu. Po pięknym meczu, lub jedną bramką po kontrze, nieważne, jakkolwiek, aby tylko trzy punkty wróciły z zespołem do Warszawy. To będzie niezły mecz, na pewno warty obejrzenia, kibicowskich emocji też nie powinno zabraknąć. Gospodarze mają cos do udowodnienia swoim fanom, goście wytyczyli sobie cel na ten sezon i tylko zwycięstwo pozwala zachowanie komfortu pracy. Tylko wygrana nie dopuści „Kolejorza” na bezpośredni dystans, a to mogłoby oznaczać coraz większą nerwowość. Stawka jest, więc wysoka, co ważne, zarówno dla jednych jak i dla drugich. Niestety dla nas kibiców to nie jest dobra wiadomość, meczów mających swój „ciężar gatunkowy” z reguły nie da się w naszej lidze oglądać. Oby tym razem było inaczej. Wygrać powinni jednak goście, zespół z grodu Kraka jest w bardzo słabej formie i jeśli goście faktycznie myślą o mistrzostwie to takie okazje powinni wykorzystywać.
Niedziela to spotkanie zespołów z różnych biegunów tabeli ligowej, będący na górze gospodarze, Górnik Zabrze podejmą outsiderów Podbeskidzie Bielsko-Biała. Pewne zwycięstwo „Górników”? Nic bardziej mylnego, ostatnio to Demjan i spółka są w gazie, podczas gdy ludzie trenera Nawałki wciąż nie potrafią zagrać meczu na równym, wysokim poziomie. Choć może tym razem wreszcie się uda, a piłkarze Górnika zagrają wreszcie na poziomie, do którego nas przyzwyczaili. W takim wypadku nie wróże gościom wielkich szans na punkty zdobyte na Roosevelta, jeśli jednak nie to… kto wie. „Górale” tej wiosny to bardzo wojowniczy ludek, „bramka za bramkę, strzał za strzał” to dewiza, która im przyświeca, nic jednak dziwnego, tylko zwycięstwa mogą zapewnić im utrzymanie w lidze. Niemniej jednak niezależnie od potrzeb zespołu trenera Michniewicza o wygraną w Zabrzu będzie im bardzo ciężko. Tym razem gospodarze są zbyt klasowym zespołem by pozwolić sobie na stratę punktów.
Weekend zakończymy w Gdańsku, na stadionie tamtejszej Lechii. Podopieczni Bobo Kaczmarka zamierzą się w walce z białostocką Jagiellonią. Zespołem, który punktuje tej wiosny, ale na pewno nie zachwyca. Idealnym obrazem gry w tej rundzie był mecz z Pogonią, bramka z niczego a potem… modlitwy do końca spotkania, a ”Portowcy” (wcale nieradzący sobie lepiej) raz po raz atakowali bramkę Słowika. Tyle, że Lechiści wcale nie prezentują się lepiej, niby grają piłką, taktycznie nie najgorzej, pomysł też jakiś jest, ale punktów jak nie zdobywali, tak nie zdobywają. Sześć punktów to bardzo mizerny dorobek, który gospodarze będą chcieli poprawić, a mizerna Jaga wydaje się wręcz idealnym przeciwnikiem. Jest jednak jeden problem i to raczej nie mały, piłkarze Tomasza Hajty nie grają olśniewająco, ale jak już wspominałem, punkty skrzętnie gromadzą. Jak będzie tym razem? Ano zobaczymy, w każdym razie na jakieś wielkie widowisko bym się nie nastawiał. Mnóstwo kopaniny w środku pola, kilka kontr, to na pewno, ale piłkarskich efektów specjalnych się nie spodziewam. Jeśli zaś chodzi o wynik, to większe szanse mają gospodarzom.
