Zapraszamy do rozmowy "w przerwie", w przerwie od futbolu, do dyskusji w tematach związanych ze sportem, lecz nie pozostających w bezpośrednim związku z piłką nożną i Legią Warszawa.
Twoja opinia
Dyskusja (2599)
709poniedziałek, 23, luty 2015 07:45
Obrotowy Orlenu Wisły Płock, brązowy medalista MŚ w Katarze Kamil Syprzak na celowniku Barcelony !
Ciekawie zapowiadają się "derby" Niemiec, w których obrońca tytułu SG Flensburg-Handewitt zmierzy się z THW Kiel
Pierwsze mecze tej fazy odbędą się w dniach 11-15 marca, a rewanże 18-22 marca.
@ LM - Nie tylko "skopaną" człowiek żyje !
Są na szczęście w naszym kraju dyscypliny, w których ogromne emocje trzymają od pierwszej do ostatniej minuty. Mecze, po których świat robi się jeszcze piękniejszy. Po ogromnych katorgach, jakie zafundowali mi po raz kolejny piłkarze Legii, obejrzałem mecz w piłce ręcznej, w którym v-ce mistrz Polski Orlen Wisla Płock, pokonał we własnej hali obrońcę tytułu Flensburg 31:29 i zakończył fazę grupową Ligi Mistrzów na 3. miejscu w grupie B.
Po wielkiej Barcelonie o sile Orlenu Wisły przekonał się kolejny mocarz, a to zwycięstwo da wicemistrzom Polski łatwiejszego przeciwnika w 1/8 finału.
To nic, że że goście przyjechali do Polski zdziesiątkowani kontuzjami, a trenerowi Ljubomirowi Vranjesowi brakowało wielu graczy – zwłaszcza w drugiej linii, w końcu w podobnej sytuacji znalazła sie drużyna Vive Kielce, która grając w zasadzie skrzydłowymi potrafiła pokonać Motor Zaporoże i bez straty punktu zająć pierwsze miejsce w grupie.
Mecz w Orlen arenie miał dwa oblicza. Od początku ogromną przewagę uzyskała nasza drużyna doprowadzając do stanu 13:6 i kiedy wydawało się, że wszytko ma pod kontrolą, do głosu doszli przyjezdni, co poskutkowało remisem. Jednak od tego momentu to Wisła była drużyną lepszą. Świetnie w bramce spisywał sie Marcin Wichary, zaś w polu znakomite zawody rozegrali nasi brązowi medaliści z Kataru Mariusz Jurkiewicz, Kamil Syprzak i Michał Daszek.
We wtorek losowanie, w którym wiślacy poznają rywala w 1/8 finału. Trafią na kogoś z trójki: Paris Saint--Germain, Vardar Skopje, Pick Szeged.
Rywalem Vive może być jedna z trzech drużyn, które w swoich grupach zajęły czwarte miejsce, czyli: Naturhouse La Rioja (Hiszpania), SG Flensburg-Handewitt (Niemcy), Montpellier Agglomeration HB (Francja).
708środa, 18, luty 2015 19:47
@LM Handball
Do księgi Guinnessa powinien trafić wynik dzisiejszego meczu, w którym mistrz Polski Vive Tauron Kielce pokonał w Kijowie Motor Zaporoże 27:28 Sam wynik nie jest rzecz jasna zaskoczeniem, ale okoliczności w jakich został osiągnięty już tak. Drużyna Kielecka jest tak przetrzebiona kontuzjami, że na parkiecie wystąpiło jedynie 6 zawodników, w tym 4 skrzydłowych i tylko dwóch rozgrywających. Nie mogło zatem dziwić, że Motor do przerwy prowadził dosyć wyraźnie 19:10 !!!
Kiedy wydawało się, że jest po meczu, w bramce Sławka Szmala zastąpił po przerwie reprezentant Chorwacji Marin Šego. Jego fenomenalna gra i nieprawdopodobna skuteczność Karola Bieleckiego spowodowały, ze nasza eksportowa drużyna odniosła sukces. Zwycięską bramkę na 5 sek przed końcem rzutem z kontry zdobył Jachlewski.
