A+ A A-

W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!

Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.

Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...

TRZYMAJMY POZIOM!

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (37016)
176czwartek, 23, luty 2012 12:43
Monrooe
Jedenastka Iocosusa jest prowokacją, zachętą do dalszych rozważań i komentarzy. Równie dobrze mogę wypisać taką:
.................................Skaba...............................
Rzeźniczak........Jędrzejczyk.......Żewłakow......Wawrzyniak
.........................Gol.................Furman......................
Żyro................................Wolski............................Żurek
................................Kucharczyk............................
Czy coś to jednak oznacza ? Raczej nie, choć pokazuje, że mamy całkiem ciekawy zastęp własnych graczy. Niektórzy (ci młodsi) wymagają szlifu ale już są bardzo ciekawym materiałem na piłkarzy.

Skład bardziej realny jest zdecydowanie bardziej mieszany niż ten podany przez Iocosusa:
................................Kuciak...............................
Rzeźniczak...........Żewłakow..........Astiz...............Wawrzyniak
.........................Gol..............Vrdoljak....................
Radović........................Ljuboja......................Nacho Novo
...............................Blanco.................................

"Obca" będzie nasza formacja ofensywna (przynajmniej podstawowa)ale to tak naprawdę jest też świadectwem słabości naszej piłki. Znaleźć krajowego zawodnika o podobnych umiejętnościach do tego kwartetu nie sposób. Już nawet nie chodzi o pieniądze ale o brak klasowych zawodników na te pozycje. Szukać klasowych zastępców nie ma po co gdyż jedni z najlepszych są... u nas.

Treningi, praca i podpatrywanie doświadczonych kolegów może dać niesamowitego kopa naszym wilkom. Wolski, Żyro, Kucharczyk, Żurek czy Jagiełło mogą bardzo skorzystać na wspólnych treningach, na obcowaniu z nimi w szatni i na boisku. W niedługim czasie zastąpić "obcych" w składzie. Wtedy to bardziej moja jedenastka będzie bliższa prawdy. A na taką nikt nie będzie narzekał.
175czwartek, 23, luty 2012 12:30
Senator
Czytałem to było pytanie retoryczne Wink
174czwartek, 23, luty 2012 12:27
Monrooe
Senatorze, odpowiedzią na Twoje pytanie jest moja wypowiedź z czwartek, 23, lutego 2012 09:56 Wink
173czwartek, 23, luty 2012 12:25
Senator
@Bolek
Ja jakoś szczególnie zmartwiony nie jestem. Tak jak piszesz jest PP, mogą wchodzić na końcówki meczów w końcu mogą pokazać trenerowi na treningach że gorsi nie są. Jedenastka Iosocusa pokazała jednak kierunek który w Legii już przerabialiśmy z marnym skutkiem panowie szlachta.
172czwartek, 23, luty 2012 12:22
Senator
Szanowny młody kibicu Garmie ja takie możliwości biorę pod uwagę ale tylko w momencie kiedy przestaniemy liczyć się w walce o MP. Novo na pół roku ciekawe na ile Blanco ? Brak możliwości walki o LM równa się kasa dla szwajcara i spadkobierców za wszelką cenę.
Monrooe
Jak odbierasz news na oficjalnej o przelocie Blanco i podpisaniu kontraktu ? Dla mnie wartość tego newsa jest taka sama jak greckich obligacji. Sami sobie są winni.
171czwartek, 23, luty 2012 12:19
Bolek
Senatorze, pewnie nie są. Jest jednak ale... Latem, gdy Barcelona ściągała Fabregasa, podniosły się głosy, że to bez sensu bo w Barcelonie jest młody Thiago a ściągnięcie Cesca nie da mu szansy rozwoju. I wtedy przeczytałem gdzieś mądre zdanie: "Czy Thiago jest dla Barcelony czy Barcelona dla Thiago?"