Na koniec nasze okno wystawowe na świat, a tam całkiem ciekawie zapowiadające się widowisko. Nieźle grający u siebie, Piast Gliwice podejmie marzącego o tytule Lecha Poznań. „Piastunki” tej wiosny niezwykły przegrywać na własnym obiekcie, „Kolejorz” na wyjeździe, wygrał wszystko, co było do wygrania. Nieźle, kto podtrzyma swoją passę? Chłopcy Rumaka, czy ludzie Brozia? Gospodarze grają bardzo zdyscyplinowaną piłkę, goście to z kolei wielka determinacja. Któraś z tych ekip jednak musi wykazać swoją wyższość, teoretycznie łatwiej powinno być miejscowym, Oni i remis przyjmą z radością, przyjezdni wygrać po prostu muszą. A kontry to coś, co gliwiczanie lubią najbardziej, szybki Podgórski, świetnie radzący sobie Ruben Jurado, no i groźny w polu karnym Docekal, tych zawodników Lechici muszą pilnować z najwyższą pieczołowitością. Jeśli to im się uda, mogą myśleć o konstruowaniu swoich ataków, a te trzeba przyznać mają kim budować, Linetty, Hämäläinen, czy Tonew to bardzo sprawna maszyna napędzająca akcje piłkarzy z Poznania. Atak pozycyjny czy umiejętność skracania gry i błyskawiczne kontry? Który styl zwycięży? Niełatwa jest odpowiedź na tak postawione pytanie. Nad Wisłą z reguły zwycięża ta druga opcja, niemniej jednak seria zwycięstw Lecha pokazuje, że Oni naprawdę potrafią grać na boiskach rywali, a ewentualne kontrataki nie są dla nich wielkim zagrożeniem. Tym razem mogą jednak mieć poważny problem, Piast to nie Ruch czy Pogoń. Jakość zespołu z Gliwic jest zdecydowanie wyższa, a zagrożenie przez nich generowane o wiele bardziej solidne niż w wykonaniu poprzednich rywali. Coś czuję, że passa „niebiesko-białych” będzie musiała być budowana od nowa.


Pogoń Szczecin – : – Widzew Łódź 1
(teoretycznie Widzew, ale jak Pogoń nie zwycięży teraz, to już chyba nigdy)
Zagłębie Lubin – : – Korona Kielce 1
(Trudno trafić, ale "Miedziowi" muszą sobie coś udowodnić)
GKS Bełchatów – : – Ruch Chorzów 1
(Sam się sobie dziwię, ale chyba postawię na gospodarzy)
Polonia Warszawa – : – Śląsk Wrocław x
(Oba zespołu grają mocno średnio, remis jest więc prawdopodobny)
Wisła Kraków – : – Legia Warszawa 2
(wisłą jest beznadziejna, Legia musi tam wygrać, innego wyjścia nie widzę)
Górnik Zabrze – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
(Górnicy są jednak w lepszej dyspozycji niż BB, tylko jakoś nie potrafią tego udowodnić)
Lechia Gdańsk – : – Jagiellonia Białystok x
(Jaga ma więcej szczęścia niż
rozumuumiejętności, ale przegrać z Lechią?)Piast Gliwice – : – Lech Poznań 1
(Jak już Lech zaczął przerywać swoje passy, to wszystkie na raz)
Pogoń włączyła się do gry o utrzymanie. Widzew uciekł na kilka punktów, ale w meczu z Polonią mnie nie przekonali. Tak jak w Polonii piłkarze grają za wirtualne pieniądze. Żal zwłaszcza zagranicznych piłkarzy, którzy przyjechali do "ziemi obiecanej". Pawłowski i Broź to za mało ...
Zagłębie Lubin - : - Korona Kielce 2
To Zagłębie mnie nie przekonuje, Korona jeżeli zagra na motywacji jak to ma w zwyczaju - wygra.
GKS Bełchatów - : - Ruch Chorzów 2
Ruch jak w przypadku Pogoni włączył się w walkę o utrzymanie. GKSowi porażka z Koroną raczej podcięła skrzyła. W dodatku bardziej cenie formacje ofensywną Ruchu, a więc czeka nas zwycięstwo gości.
Polonia Warszawa - : - Śląsk Wrocław 2
Za uścisk dłoni trenera raczej długo nie można grać. Kibice klubu z licencją Groclinu marzą o europejskich pucharach, pytanie skąd tam wezmą na czarter samolotu? Cudów nie ma!
