A+ A A-

Zapraszamy do rozmowy "w przerwie", w przerwie od futbolu, do dyskusji w tematach związanych ze sportem, lecz nie pozostających w bezpośrednim związku z piłką nożną i Legią Warszawa.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (2599)
859niedziela, 19, lipiec 2015 13:00
Zgred Maruda
@Kibic50

Masz rację trochę mało precyzyjnie.
" Pokolenie siatkarskie Brazylii jeszcze za czasów Giby"...

Chodziło mi o podkreślenie ich siły i wartości. Za czasów Giby jak również pózniej, długo pózniej.

Co do "pampersów" Leona, nie wiem czy wiesz, że zadebiutował w reprezentacji Kuby w wieku - uważaj lat 14- tu !!! A mając lat 17- cie został jej kapitanem...prawdziwa perełka.

SenatorzeSmile

Pełne spoko, wszyscy się nieraz fiksujemy...
Niczym się nie przejmujSmile
858niedziela, 19, lipiec 2015 12:27
Senator
@kibic50
spoko, w żadnym wypadku, napisałem jasno, uratowałeś mnie od dalszych kompromitacji, ocaliłeś moją łepetynę.
857niedziela, 19, lipiec 2015 12:16
@Zgred

" Pokolenie siatkarskie Brazylii jeszcze za czasów Giby"

Mam nadzieję, że tylko źle zrozumiałem, albo nieprecyzyjnie się wyraziłeś bo Leon ma dopiero 22 lata, więc gdy Giba święcił triumfy, to "nasz" już ziomal musiał jeszcze robić w pieluchy Smile

@Senator

" nie chciał robić ze mnie durnia"

Mam nadzieję, że mojej odpowiedzi nie potraktowałeś w tych kategoriach ?
W "ratowaniu" życia mamy zatem remis Very Happy
856niedziela, 19, lipiec 2015 11:55
Senator
@kibic50 Zgred
teraz wiem dlaczego Zgred pierwszy raz nie odpisał, nie chciał robić ze mnie durnia Smile
dzięki kibic50 bo dałbym sobie głowę uciąć że to Brazylijczyk, uratowałeś mi życie!
Jak się człowiek czyli ja zafiksuje to na amen, Brazylijczyk i kuniec.
855niedziela, 19, lipiec 2015 10:16
Zbyszek
Wrócę do 102 Tour de France, bo się dzieje, niekoniecznie na szosie.
Dziś etap 183 km, początek górzysty,potem lekki podjazd na 787m z 312 i do mety 50 km płaskie. Ostania szansa dla Kwiatkowskiego, aby coś pokazać. Bo na razie jest fatalnie.W 2013 roku w debiucie był 11, w ubiegłym 28 , a teraz przed wysokimi górami jest 76.. Jego agent mówi,że prowadzi zaawansowane rozmowy nad przejściem do grupy Froome czyli Sky.Moim zdaniem to dobry pomysł.Oni mają świetnych fachowców od rozwoju i robią to skutecznie np. zrobili z podobnego do Michała Bradleya Wigginsa w ciągu 2 lat zwycięzcę Tour de France.
Jutro ciekawy etap 201 km prawie stale pod górę od 215 m do 1268 m i tylko ostatnie 12 km to zjazd do mety.Potem dzień przerwy i cztery etapy w Alpach.
Przed końcówką wyścigu w klasyfikacji generalnej prowadzi Froome o 3,12 minuty przed Quintaną, potem jest van Garderen, Valverde, Contador /strata 4,23. Nibali stracił 8,23 min.Nasi : Majka 47, Gołaś 74 . Kwiatkowski 76, a Huzarski jeszcze dalej.
Niestety mamy do czynienia z bulwersującymi zdarzeniami dziejącymi wokół wyścigu. Po odjeżdzie Froome na 10 etapie w mediach /telewizyjni komentatorzy i prasa/ rozpoczęły dyskusję czy Anglik jest czysty. We Francji ma to dodatkowy wydzwięk, gdyż poza Niemcami są oni najbardziej nielubianą nacją , a w tegorocznym Tourze Francuzi ponoszą klęskę.I w tej "dyskusji" mamy do czynienia z dwoma postawami, młodego pismactwa, które z arogancją wynikającą z nieuctwa głosi,że w tak uciec innym faworytom w sposób czysty nie można i porównują do Armstronga, którego na oczy nie widzieli i starszych, którzy owszem Amerykanina widzieli, ale dziś wstydzą się ,że tak się nim zachwycali i dmuchają na zimne.
Ja nie wiem jak jest, choć wydaje mi się,że on jest czysty. Po pierwsze kontrola antydopingowa na Tour de France po Armstrongu jest niezwykle dociekliwa i nic nie wykryto, po drugie on się urodził w Nairobi w Kenii i spędził kilka lat i chyba coś jest w tamtejszym klimacie,że choćby biegacze kenijscy są najlepsi w biegach wytrzymałościowych i szybkościowo wytrzymałościowych i po trzecie badania lekarskie potwierdzają,że jest on nadzwyczajnie silny i ma niebywałe predyspozycje wytrzymałościowe.
Ale ta kampania podejrzeń trafiająca na podatny grunt przyniosła efekt w postaci pobicia na trasie głównego pomagiera Frooma Richie Porta a samego Chrisa oblano moczem.
Przykre.
854niedziela, 19, lipiec 2015 10:13
Zgred Maruda
@Senator