Odpowiedź wydaje się oczywista. Przenosząc to na nasze podwórko - na pewno transfery Novo i Blanco ograniczą czas gry dla naszej młodzieży. Problem w tym, że choćby w Zabrzu nasza młodzież pokazała, iż ciężaru gry o mistrza/puchary raczej sama nie uniesie. Więc doświadczeni zawodnicy są niezbędni.

Zresztą wydaje mi się, że szczególnie dla Żyry i Wolskiego czasu gry się znajdzie całkiem sporo - jest Puchar Polski, są słabsze drużyny w lidze, są kartki, kontuzje, zmęczenie (szczególnie Ljubo).
Gorzej mogą mieć Kucharczyk i Kosecki, ale szczególnie ten drugi moim zdaniem nie rokuje.
170czwartek, 23, luty 2012 12:18
Monrooe
Ich zadanie to pilna nauka (jest od kogo) i walka o miejsce w składzie. Są młodzi (nawet bardzo)i na grę regularną mają jeszcze czas. w dodatku to co już prezentują pozwala trenerowi na jakąś tam rotację. jak pokazały ostatnie mecze sami młodzi nie są w stanie wziąć odpowiedzialności za wyniki. Co by nie mówić szansę mieli, niestety (dla nas i dla nich) nie wykorzystali jaj, więc teraz czas zająć swoje miejsce w szyku. Zacisnąć zęby i walczyć o swoją przyszłość.

Moim zdaniem wyjdzie im to na dobre, choć oczywiście trzeba zrobić przegląd kadry i tych najdalej będących od pierwszej jedenastki przydało by się wypożyczyć. Mam na myśli Michała Kucharczyka i Jakuba Koseckiego. Oni muszą zacząć grać regularnie, w Legii nie mają na to szans. Wystawianie ich w dotychczasowych spotkaniach to nie wyraz formy tych chłopaków a słabości dotychczasowego składu. W Legii muszą grać najlepsi i tyle.
169czwartek, 23, luty 2012 12:17
Garm
Kosecki niech się przestanie koncentrować na szczęściu, a zacznie na grze. Ze Sportingiem miał 100% strat.

Żyro i Wolski latem odchodzą, więc brak szczęścia zbyt długo im doskwierać nie będzie. Już teraz w Legii parę osób chodziło niepocieszonych, bo nie udało się Michała wcisnąć do Kaiserslautern (Niemcy byli nawet zainteresowani, ale zabrakło czasu).
168czwartek, 23, luty 2012 12:06
Senator
Iocosus śmiech śmiechem ale Żyro Wolski Kucharczyk czy młody Kosa już tacy szczęśliwi być nie muszą.
167czwartek, 23, luty 2012 11:54
Monrooe
Trochę naciągane ale.. zapachniało duchem Wisły Kraków Smile
166czwartek, 23, luty 2012 11:40
iocosus
.........................Kuciak..............................
Kneźevic...........Choto..........Ukah..........Astiz
............Vrdoljak..............Bruce Albert...........
....Radović............Ljuboja.........Nacho Novo..
..........................Blanco.............................
165czwartek, 23, luty 2012 10:56
Monrooe
No cóż, słowo się rzekło kobyłka u płotu Smile

Sypię głowę popiołem i oczekuję zdjęć z kontraktem i koszulką, wtedy słychać będzie tez donośny śmiech jakim będę wyrażał swoją dezaprobatę wobec własnej małej wiary.

Zupełnie inna kwestią jest fakt zaistnienia takiego ogryzka newsowego na oficjalnej stronie głównej. Znów przypomina mi się artykuł Senatora o... niezrozumiałej potrzebie ścigania się na newsy ze strony oficjalnej witryny naszego klubu. To niewątpliwie ewenement na skalę światową, a incydenty z niedoszłym transferem Koke (i reakcjami na to wydarzenie) jak widać nikogo tam nie nauczyły. Wyścig po "kliknięcia" trwa.
164czwartek, 23, luty 2012 10:34
Bolek
Jeszcze go nie ma, ale za chwilkę ma być Wink

http://legia.com/news,28087-ismael_blanco_trafi_do_legii.html
163czwartek, 23, luty 2012 09:44
Monrooe
@ Andrzej na temat Probierza wypowiedziałem się już wcześniej. Oley miał podobne rozważania do Twoich. Napisałem wtedy tak:

"Skorża w ostatnim okresie udowodnił, że jest jednym z najlepszych fachowców w Polsce. Jeśli chodzi o grę w pucharach to Jego doświadczenie jest już zdecydowanie najwyższe w lidze a tu po jednym meczu który nie wyszedł zaczyna się jakieś podjazdy pod facet. Wybacz ale kim jest Probierz zapytam ? Ile mistrzostw ma na koncie ? Ile meczy w pucharach Europejskich ? Ile w tym meczy zwycięskich ? Teraz wyobraź sobie ile takich meczy przeżyjemy pod wodzą trenera który tego wszystkiego co wie już Skorża będzie się dopiero musiał uczyć. masz na to ochotę ? Ja nie. "

Dziś widzę to nadal dokładnie tak samo. Trener Legii Warszawa powinien być doświadczonym szkoleniowcem, stołeczna drużyna to nie poligon doświadczalny. Tu nie ma czasu na naukę piłkarzy a co dopiero trenerów. Dlatego niezłemu trenerowi Probierzowi mówię - nie. Nie teraz, jeszcze nie czas na niego.
162czwartek, 23, luty 2012 09:20
Bolek
@ Andrzej

Dobra, już wiem o co chodzi z tym Probierzem.

Osobiście wolałbym jednak żeby nie przychodził bo do tego konieczne są dwa warunki - lipa dzisiaj i lipa w niedzielę. A to mi się nie uśmiecha.
161czwartek, 23, luty 2012 09:15
Bolek
@ Monroe

Ja też "jak zobaczę koparki to uwierzę". Ale teraz szanse wzrosły bo może przyjść za darmo.

@ Andrzej

A z tym Probierzem to są w ogóle jakieś informacje na temat jego przyjścia, czy tak masz ochotę podyskutować?
160czwartek, 23, luty 2012 09:13
Andrzej
No dobra! To ja teraz biorę na tapetę następny temat: Probierz. Smile
No, mam pewien problem z tym trenerem. Niewątpliwie ma swoją charyzmę. Wydaje mi się, że nie byłby to krok wstecz, bo jego najnowsza historia pokazuje, że naprawdę zna się na swojej robocie. Jest zatwardziałym nonkonformistą, co dla morale zespołu jest cholernie ważne. U Skorży brakowało mi właśnie tego walnięcia pięścią w stół kiedy sprowadzano mu pseudopiłkarzy czy blokowano transfery. Z drugiej jednak strony powiedzenie, że nie zmienia się koni w trakcie jazdy w obecnej sytuacji w Legii jest jak najbardziej na miejscu.
159czwartek, 23, luty 2012 08:40
Monrooe
@ Bolek

Jeśli zobaczę oficjalna informację na stronie klubowej to pierwszy odszczekam i wyśmieje własną niewiarę. Widać, czasem wystarczy determinacja zawodnika by móc podpisać kontrakt. Udało się z Kuciakiem, może uda się też z Blanco. Oby.
158czwartek, 23, luty 2012 08:32
Bolek
@ Andrzej

O tym w jaki sposób są przeprowadzane transfery w Legii to nawet mi się nie chce pisać, ale oczywiście zgadzam się z Tobą. No ale zawsze napastnik z nie najgorszą przeszłością (i nie jakiś dramatycznie stary) się pojawi.Gdyby się jednak udało pchnąć ten Śląsk to pozostanie jeszcze 11 bardzo ważnych spotkań do rozegrania.