Wisła Kraków - : - Legia Warszawa 2
Ten mecz martwi mnie najbardziej. Jakbym umiał przewidzieć wynik meczu to widział bym to tak; w 8-10 minucie meczu możemy mieć 1:1, a pierwszą bramkę zdobędzie w 3-4 minucie Radović. Wygramy w bólach 1:2-choć nie obstawiam wyniku końcowego.
Oczywiście może też być inny scenariusz, np. łatwe zwycięstwo bo poza Małeckim i Kosowskim (czasami Sobolewskim), reszta wygląda jak zblazowane gwiazdki.
Ten mecz jest dla Legii jak wjazd na płatną autostradę, szybko przejedziemy przez bramki (wygramy mecz) to ułatwimy sobie walkę o MP.
No i oczywiście mecze Wisła – Śląsk to mecze przyjaźni, a więc pewnie bez problemu ograją Kiepskich u siebie i awansują do finału PP,a więc z nami zagrają na maksa.
Górnik Zabrze - : - Podbeskidzie Bielsko-Biała X
Mecz walki, Górnik bardzo będzie chciał wrócić do czołówki walczącej o puchary, a Podbeskidzie odrobić punkty do Pogoni i Widzewa - remis, pewnie bramkowy.
Lechia Gdańsk - : - Jagiellonia Białystok X
Kopanie się po czołach. W dodatku Lechia nie ma żadnego napastnika. Mecz na remis ze wskazaniem na Jagę bo ma Quintanę.
Piast Gliwice - : - Lech Poznań 1
Życzeniowo napiszę 1 bo nic innego mi nie pozostało. Jeżeli wygramy w Krakowie, piłkarze Lecha mogą mieć ciepło, a wtedy szansa dla nas na odskoczenie i piłkarzy Piasta na miejsce bliżej pudła ... a jeżeli trener Brosz obejrzał wnikliwie ostatnią ligę+extra to ma na tacy rozpisane słabe strony Poznaniaków.
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 1
Jak nie teraz to chyba Pogoń włączy się w walkę o utrzymanie.
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 1
Korzym to trochę za mało.
GKS Bełchatów – Ruch Chorzów 0:0
Nie spodziewam się fajerwerków
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 1
Na osłodę - chyba jeden z ostatnich meczów w T-ME dla Polonii.
Wisła Kraków – Legia Warszawa 2
Kolejny krok po tytuł
Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Górnik chyba obudzi się z zimowego snu
Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 1
Dla Dawida...
Piast Gliwice – Lech Poznań 1
Koniec tego dobrego
Zagłębie – Korona 1
GKS – Ruch 1
Polonia – Śląsk X
Wisła – Legia 2
Górnik – Podbeskidzie 1
Lechia – Jagiellonia 1
Piast – Lech X
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 1
Dla Pogoni to powinien być najważniejszy mecz w pozostałej części sezonu. Wygrana da jakże potrzebny spokój.
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 1
Zagłębie gra w kratkę, więc pora na zwycięstwo.
GKS Bełchatów – Ruch Chorzów 2
Ruch wygra po bramkach Jankowskiego.
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 2
Śląsk rozpędzony, Polonia coraz bardziej rozbita. Tylko jeden wynik wchodzi w grę.
Wisła Kraków – Legia Warszawa 2
Bez komentarza.
Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Górnik musi wygrać, aby podtrzymać nadzieje na europejskie puchary. Jeleń pogrąży były klub.
Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 2
Strzał.
Piast Gliwice – Lech Poznań 2
Może należało napisać: Piast - Sędziowie 0:1 ?
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 1:0
bez pomysłu na rozstrzygnięcie więc zaryzykuję wynik
Zagłębie Lubin – Korona Kielce X
Za mało przekonuje mnie Zagłębie żeby postawić na ich zwycięstwo ale o remis powalczą
GKS Bełchatów – Ruch Chorzów X
Korci 0:0 ale zobaczymy
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 2
Coś mnie ten Śląsk jakoś bardziej przekonuje niż Polonia
Wisła Kraków – Legia Warszawa 2
Cieszmy się zwycięstwami za 3 punkty, tak szybko odchodzą
Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
PBB w gazie ale Górnik co jakiś czas pokazuje, że ma fajną pakę. Poza tym ile górale mogą zwyciężać ?
Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok X
Remis jak nic.
Piast Gliwice – Lech Poznań X
Remisy Piasta często mi wchodziły. Przed meczem z Lechem biorę go w ciemno
Bardzo ważny mecz dla Pogoni. Zakładam, że nie po to odpuszczali z Jagiellonią, żeby teraz nie ograć Widzewa.
Zagłębie – Korona 3:1
Po zjebce od Hapala tym razem gospodarze będą "zapierdalać", a Korona na wyjazdach nadal prezentuje się znacznie gorzej niż u siebie.
GKS – Ruch 1:1
Bełchatów w ostatnim meczu prezentował się słabo, więc nie przypuszczam, żeby zdołał zanotować wręcz konieczną w jego sytuacji wygraną.
Polonia – Śląsk 0:2
Mecz bez historii, goście raczej nie będą się przemęczać. Dwa gole w kwadrans i 75 minut zarzynania świni tępą żyletką, żeby się nie zmachać przed rewanżem pucharowym.
Wisła – Legia 1:3
O tym meczu to ja chyba coś więcej napiszę, ale najpierw nasi milusińscy muszą wreszcie wygrać na Reymonta. Niby Urbanowi już raz się udało (15 kwietnia 2008), ale liczę tym razem na mniej defensywne usposobienie legionistów.
Górnik – Podbeskidzie 1:2
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić kolejną serię przegranych Górnika - o ile wciąż marzą tam o występach w europucharach. Sądzę jednak, że mogą tam być świadomi prostego faktu, że na europejskie wojaże ich nie stać.
Lechia – Jagiellonia 2:1
Jedni dopiero co podłożyli się Lechowi, drugim dla odmiany podłożyła się Pogoń. Pora na zamianę ról.
Piast – Lech 2:2
Bardzo bym chciał, żeby zawodnicy Piasta nie podpalili się po niezasłużonej wygranej w Krakowie i mocno powalczyli z Lechem. Oby skuteczniej niż na jesieni, kiedy do przerwy mogli prowadzić 3:0, a przegrali ostatecznie 0:4.
,Chyba bardziej przychylam się jednak w stronę Widzewa, ale postawię jednak na remis )
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 2
Zagłębie mocna, ale nawet mocnym ekipom KK stawia trudne warunki. 1:2
GKS Bełchatów – Ruch Chorzów 1
Walki o życie ciąg dalszy, więc typowy mecz walki.
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 1
Chyba jednak gospodarze. Ale bez fajerwerków: 1:0
Wisła Kraków – Legia Warszawa 1
Wisła jest ostatnio w czymś co można nazwać gazem (wszak liczy się wynik, a nie styl), więc Legia nie będzie miała tak łatwo jak wiele zespołów jeszcze niedawno
Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
PBB walczy o przetrwanie, ale nie ma aż tyle siły by pokonać Górnika
Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 1
Znowu wynika na nos. 2:1 i Franek ma kolejny punkcik w tabeli wszechczasów
Piast Gliwice – Lech Poznań X
Na Piaście można stawiać na niespodzianki. Lech na wyjazdach mocny, ale w końcu musi mu się noga trochę podwinąć
Jak nie z Widzewem to z kim, jak padnie remis to też się nie zdziwię.
Zagłębie – Korona 1
Korona zapewniła sobie byt więc może nastąpić rozprężenie to samo odnośnie remisu, najchętniej grałbym dwudrogowo.
GKS – Ruch X
Trudny mecz do typowania bo kązdy wynik możliwy. wypośrodkuję więc
Polonia – Śląsk X
Może zatrzymają pasmo porażek?
Wisła – Legia 2
Wiadomo, choć będę się bardzoooo denerwował
Górnik – Podbeskidzie X
A niespodzianka
Lechia – Jagiellonia X
Głupi mecz do typowania więc coś koło remisu.
Piast – Lech X
Lechowi się jedna seria skończyła, zaczął wygrywać w domu tak więc pora na stratę punktów na wyjeździe. Pewnie nie przegrają ale remisik?
Jeżeli nie teraz to kiedy?
Zagłębie – Korona 1
Dziwna drużyna to Zagłębie. Ale dziś wygra.