Jak pisze Kibic50 jest Kubańczykiem, grał też w Ich reprezentacji jako młody chłopak. Pokolenie siatkarskie Brazylii jeszcze za czasów Giby
i to następne było świetne. A że są dumnym narodem to po co im był młokos z Kuby. Mieli swoich- lepszych.
Jednak taki "siatkarski" kraj jak Brazylia nie ustrzegł się błędów.
Nie odmładzał sukcesywnie składu i tak jak teraz został głównie z graczami 30+... i Lucarelli. Wypalone towarzystwo, którym u siebie na MŚ wbiliśmy przysłowiowy nóż w serce. Teraz u siebie nie zaistnieli w LŚ i jeżeli takim składem dociągną do Olimpiady -sukcesu raczej nie osiągną, choć ponownie jako gospodarz będą grozni.

Dodatkowo ożenił się z Polką i wygląda na szczęśliwego żonkisiaSmile
Przyszłość planuje w Naszym Pięknym Kraju.
Jest bardzo dobrym graczem i skoro tak bardzo chce " interesuje go tylko Polska"...to ja podobnie jak Panowie skłaniam się do powitania
go w kadrze.

Iocosusie

Pytałeś niedawno o rozegranie.Drzyzga jest najlepszy ( wg mnie) w Polsce, ale cały czas zdobywa doświadczenie. Żle pograł w końcówce piątego seta "wykładając Kurka" na ścianę Francuzów.
Nie ma jeszcze tej "improwizacji" Zagumnego i było po balu...

10-10 wszystko możliwe
11-10 blok na Kurku
12-10 blok na Kurku
13-10 złe nagranie ( przejście dołem Kurka)

trzy wybory, trzy punkty, Francuzi szczelnie czekali z blokiem wiedząc do kogo będzie nabite rozegranie. I wygrali.

Antiga zrobił błąd nie zabierając kosztem Mozdzonka- Jarosza ( zdobywcy Iranu)... we wszystkich reprezentacjach istnieje taka "forma", że daje się odpocząć najlepszemu atakującemu. Wejście Jarosza mogło spowodować inny rodzaj ataku, mniej czytelny dla rywala, w danym momencie seta- lepszy.
Mleko się rozlało...

Na dzisiaj mam obawy, że przypadnie Nam to najgorsze czwarte miejsce. Amerykanie przegrali z Serbią, ale z tak grającą Serbią przegraliby wszyscy.
Finał:
Jeśli Serbowie utrzymają taką procentowość ataku i obron, kończąc kontry, a Atanasijević i Kovacevice zagrają tak jak z USA- wygrają ten finał. Mecz bardzo ciekawy ponieważ obie reprezentacje wyczyniają "cuda" w bronieniu, będzie dużo ciekawych akcji i wymian. Stawiam na Serbów.
853niedziela, 19, lipiec 2015 09:13
@Senator

" Dlaczego ten Leon nie grał w reprezentacji Brazylii?"