W sumie nawet jak przegramy ze Śląskiem to następne mecze będą bardzo ważne, bo Mistrza już nie będzie ale grać o europuchary trzeba.
157czwartek, 23, luty 2012 08:18
Andrzej
@Bolek
Rzeczywiście, wiele na to wskazuje, tylko dlaczego tak późno? Mamy czwartek i nawet gdyby przyleciał dzisiaj, to nie ma żadnych szans aby zagrał w niedzielę.
Ech... mógł pan Maciej pieprznąć tym kontraktem ze 2 tygodnie wcześniej. Smile Tzw. czujność proletariacka, to w korporacjach podstawa! Smile
156czwartek, 23, luty 2012 07:37
Bolek
http://pulsoslp.com.mx/Noticias.aspx?Nota=85793

A więc może jednak nasz brak wiary tym razem był nieuzasadniony?
155czwartek, 23, luty 2012 03:09
Senator
A ja to widzę tak .Oby nie było za późno .
Co nam po Novo i Blanco i nawet widzewiaku .
Niedziela Niedziela Niedziela .
154środa, 22, luty 2012 22:47
Monrooe
Ja to widzę tak, Ugo Ukah co by o nim nie mówić jest jednym z ciekawszych defensorów na naszym rynku. W dodatku jest szansa pozyskać go w jedyny akceptowalny dla nas sposób, czyli za darmo (na skutek zaległości jakie wobec tego gracza ma Widzew). Taki gracz, sprawdzony i ograny w naszej ekstraklasie dałby trenerowi Skorży "głębię" składu o której ostatnio mówił. (oczywiście nadal największym uzasadnieniem rozmowy o Nigeryjczyku jest znikoma szansa pozyskania bez angażowania środków których nie mamy)

Niestety Mateusz Cichocki jest na razie utalentowanym defensorem z Młodej Legii. Jednak ani nie ma szczególnych warunków fizycznych ani tak bardzo nie odstaje od swoich rówieśników by powierzyć mu odpowiedzialne zadanie obrony dostępu do naszej bramki. Jedyną szansę dla tego chłopaka na grę na "wyższym lewelu" widzę w wypożyczeniu, niech się ogra i jednocześnie udowodni, że jest w stanie rywalizować z "dorosłymi". W tej chwili mówienie o nim w kontekście gry w pierwszym składzie jest zdecydowanie na wyrost, a trener chciał "na już".

Nie zmienia to faktu, iż moim zdaniem już nikt nie dojdzie. Mimo to kolejnym faktem jest, iż gdyby ktoś rok temu napisał na pierwszej stronie gazety o tym, że w składzie Legii Warszawa na boisko wybiegnie Danjiel Ljuboja wraz z e wspomagającym go Nacho Novo to... natychmiast przegoniła by reputację jaką posiada w naszym kraju Fakt.
Prawdę mówić patrząc na nasz skład "na papierze" to prezentuje się on całkiem, całkiem. Niestety kontuzje, brak zgrania oraz problemy z formą mogą to wrażenie osłabiać i niekoniecznie przekładać się na wrażenia z boiska.
153środa, 22, luty 2012 21:38
gawin76
Szczerze mówiąc bardziej podpisałbym się pod tym co napisał Piotr Jóźwiak na Legia.net - jakoś nie potrafię znaleźć uzasadnienia dla spekulacji dotyczących Ukaha.

Przy czym podobnie jak Wy Panowie, odnoszę wrażenie, że w temacie kontraktów jest już definitywnie 'pozamiatane'.

Ale wiecie co, gdyby rok temu ktoś powiedział nam, że w Legii będą grać Ljuboja i Nacho Novo...
152środa, 22, luty 2012 16:15
Monrooe
Oczywiście to jak gra Ugo Ukah (czy się nada czy nie) a to czy przyjdzie to są dwie różne sprawy. Osobiście przychylam się do poglądu prezentowanego przez Bolka. O ile jakiś czas temu piałem, że nie dowierzam w ściągnięcie Blanco to teraz dodam, iż w Ukaha też nie wierzę. Tak zupełnie uczciwie po ludzku nie wierzę.