Ogromne słowa uznania dla wszystkich skrzydłowych Cupica (w tym meczu rozgrywającego) Jachlewskiego (obrotowy) Reichmanna i Strleka. Szóstym na boisku był leworęczny rozgrywający Buntić.
Jest moc w tych chłopakach
707poniedziałek, 16, luty 2015 20:26
Zgred Maruda
@ Kibic50
No tak , ale wiesz co ? to taka grupa uśpienia nie mylić ze spaniem.
Tytuł będzie ciążył bardzo a i odmłodzenie kadry musi nastąpić.
Zobaczymy co wymyśli Nasz Polski- Francuz Z tego co wiem - ogień jest - zobaczymy.
Może nawet niejaki "P Kurek" przestanie i zarzuci "monte" a większą miarę przyłoży na np: zagrywkę
zobaczymy
pozdrawiam
706poniedziałek, 16, luty 2015 19:11
@Zgred
Chyba dobrze wylosowali siatkarze w grupie "C" ME
"To było losowanie marzeń! Belgia, Białoruś i zwycięzca barażu pomiędzy Słowenią i Portugalią będą rywalami Polaków w grupie mistrzostw Europy 2015."
PS
Pozdro
705poniedziałek, 16, luty 2015 19:00
Zgred Maruda
@Kibic50
świetny tekst, swoją drogą gdzieś między wierszami chciałem to "sprzedać" pisząc -dlaczego nie mamy schematów ataków. Dziwiło mnie to bardzo, gdzieś rozumiejąc, że tacy zawodnicy będą umieli kończyć ataki...ale klika czy nawet kilkanaście poszło Nam w "dym"- ŻLE
ŻLE bo na takiej imprezie- nie ma zmiłuj kiedy bramkę rzucić musisz, to błąd, bądz błędy, które promieniują...
Zwróciłeś też uwagę na fakt tzw. czasów
Kazda ekipa w roli trenera- tablica rozrysowania zagrania- komunikacja- przemyślenie...widziałem
Brązowy medal pewnie może bronić wszystko, ale czy wszystko broni?
pozostawię to takim pytaniem
pozdrawiam
704poniedziałek, 16, luty 2015 12:27
@ Zgred
Poczytaj i skonfrontuj z tym co pisałem nt trenera kadry piłkarzy ręcznych i gry zawodników.
W drugim meczu Orlen Wisła Płock pokonała Alingsas HK 23:22 (9:8) w spotkaniu grupy B Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Wicemistrzowie Polski zagrali znacznie poniżej oczekiwań i mieli spore problemy z ograniem teoretycznie dużo słabszego rywala. Ostatecznie jednak zwyciężyli i wciąż mają szanse na trzecie miejsce w grupie.
Onet. meczu nie oglądałem
Po siatkarzach do boju w LM ruszają nasze drużyny klubowe w piłce ręcznej.
Za chwilę w nC+ Vive Tauron Kielce, w dość osłabionym składzie podejmuje mistrzów Francji zespół Dunkierki.
Na szczęście dwie kolejki przed końcem, drużyna z Kielc zapewniła już sobie pierwsze miejsce w grupie
Pomimo gry, w zasadzie jedną szóstką (tylu zdrowych zawodników ma do dyspozycji Talant Dujszebajew) mistrz Polski prowadzi do przerwy 19:15
4 bramki Karola Bieleckiego !
Emocji jak na lekarstwo Ciekawy jestem, czy zawodnikom z Kielc wystarczy sił na drugą połowę ?
Starczyło ! Wąska, ale bardzo silna osobowo drużyna, składająca się dziś między innymi z 3 reprezentantów Chorwacji, 2 Hiszpanii, 2 Polski, 1 Niemca wygrała ostatecznie 36:32
Mecz w zasadzie bez historii. Kielczanie od początku spotkania odskoczyli na 4 bramki i spokojnie kontrolowali zawody.
702czwartek, 12, luty 2015 15:56
Po zdobyciu przez naszą reprezentację Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej przyszła kolej na sukcesy drużyn klubowych W pierwszych meczach fazy play-off siatkarskiej LM Skra Bełchatów wręcz zdemolowała na wyjeździe mistrza Włoch 0:3 (ostatni set do 13 !) zaś Asseco Resovia Rzeszów po słabym meczu pokonała również na wyjeździe mistrza Niemiec 2:3 .