Może dlatego, ze jest Kubańczykiem, który z jakiegoś, nieokreślonego powodu zamarzył sobie grać TYLKO w reprezentacji Polski, choć jak to mówią "miłość nie wybiera", więc powód może mieć na imię Małgorzata Wink

Właśnie otrzymał obywatelstwo, więc trzeba powiedzieć Welcome
Atakujący Kurek i przyjmujący Leon to jak Messi z Ronaldo Smile
Na co dzień gra w lidze rosyjskiej w Zenicie Kazań.
Na więcej szczegółów musimy zaczekać na Zgreda Smile

Tu trochę doniesień prasowych

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150716/ASSECORESOVIA01/150719790

"Zrobię wszystko, co będzie w mojej mocy, by zasłużyć na wielki zaszczyt, jakim jest dla mnie gra w Reprezentacji Polski. Otrzymanie polskiego obywatelstwa dało mi olbrzymią motywację do tego, by prezentować się jak najlepiej w każdym nadchodzącym turnieju i swoją grą przekonać do siebie selekcjonera Biało-Czerwonych"
852sobota, 18, lipiec 2015 22:49
Senator
@kibic50
Zgred mi nie odpowiedział, może Ty. Dlaczego ten Leon nie grał w reprezentacji Brazylii? A może grał tylko w siatkówce takie zmiany są dozwolone?
Ogólnie popieram i użyję szablonu, sztampy brać go!
851sobota, 18, lipiec 2015 22:33
@iocosus

"Może wczoraj zamiast kalkulacji, było tylko rozprężenie, nie wiemy tego"

Dlatego napisałem o "teoriach spiskowych" Wink

Największa rezerwa reprezentacji, która powinna nam zagwarantować światową dominację nazywa się LEON Very Happy
850sobota, 18, lipiec 2015 22:00
iocosus
Może wczoraj zamiast kalkulacji, było tylko rozprężenie, nie wiemy tego, a dziś po prostu Francuzi byli lepsi i tyle. Z finału Mistrzostw Świata ubyło trzech podstawowych graczy: Zagumny, Winiarski, Wlazły a mimo to ta ekipa całkiem dobrze daje sobie radę, jeśli w Pucharze Świata zdobyłaby już awans olimpijski byłbym całkiem usatysfakcjonowany.

Paweł Zatorski (wypowiedź z 24 maja dla rmf24.pl)
rmf: Jest kilka ważnych imprez w tym roku, macie hierarchię tych turniejów?
PZ: Sztab szkoleniowy jasno nam określił, że priorytetem jest Puchar Świata, który może dać nam awans na igrzyska olimpijskie. Później mistrzostwa Europy i Liga Światowa. Będziemy starali się wszędzie wypaść dobrze, no ale wiadomo, że cele główne muszą być ustalone.

Wyrażałem obawy względem tych wielokrotnych szczytów formy, jeżeli we wrześniu będziemy w lepszej dyspozycji niż obecnie, a z wypowiedzi Zatorskiego tak jest zakładane, to tylko pozostanie się cieszyć.

Zgredzie gdzie są największe rezerwy według ciebie w obecnej ekipie, co może ulec poprawie?
849sobota, 18, lipiec 2015 20:52
No i stało się, ku przestrodze wszystkim, którzy zamiast grać kalkulują. Po niezwykle pasjonującym meczu Polska przegrywa z Francuzami 2:3 i zagra jutro, owszem z USA, ale o brąz Sad
848sobota, 18, lipiec 2015 17:15
@LŚ

W meczu USA vs Serbia tie break. (25:20)
Wszystko na to wskazuje, ze jeśli pokonamy Francję, zagramy z USA, z drużyną, z którą przegraliśmy na MŚ (jeden przegrany mecz) i 3 z 4 meczów w grupie LŚ Sad

Edit

SERBIA !!! czeka na rywala w finale LŚ ! (12:15)

Fajnie, że ze wszystkimi teoriami spiskowymi wygrywa sport Wink
847sobota, 18, lipiec 2015 17:03
@Senator

Francuzi dostali sie do półfinału na tzw dzikim farcie. Jeden punkt ich dzielił pd powrotu do domu. Zostali, bo (teoria spiskowa nr1) USA wolało wywalić z turnieju Brazylię. zadecydowały tzw małe punkty.
Nam do zajęcia pierwszego miejsca wystarczyły dwa wygrane sety, co osiągnęliśmy na dużym luzie. Jednak wygranie całego meczu (teoria spiskowa nr2) spowodowałaby odpadnięcie Serbii, w której gra dużo kolegów naszych reprezentantów. Grają na co dzień w Polsce.
W meczu USA vs Serbia 1:2 i po 13 Very Happy
846sobota, 18, lipiec 2015 16:52
Senator
@kibic50
znaczy się ja nic nie rozumiem albo źle zrozumiałem.
Przegraliśmy z Serbami 3:2 a i tak zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie, tak czy nie?
Dla mnie oczywistym jest że gdybyśmy wygrali tym bardziej pierwsze miejsce w grupie by nam przypadło. Gdzie tu więc kombinowanie?
To samo czytam finał z USA a przecież chyba jeszcze jest półfinał z Francją?
Tacy oni słabi? Chyba nie jak podobno ostatnio wygrywają wsio.
845sobota, 18, lipiec 2015 16:37
@LŚ