Nie wiedzę po prostu determinacji po stroni Legii. Widzę duży szum, sporo informacji mających na celu sprawić wrażenie zaangażowania klubu w potrzeby sztabu szkoleniowego. Jednak takiej prawdziwej determinacji nie widzę. Prawdopodobnie wszystko co miało się wydarzyć już miało miejsce. Teraz czas na ciężką pracę szkoleniowców i piłkarzy. Czy mają wszystko czego potrzebowali ? Niech osądzą sami. Ja pewnie wkrótce postaram się coś "zmajstrować" na ten temat.
151środa, 22, luty 2012 13:50
Monrooe
Ugo Ukah ?

Moim zdaniem jak na nasze warunki świetny piłkarz. Jeśli miałbym go porównywać do jakiegoś piłkarza z naszych ligowych boisk to wskazał bym na Osmana Chaveza z tym, że... jest szybszy od Honduranina ale za to nieco mniej zdeterminowany i grający mniej siłowy futbol (za to chyba nieco bardziej techniczny). Zdecydowanie następca Dicksona Choto. Nie widzę tej dwójki w Legii jednocześnie. Gdyby został sprowadzony byłby to wyraźny sygnał dla piłkarza z Zimbabwe, że jego czas na Ł3 dobiegł końca.

Nie wydaje mi się by był to słabszy piłkarz od Komorowskiego. Ba, przy lepszym koledze z defensywy mógłby jeszcze bardziej się rozwinąć w kwestiach ofensywnych a na tym polu Ugo potrafi zaskoczyć. Kilka jego ofensywnych wejść było naprawdę przedniej jakości. Wydaje mi się, że była by to chyba zmiana in plus dla naszej drużyny.
150środa, 22, luty 2012 13:48
Senator
Też mi się tak wydaje, żadnych transferów już nie będzie. Jeśli pojawiają się jakieś newsy w tym temacie to tylko lepiej dla zarzadu który odkłada wybuch kibiców w czasie. Jeśli czwartek i niedziele okażą się dniami żałoby Legionistów ( co mam olbrzymią nadzieję nie nastąpi) to wybuch będzie potężny. jeśli Viktora to zarząd wyjdzie z tego wzmocniony.
.
149środa, 22, luty 2012 13:38
Bolek
Co do panów w kołnierzykach i powagi sytuacji to myślę, że będzie o tym można mówić jak te doniesienia się potwierdzą. Bo pismaki wypisują różne rzeczy, które zazwyczaj z prawdą mają niewiele wspólnego.

Ja nie oczekuję już żadnego transferu w tym okienku. Nie wierzę w Ukacha (też nie wiem czy on się do czegokolwiek nadaje) a tym bardziej w Blanco.

W ogóle pesymistycznie do tego wszystkiego jestem nastawiony.
148środa, 22, luty 2012 13:19
Andrzej
Panowie, a co sądzicie o Ukahu? Ja, szczerze mówiąc, nie oglądałem zbyt wielu meczów Widzewa i to dla mnie trochę piłkarz anonimowy.
Tak przy okazji, zdaje się, że reakcje środowiska dziennikarskiego i kibicowskiego wpędziły całą wierchuszkę Legii w niezłą panikę. Zdaje się, że panowie w białych kołnierzykach nagle zdali sobie sprawę z powagi sytuacji. Szkoda, że tak późno...
147środa, 22, luty 2012 11:13
Andrzej
Jeśli Blanco, to typowy egzekutor, to wyjaśniałoby to jego sytuację w obecnym klubie. Przypomnę przykład Brożka, który swego czasu był notorycznie pomijany przez Beenhakkera. Brożek dopiero pod okiem Skorży nauczył się odpowiedniej pracy na boisku i od razu dostał powołanie do kadry. Piszę to nie dlatego, że mam nadzieję, że Skorża powtórzy to z Argentyńczykiem, tylko dlatego, że być może trener meksykańskiego klubu ma podobną koncepcję, co Beenhakker.
yvComment v.2.01.1