Bełchatów – Ruch X
Gdyby Bełchatów zgarnął trzy punkty, na dole zrobiłoby się jeszcze ciekawie... Ale nie zgarnie.
Polonia – Śląsk 2
W Polonii czas już gasić światło.
Wisła – Legia 1:2
Howgh!
Górnik – Podbeskidzie 1
Górnik nie Ruch.
Lechia – Jagiellonia X
Zapowiada się kolejny koszmarek z udziałem Lechii. Beze mnie.
Piast – Lech 2
Wysoka pozycja Piasta jednak trochę myląca, grają co najwyżej przeciętnie.
Dlaczego Legia wygra z Wisłą:
1. Wiślacy zagrają bez nominalnego napastnika, bo Genkow pauzuje za kartki.
2. Wiślacy są po ciężkim meczu ze Śląskiem i przed jeszcze cięższym rewanżem, który jest dla nich z gatunku być albo nie być w europejskich pucharach.
3. Inny wynik niż mistrzostwo Polski dla Legii jest im wybitnie na rękę, bo w takim przypadku już finał PP daje im przepustkę do LE.
Dlaczego Legia może nie wygrać:
1. Bo wiślacy, to generalnie idioci i nawet, gdy przez to ominie ich gra w pucharach, to i tak wystawią pierwszy skład i zepną swoje tłuste tyłki.
Pogoń – Widzew 1
Zagłębie – Korona 1
GKS – Ruch 1
Polonia – Śląsk 1:1
Wisła – Legia 2
Górnik – Podbeskidzie 1
Lechia – Jagiellonia 1
Piast – Lech 2
Zagłębie – Korona Kielce 2
GKS – Ruch 2-1
Polonia – Śląsk 2:1
Wisła – Legia 1-5
Górnik – Podbeskidzie X
Lechia – Jagiellonia 2-2
Piast – Lech 2-0
Pogoń – Widzew 1
Zagłębie – Korona 1
GKS – Ruch 1-1
Polonia – Śląsk 1-1
Wisła – Legia 2
Górnik – Podbeskidzie 1
Lechia – Jagiellonia 1
Piast – Lech 1
1.Pogoń Szczecin-Widzew Łódz 1.
Obie drużyny zaczęły lepiej grać,ale Pogoń gra u siebie.
2.Zagłębie Lubin -Korona Kielce 1.
Zagłębie gra za miękko,ale ma lepszych piłkarzy,
3.GKS Bełchatów-Ruch Chorzów 1.
Ruch gra bardzo nierówno,ale i bez pasji i wiary. Z taką grą może polecieć i polegnie z rywalem do spadku.
4.Polonia-Śląsk Wrocław 2.
Polonia jest dobra motorycznie,ma też na codzień psychologa,ale taktycznie jak drużyna nic nie znaczy.Śląsk z meczu na mecz poprawia intensywność gry, a taktycznie przewyższa Polonię o dwie klasy.
5.Wisła Kraków-Legia Warszawa 2.
Wisła ma tak doświadczonych i dużo umiejących zawodników,że powinna być w czubie tabeli,Że tak nie jest to "zasługa"tego,iż: - indywidualności nie stanowią zespołu, - wykazują spore braki szybkościowe, - w defensywie za mało się asekurują, - grają nonszalancko.Na Legię na pewno zechcą się sprężyć.Ale czy będą to w stanie uczynić?.W każdym razie rysuje się realna szansa na odczarowanie przez nas stadionu Wisły po 15 latach.
6.Górnik Zabrze-Podbeskidzie BB 1.
Czesiu będzie chciał remisu w Zabrzu,ale na chęciach się skończy.
7.Lechia Białystok-Jagiellonia Białystok 2.
Jaga ogra zdemobilizowaną Lechię.Bobo stracił kontrolę nad zespołem i zapał do pracy.
8.Piast Gliwice-Lech Poznań 2.
Lech raczej tak żle taktycznie chyba już nie zagra,chociaż skrzydłowi tak się podpalają,ze Rumak może nie dać rady ich okiełznać.Lecz trudno na to stawiać.