Uwielbiamy jednak teorie spiskowe i ulegamy im jak tylko nadarzy się okazja. Sad
Po wczorajszym meczu siatkarzy miałem wrażenie, o czym napisałem, że nasza reprezentacja z pełną świadomością przegrała z Serbią 2:3
Chciała bowiem, wg mnie spotkać się w finale z USA, drużyną, z którą gra się nam najtrudniej. Stefan Antiga na łamach mediów stanowczo zaprzeczył, jakoby było tak, jak napisałem i wyraził spore rozczarowanie z poniesionej porażki.
W toczącym się pierwszym półfinale Serbia prowadzi z USA 2:0 w setach. W trzecim jest po 24.
Nie wiem kto wygra, przestrzegam tylko, aby nasi reprezentanci, zanim pomyślą z kim w finale, najpierw pokonali Francuzów...
844sobota, 18, lipiec 2015 09:56
iocosus
„to słabe jest i zasad fair play w tym za grosz (…) Nie ukrywam, jednak, ze na miejscu Antigi postąpiłbym podobnie.” – zatem, zamiast być zimnym lub gorącokrwistym draniem niech system rozgrywek zostanie tak zmieniony, żeby do snucia tego rodzaju spekulacji nie dopuszczał. Wink
843sobota, 18, lipiec 2015 08:59
@LŚ

Jak to mówią "cel uświęca środki", chcieliśmy zagrać z USA dopiero w finale, to mamy, choć po drodze jeszcze Francuzi Wink
Jednak podobnie do iocosusa uważam, ze to słabe jest i zasad fair play w tym za grosz.

"Jak jesteśmy wśród tych dwóch to dobrze, możemy się cieszyć, ale jak będziemy za którymś razem tym trzecim"

No właśnie. W zakończonym ostatnio sezonie, tym trzecim byliśmy nawet dwa razy. Górnik vs Lech i Lech vs Wisła
Osobiście się czułem jak wczorajsi kibice reprezentacji Brazylii i Włoch. Niby trzymali kciuki, ale tak delikatnie, bez przekonania Sad
Nie ukrywam, jednak, ze na miejscu Antigi postąpiłbym podobnie.
Taki ze mnie zimny drań Smile

Ps
W moim rankingu blokujących na pierwszym miejscu jest Możdżonek, (wcześniej Pliński)
Niestety z atakiem u niego już słabo, zbyt anemicznie, jak na takiego chłopa.
Na kolejnych miejscach ex aequo Nowakowski, Konarski,

Jednak największe wrażenie od czasów Wlazłego wywiera na mnie Mateusz Bieniek !
Ogromne brawa dla trenera, który nie bał się postawić na bliżej nikomu dotąd nieznanemu, 21 letniemu młokosowi reprezentującemu na co dzień Effector Kielce.
Dynamika z jaką atakuje i serwuje jest godna największego uznania. Chapeau bas Very Happy
842sobota, 18, lipiec 2015 08:20
iocosus
@ Zgred

Obecne rozdania w finale Ligi Światowej, wiesz obojętnie w jakim układzie, ale ja nie do końca lubię, gdy dwóch gra, a trzeci przegrywa, zawsze choćby tych dwóch było bez krztyny winy pojawi się domysł, że tych dwóch „tak grało” żeby właśnie ten trzeci odpadł, a to już tak nie fair play lekko mówiąc. Wink

Wiesz wolę unikania podtekstów, jeśli to możliwe to wystrzegania się ich, dlatego formuła „final six” nie do końca mi pasi, my możemy między sobą teraz mrużyć oko, ale Brazylii i Włochom nie do śmiechu i można im perorować, że sami sobie są winni, bo jakby tyłka nie dali, problemu z awansem by nie było, ale … „ten trzeci” z równą ilością wygranych, zawsze będzie brak kwalifikacji tłumaczył, że tych dwóch co ostatni mecz grali to się zmówiło.
Jak jesteśmy wśród tych dwóch to dobrze, możemy się cieszyć, ale jak będziemy za którymś razem tym trzecim … final six zamieniłbym na final eight i ostatnie mecze grupowe żeby były rozgrywane równolegle o tej samej porze, niestety niezbędne do tego są dwie hale.

Włochów mi nie żal, urozmaiconą siatkówkę Francuzów lubię, ale … system rozgrywek bym jednak zmienił.

***

Londyn 2012 – „Tam się wewnątrz nic nie zgadzało” – no ale kilka tygodni wcześniej wszystko się zgadzało, trybiło jak cholera, „Final six 2012” MVP turnieju – Kurek, najlepszy atakujący – Bartman, libero – Ignaczak, pozamiatane! Aż sprawdziłem i się upewniłem 7 lipca w półfinale Ligi Światowej rozjeżdżamy Bułgarów u nich w domu 3:0 , a już w Londynie 31 lipca ci sami Bułgarzy rewnżują nam się 3:1. Rosjanie szans nam 8 sierpnia już żadnych nie dali, po drodze jeszcze wpadka z Kangurami. Co ciekawe Rosja – olimpijski victor – kilka tygodni wcześniej w Final six udziału nie brała!

W 2014 w Final six Polski nie ma, turniej rozgrywany pomiędzy 16-20 lipca, ale kto zostaje Mistrzem Świata we wrześniu 2014? Wink

Stąd te moje rozterki, czy warto robić szczyt formy na Final six, gdy kilka tygodni później jest ważniejsza impreza?

***

„ulubionym manewrem każdego siatkarza jest tak ładnie dograna piłka pod rękę i tak ładny cios, który powiedzmy z drugiego metra odbija się bardzo do góry” – no ok., wiadomo wbijanie gwoździ w parkiet jest spektakularne, ale ja na przykład lubię takiego gościa - Mateusza Mike, którego nazwałbym „kombinatorem”, ten atakuje przeważnie „sposobem” a nie na siłę. Oczywiście drażni mnie gdy piłka jest przechodząca, „do zabicia”, a ktoś ją tylko pacnie i przez to po drugiej stronie coś takiego jeszcze zostanie podbite, tu brak zdecydowania rzecz jasna mnie irytuje, u kobiet to powszechne i do płci delikatnej jest jakaś większa u mnie wyrozumiałość ale i u facetów to się zdarza. Wówczas to drażni ale „kombinatora Mikę” i tak lubię!

***

„Z tym atakowaniem i blokowaniem bardzo często wygląda to tak, że idziesz na tzw, czuja.” – no dobra, ale nie wywijaj się Wink według ciebie który z Polaków miał lub ma najlepszego „czuja” do bloku?

Wśród polskich „młotkowych” wbijających gwoździe według mnie hierarchia jest w miarę jasna:
1. Tomasz Wójtowicz
2. Mariusz Wlazły
3. …….. ? Bartosz Kurek?

A wśród tych „zakładających czapy”?
1. ….
2. ….
3. ….

***

Tak przy okazji, możesz wytłumaczyć nam laikom, jak to się dzieje że czasem skrzydłowy znajduje się na środku siatki właśnie przy grze blokiem? Kubiakowi to się ostatnio przytrafiło, a komentarza nie załapałem, jest pozycja „środkowego” to czemu ‘skrzydłowy’ na środku się pałęta? Chaos, przypadek sytuacyjny, czy coś ustalonego i świadomego, uwzględnianego w taktycznych koncepcjach trenera?
841sobota, 18, lipiec 2015 03:31
Senator
Dawno tu nie zaglądałem a tu proszę Zgred fajnie prawi.
Czytać się chce.
840sobota, 18, lipiec 2015 02:27
Zgred Maruda
No takSmile przywołaj Iocosusa...a ten Ci tyle pytań zada

Drogi Bracie z formą to jest tak, że jak grają w lidze to już ściemy nie ma bo od już dłuższego czasu przykryliśmy ligę włoską, która była uznawana za najlepszą. To do nas przybywają najlepsi siatkarze i grając tu u nas podnoszą ogromnie poziom ligowego grania.
Dodatkowo zapełniamy hale kibicami, którzy płacąc za bilety wypełniają je ciesząc się obrazemSmile