Zagłębie – Korona Kielce 1
GKS – Ruch X
Polonia – Śląsk X
Wisła – Legia X
Górnik – Podbeskidzie X
Lechia – Jagiellonia X
Piast – Lech X
Zagłębie – Korona Kielce X
GKS – Ruch X
Polonia – Śląsk 2
Wisła – Legia X
Górnik – Podbeskidzie 1
Lechia – Jagiellonia 1
Piast – Lech 2
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 2
Ta Pogoń jest tak słaba że chyba i Wdowiec im nie pomoże ...
Zagłębie Lubin – Korona Kielce X
Taki meczyk na remis...
GKS Bełchatów – Ruch Chorzów 1
Bełchatów powinien grać o piętro niżej ale z beznadziejnym Ruchem chyba wygra
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 1
obstawiam niespodziankę
Wisła Kraków – Legia Warszawa 2
Jak nie teraz to kiedy?
Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2
Mocno kibicuję Góralom ...
Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 1
Meczyk koszmarek, pieniędzy bym nie postawił
Piast Gliwice – Lech Poznań 1
Trochę życzeniowo ale Piast gra naprawdę fajną piłkę . ..
Pogoń – Widzew X
Zagłębie – Korona 1
GKS – Ruch X
Polonia – Śląsk 1
Wisła – Legia 2
Górnik – Podbeskidzie 1
Lechia – Jagiellonia 2
Piast – Lech X
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 2:1
Zagłębie – Korona Kielce 1:1
GKS – Ruch 1:0
Polonia – Śląsk 0:2
Wisła – Legia 1:2
Górnik – Podbeskidzie 2:1
Lechia – Jagiellonia 1:0
Piast – Lech 1:2
Zagłębie vs Korona 2:1
GKS vs Ruch 1:0
Polonia vs Śląsk 1:2
Wisła va Legia 0:2
Górnik vs Podbeskidzie 2:2
Lechia vs Jagiellonia 1:1
Piast – Lech 2:1
Wg tabeli na dziś, czekałyby nas dodatkowe mecze z:
- Lechem,
- Śląskiem,
- Górnikiem,
- Piastem,
- Polonią,
- Zagłębiem,
- Lechią.
Gdybym miał wymarzyć sobie lepszy zestaw, to może zamieniłbym Lechię na Wisłę.
I w dodatku takie mecze decydowałyby bezpośrednio o mistrzostwie, na sam koniec sezonu, podobnie jak wyniki innych równoległych potyczek fajnych drużyn z tej grupy.
A my dziś się ekscytujemy takimi ponurymi meczami o nic jak:
- Pogoń-Widzew,
- Zagłębie-Korona,
- GKS-Ruch,
- Górnik-Podbeskidzie,
- Lechia-Jagiellonia.
Normalnie obgryzam paznokcie z podniecenia - i jakością, i rangą
Dajcie szanse sobie na obejrzenie dwa razy wiekszej ilosci dobrych spotkan i dluzsza o dwa miesiace ekscytacje rozgrywkami ligowymi. Przeciez na zime i lato kazdy z nas klnie jak szewc, bo wytrzymac sie nie da...
Za chcwile Senator z Monrooe będą gotowi nas skarcić za mieszanie wątków i to na mnie sie skupi!
Pierwszy mecz trafia tylko szlachetny Walles drugi Lechii z Jagiellonią nie wielu więcej bo trzech panów - JJ, Zbyszek i didas. No nic do jutra
może poprawimy statystyki . Jedynkę typuje sześciu z nas w tym dwóh bramkowo, remis siedem osób w tym jeden bramkowy a zwycięstwo Tfu tfu pyrlandczyków pięciu. Wiadomo co musi się zdarzyć abyśmy lekko poprawili średnią trafień
Mają jeszcze u siebie mecze z Wisłą,Lechem,Legią i Śląskiem.
I to w Białymstoku mogą rozstrzygnąć się losy medali a w szczególności Mistrzostwa Polski.
Po punkcie JJ , sir Gawin , Oliver i Zbyszek.
Tą kolejkę wygrali JJ i sir Gawin po pięć punktów .W miarę punktowal jeszcze tylko didas i pan Zbyszek po4, reszta co tu owijac w bawełnę slabiutko .