Oczywiście nie ma tak aby grać ( powiedzmy lepiej) przez cały czas, tak się nie da w każdym sporcie zespołowym. Istnieją priorytety do których się zmierza.
Przywołana tu przez Ciebie budowa formy polega na wyborze celu.
Taka np: Resovia Rzeszów wzmacniając się Panem Kurkiem może bardzo zamieszać w pucharach. Więc mają cel!
Ligę jakoś dograją- bo przecież nie oddadzą Bełchatowi nic za darmo. A ten, którego nie trawię, ten siwy Włoch też na wybrzeżu coś tam robiSmile
Tzw. szczyt robi się pod konkretne rozdanie. Zazwyczaj nie trwa to dłużej niż dwa, do trzech tygodni. Głównie siła, bo gry się nie zapomina. Po takiej siłce lepiej skaczą, troszkę wyżej, więc wyżej też piłkę dosięgają.

Czy się opłaca? Liga Światowa. Pewnie, że pewnieSmile tam są pieniążki a wszyscy je lubią. Osobiście uważam, że to takie przetarcie- pokazanie siły, lub niemocy...
Zobacz co wyprawia Brazylia? U siebie w domu? A z drugiej strony zobacz co robi Francja- wchodząc do szóstki z tzw. drugiej ligi.

Pisałem wcześniej, że chyba nie bardzo chcieli grać z gospodarzem i Ameryką. A po dzisiejszym meczu "braterstwo" Narodów Słowiańskich będzie jeszcze mocniejszeSmile
Potrzebowaliśmy dwóch setów -były, a że Włosi w prostej drodze pojechali na lotnisko...ale Serbów zostawiliśmySmile!

Oczywiście nadrzędnym celem jest Puchar Swiata, tam się rozdaje przepustki do bycia KIMŚ.Bezdyskusyjnie!

Londyn- Olimpiada

Dramat, wydaje mi się, że nie było klimatu. Tam się wewnątrz nic nie zgadzało. Na pewno chcieli, ale zabrakło drużyny. Tak jak u Radwańskiej -możliwościSmile

Kiedy przyszedł Stefan, pogadał trochę ze starszyzną. Zupełnie spokojnie mu uwierzyli. A, że w Osobach Zagumnego, czy Wlazłego i Winiarskiego, Ignaczaka miał kolegów to było im łatwiej. Przybili sobie Panowie piątki i zrobili Mistrzostwo Świata.
Ładne jest to, że bez wyżej wymienionych siatkarzy dalej gramy i to zupełnie nie najgorzejSmile Mało tego potrafimy- Stefan - oczywiście to wykonał. Jak on tego Bienieka wypatrzył? ech- i od razu do szóstki meczowej!!!

Iocosusie
Z tym atakowaniem i blokowaniem bardzo często wygląda to tak, że idziesz na tzw, czuja. Mówię poważnie. A już być może nie uwierzysz, ale często panowie, którzy atakują zamykają oczy, ale nie tylko Ci, bo Ci co blokują - także.
Teraz z technologią pokazywania meczu można zaobserwować takie "rodzynki" - na tych zwolnionych kamerach- miodzioSmile

Z tą dyscypliną to jest tak.
Nieraz potrafią strzelić piękny strzał, kiedy przeciwnik stawia potrójny blok, a nieraz bez bloku strzelają po autach. Ułożenie ręki.
Jednak bardzo ulubionym manewrem każdego siatkarza jest tak ładnie dograna piłka pod rękę i tak ładny cios, który powiedzmy z drugiego metra odbija się bardzo do górySmile Sam sens graniaSmile
839piątek, 17, lipiec 2015 18:41
iocosus
@ Zgred

Mea culpa, no nie samą piłką nożną, czy siatkową człowiek żyje. Wink

Dziś emocje siatkarskie mamy tak jakby toszkę zawieszone, można się delektować, ale w obliczu już spełnionego awansu przyznam się że chyba bardziej na nożną w Gdańsku będę rzucał okiem. Co innego półfinał!

Ale Zgredzie pytania mam jak najbardziej, wpierw nie doraźne a „strategiczne”, otóż słuchaj praktyku, jak to jest w siatce z budowaniem formy? Każda dyscyplina ma swoją specyfikę, teraz tak, na tym najwyższym szczeblu mamy ligę, puchary i reprezentację a w tej reprze czasem i kilka turniejów do rozegrania, różnej maści i rangi. Jako kibice możemy poczytać lub posłuchać, jak to jakiś zespół nie ma w meczu dynamiki, świeżości bo akurat buduje siłę itp. itd. ale powiedz czyli napisz, jak to w siatkówce jest od środka, jak to wygląda w praktyce(?) ile razy na przykład zdarzało ci się budować formę w sezonie? Raz ładowaliście akumulatory na 12 miesięcy i to starczało, a później jak cykle treningowe wyglądały. Mnie to ciekawi ze względu na ilość tzw szczytów na różnych poziomach, które w siatce występują?

Teraz pytanie które sam sobie zadaję, czy warto się sprężać na Ligę Światową? Oczywiście po sportowemu pewnie że warto, jak się gra to przecież świadomie się nie odpuszcza, ale jak to może wygladać z trenerskiego punktu widzenia, właśnie przez pryzmat zbudowania apogeum formy na konkretny czas? Wiesz chodzi mi między innymi o ten 2012, wygrywamy Ligę Światową wciągamy innych nosem, a później mamy Londyn, igrzyska, impreza czterolecia. Jedziemy z wielkimi rozbudzonymi nadziejami i co … ?

Zgredzie nie wyprztykaliśmy się na Lidze Światowej przed Olimpiadą?

Teraz jak to Ty praktyku postrzegasz w tym roku? We wrześniu mamy Puchar Świata kwalifikacja olimpijska czołowa trójka awansuje do Rio, sam nie wiem, czy jak się dobrze teraz zaprezentujemy w lipcu, to właśnie dobrze, czy raczej należy się martwić?

Drugie pytanko już takie doraźne. Słuchaj atak na pojedyńczym bloku, na ile według ciebie to taki siatkarski "rzut karny". Jeśli chodzi o jedenastki w futbolu to mawiają niektórzy, że nie ma obronionych, a są tylko źle strzelone, a jak to jest z atakiem na pojedyńczym bloku. Żeby go skończyć ile zależy od atakującego, a ile od blokującego, według ciebie? Jeśli ten w ataku ma optymalną wystawę i pojedyńczy blok to na ile oceniasz szansę tego jednego blokującego jeśli atakujący zrobi wszystko w miarę poprawnie? Takie pojedynki 1 na 1 wyzwalają ogromną radochę gdy blokujący wychodzi z nich górą, sól siatkówki! Wink No i też przy okazji nijako musi paść pytanie, którego z Polaków uznajesz że miał najlepszą intuicję do zakładania takich czap?
838piątek, 17, lipiec 2015 17:24
Zgred Maruda
@ Panie Krzysztofie
doskonale Pan wie, ze nie chciałem uderzyć - taka tam zwykła piłka!

"Na tle reprezentacji widać gołym okiem, do czego może prowadzić przemyślane szkolenie i dobrze prowadzona liga. "
no widzi PanSmile zatem można.

Wiem Pan co? Tak się ciesze, że tu do Nas przybywają Najlepsi Siatkarze z całego Świata.
Pacz Pan- zatrudnienie mają, nawet Zusy płacąSmile czyli się opłaca!
Cholera jasna! Coś zrobiliśmy dobrze.
Tu potrafimy, ale dlaczego w kopanej piłce- nie potrafimy!
Strasznie to jest słabe i może akurat wczoraj priorytetem było - być!
wiesz co Nas różni?

Ty będziesz płakał na stadionie,a ja przed telewizorem! Tylko sobie OBA POPŁACZEMY- niestety!
Widzisz- rączkę możemy sobie podać.

Wszyscy, jak tu piszą chcą - CHCĄ czegoś lepszego. Czytamy!
Każdy Twój wpis jest moją wspaniałością czytania, czerpie z niego taki element wiary, chęci i te ogromne emocje. Mówię poważnie!
Dlatego tak będąc INNI- jesteśmy tak bardzo podobni- bo to jest Legia
LEGIA WARSZAWA

pozdrawiam serdecznie
837piątek, 17, lipiec 2015 11:33
"Kibic50 jest tylko zadany piłką ręczną"

Zapewniam Cię, że nie tylko, choć akurat wczoraj priorytetem było być na stadionie.
Na szczęście nasi siatkarze mecz rozpoczęli z opóźnieniem, więc się załapałem na połowę trzeciego, przegranego seta.
W czwartym pokazali moc i awansowali do półfinału.