Nie, no spokojnie. Lech wcale nie jest taki mocny, co udowodniła choćby Legia. Oni bazują głównie na bardzo wysokiej grze bocznych obrońców dzięki czemu udaje im się zdobyć przewagę na połowie przeciwnika. Ale taki styl gry został obnażony właśnie przez Urbana. Większość polskich drużyn nie ma odpowiednich piłkarzy, żeby wyjść spod tak wysokiej gry (Legia 3 razy potrafiła) ale podejrzewam, że jak zagrają w pucharach z mocniejszym przeciwnikiem, to dostaną kilka bramek. To może wygląda efektownie ale często kończy się na tarczy.
Ja oceniam siłę Lecha w kontekście rozgrywek w naszej lidze. Wiadomo, że w Europie może szybko by ich sprowadzono na ziemię. Z nami niestety może być podobnie. Faktem jednak jest, że grają solidnie w obronie, konsekwentnie w ataku, a ostatnio mają też kim ukąsić. Mają swój styl.
Dwa zespoły które poszły z nimi na wymianę ciosów zostały szybko skarcone - Piast i Lechia dostały szybko po trzy bramki. Mam nadzieję, że inni trenerzy to zobaczą i ustawią zespoły inaczej.
Nie zgadzam się z tym, że grają solidnie w obronie. Wczoraj Piast nie miał zbyt dużych problemów, żeby podejść pod ich pole karne. Zresztą, bodajże, tydzień temu Mielcarski bardzo szczegółowo pokazał, na czym polegają ich problemy. Teraz mają na rozkładzie Zagłębie, które, jeśli zagra tak jak z nami, to prawdopodobnie również ogolą ale potem jadą do Białegostoku, który jest zespołem nieobliczalnym i naprawdę niezłym w ofensywie. Jeśli Jagiellonia uniknie jakichś większych błędów w defensywie, to Lech może tam nawet przegrać.
Na Jagiellonię nie licz. Wcale się nie zdziwię, że podobnie jak w zeszłym sezonie przed Lechem się położą(na Śląsk wyszli rezerwami), a z nami będą gryźli trawę.
Lechem się w ogóle nie martwię, mecz meczowi nierówny, więc nie wyciągam wniosków z ich meczu z Piastem.
Zresztą, weźcie sobie pod lupę nasze mecze z Górnikiem i Zagłębiem - czy to wyglądało na jakąś spółdzielnię? Czy oni jeździli na tyłkach? Naszym przekleństwem jest zbyt mała skuteczność. Tak właściwie, to obecnie tylko Dwaliszwili trzyma odpowiedni poziom, reszta włączając Saganowskiego, Ljuboję, Radovica i Koseckiego jest kompletnie pod formą strzelecką. Niestety, gramy teraz co 3 dni i nie ma czasu na pracę nad tym elementem. Ale pamiętajmy, że mamy obecnie środek rundy i taki dołek jest rzeczą normalna. Lech też wpadnie w dołek, bo oni nie są w stanie wytrzymać tempa, jakie narzuciła Legia. Oni już lepiej grać nie będą, my jak najbardziej tak. Zaryzykuję tezę, że Pareiko zrobił nam przysługę, bo jeśli Kosecki sobie trochę odpocznie, to powinien znowu wrócić do tego błysku jaki pamiętamy z jesieni.
Zgadzam się z tym, że Lech nie wytrzyma tempa. W tym upatruję naszą główną szansę właśnie - mamy jednak szerszą kadrę, dłuższą ławę.
Nie chodzi i spółdzielnię, ale proste odniesienie do zeszłego sezonu.
Nawet Zagłębie praktycznie samo sobie bramki strzelało w meczu ze Śląskiem
Oliver 34
WielkieLegiony 27
sir Gawin 26
Pancz 25
YonX 25
Lasica 24
Walles 23
Senator 23
Ave 22
JJ 22
miles202 21
Monrooe 21
Zbyszek 20
anonimowy_legionista 19
didas 19
Czarny Elf 15
Trener Rysiek 15
Adi 14
Koperek Legia 13
QD 12
Iocosus 11
Garm 6
Oley 3