Na tle reprezentacji widać gołym okiem, do czego może prowadzić przemyślane szkolenie i dobrze prowadzona liga.
Tak trzymać Very Happy
836piątek, 17, lipiec 2015 10:29
Zgred Maruda
Pewnie odpoczywasz na wywczasie i dobrze, nawet bardzo dobrze
Ale wróć - bo pogadanie z Tobą jest - przyjemnością!

Czekam na ładne i dobre pytaniaSmile
Czekam!!!
835piątek, 17, lipiec 2015 10:18
Zgred Maruda
No coś tam
Iocosusie- gdzie jesteś do jasnej cholery...
Kibic50 jest tylko zadany piłką ręczną
834piątek, 17, lipiec 2015 09:53
Zgred Maruda
No tak!
mizerię przyjmiemy na ktatę- dobra - wiem
tez się martwię.
Dość!!!
Jednak potrafią trochę radości Nam zapodać...
teraz
Mamy na rozdaniu Serbię, a już jesteśmy troszku dalej
Czyli pófinał.

A jeżeli pojadą tym sensem i wygrają -mogą to zrobić
I Pana Rezende będę oglądał jak będzie biegał przy liniach
tylko niech nie przekazują tego co będzie mówił...

Dobra Ok
na tą chwilę jesteśmy w grzeSmile
zobaczymy
833czwartek, 16, lipiec 2015 08:47
Zgred Maruda
@Senatorze

Ja bardzo przepraszam, ale muszę...
Podziwiam Ciebie i Tych, którzy dali rozumowanie, aby stworzyć taką stronę...mega szacun.
Nagle Iocosus zapytuje mnie z rozdania, pyta ładnym tekstem- staram się odpowiedzieć prawdą,, najbardziej prawdziwą!
To jest Ładne! Tak zwyczajnie i po prostu. Iocosusie- dziękuje.

Może zróbcie gdzieś tam z boku -na górze taki rozdział ..np: "o nas"
wtedy sobie popiszę. I miejsca nie będę zajmował- mądrym Ludziom co o sporcie wiedzą wszystko i nie jest tak, że pojechałem kpiną...
Absolutnie!
Doceniam wiedzę i czytam
A każda wymiana zdań jest - doświadczeniem, że tak to ujmę- ogromnym!!!
Kibica50 za rękę wezmę- zawsze odprowadze, zawsze zaopiekuje- zawsze! Jak padnieSmile to Go podniosę- nie zależnie czym prawi.

Dlatego jeszcze raz dziękuję, że istnieje taka oto strona- CZARNA ELKA
już mnie moja woła, więc wiedząc, że przeginać nie można-ide lulu

Ale na koniec powiem tak-
dzięki, że Jesteście
już spadam
832czwartek, 16, lipiec 2015 07:58
Zgred Maruda
No i się zebrali, Włosi
W okrojonym składzie położyli Serbów 3-2

Mnie się marzy taki oto dilllSmile
Wszystko wyjęte z pierwszego składu i ... nagle!
Gramy!
Ale jak to? Ktoś zapyta...
Ano takto- będzie brzmiała odpowiedz.

pozdrawiam wszystkich wariatów LEGIJNYCH
a skoro jest godzina 7.54, to po nieprzespanej nocy ( bo takie tam) właśnie idę na - spokojnie- spokojnieSmile idę się przespać
831czwartek, 16, lipiec 2015 06:53
Zgred Maruda
Jeszcze jedno zdanie, tu trenera popieram!
Czterech asów pierwszej szóstki zostało wyjebanych.
Zajcew, Trawica- cała siła Włochów. Myk i pozamiatane.
Ktoś w hotelu nie spał i poczekał...no i zrobił !

Może uczmy się -DYNAMIKI zdarzeń
Bo to są lekcje
tyle i aż tyle
830czwartek, 16, lipiec 2015 06:24
Zgred Maruda
@ trochę o siatkówce

Francja już pykneła Brazylie, w ich domu
3-1 ładny sens
Ano
Teraz mają w rozdaniu AmerykęSmile zobaczymy
te grupy...

Łatwiej, czy mądrzej
Ja tam uważam, że świetnie
Bo jeżeli idzie taki sens- to TO wygrajmy, zróbmy TO- po prostu !

Już czekam w kobicowaniu, oni mogą to zrobić -jeżeli Francja dała radę... za moment będzie się działo, no to niech się - podzieje!Smile
yvComment v.2.01.1