Dziś o 17.30 ostatnia z naszych eksportowych drużyn Jastrzębski SW gra z vice mistrzami Włoch. Niestety zagra osłabiona, bowiem operacją przeszedł Zbigniew Bartman
JSW przegrał niestety 2:3
701środa, 11, luty 2015 08:53
@ Powód do dumy
Mamy w kraju dyscyplinę, w której wyprzedzamy najlepszych, łącznie z Barceloną..
Ćwierć miliona dla Vive Tauronu Kielce !
"W Kielcach zarabiają nawet wtedy, kiedy... nie grają. I to jak zarabiają – Vive Tauron Kielce dostanie z Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF) ponad 273 tysiące złotych za udział zawodników mistrza Polski w niedawno zakończonych mistrzostwach świata w Katarze. To rekord świata! Żaden inny klub, który oddał swoich zawodników do reprezentacji, nie otrzyma od światowej federacji takich pieniędzy. Następna na liście jest Barcelona – 260 tys. zł, a trzecie miejsce zajmuje katarski El Jaish – 254 tys. zł"
Źródło: PS
O sile Kieleckiej drużyny niech świadczy fakt, iż przetrzebiona kontuzjami po zakończonych MŚ w Katarze potrafiła w meczu 15 kolejki PGNiG Superligi w ośmiu (!) pokonać Azoty Puławy 33:26. W rolę rozgrywającego wcielił się skrzydłowy Tobias Reichmann, zaś na kole zagrał rozgrywający Michał Jurecki. Mimo ogromnego osłabienia personalnego, gospodarze wytrzymali kondycyjnie pełne 60 minut.
Teraz na drodze Vive w walce o puchar LM stanie zespół Dunkierki. Być może w sobotę na parkiet wrócą już Karol Bielecki i Piotr Grabarczyk (cichy bohater brązowych medalistów)
700poniedziałek, 09, luty 2015 19:07
Zbyszek
@Zgred.
Wczoraj po południu na facebooku znalazłem taką informację od Jerzego Janowicza :"Przykro mi,że nie mogłem rozegrać dziś finału.Zostałem pokonany przez infekcję.Wracam do kraju.Do zobaczenia na kolejnych turniejach". Wcześniej pisał,że ma podwyższoną temperaturę i że to chyba jakiś stan zapalny,ale miał nadzieję,że to nic poważnego.Ja nic nie zmyślam, piszę to co wiem, a często wiem ze żródła. Pozdrawiam.
699niedziela, 08, luty 2015 23:49
Zgred Maruda
@Zbyszku
Ja bardzo lubię polemikę, uwierz mi,ale odejście od pytań zadanych w mojej literowni uznaje za " wypełzanie się na rybę", która bardzo ma śliską strukturę.
Ja " o zupie" - ty o " hmmm. innej zupie"?
Czy to ładne jest? Chyba - nie
No , ale jak się nie ma "czegoś" - to się ma co " się ma"
Zakładam, że lekarzem nie jesteś- ale doskonale rozumiem stan zapalno-przeziębieniowy. - idę w rozumienie!
K....wa cały Naród postawiony jest na nagi
A tak powaznie, jeśli nie potrafisz słów wydobyć, takiej odpowiedzi zwykłej- to nie szukaj przeziębienia...
Cyt" tenisem interesuje się od wielu , wielu lat"
Wiesz co lubię w Ludziach?
Tzw. mykiem będzie fakt, że Ci o tym nie napisze!
A wiesz dlaczego?
Bo Bardzo cenię Ludzi, którzy wiedzieć potrafią...
mam gorączkę i przeziębienie wielkie- wybacz
698niedziela, 08, luty 2015 18:10
Zbyszek
@Zgred.
Tenisem interesuję się od wielu, wielu lat. I nie pisałem o nim, gdyż jakoś się nie składało. Dopiero jak rok temu skrytykowałem Jerzego za zbędną i głupią wypowiedz po meczu z Chorwacją / zresztą mojego znajomego na facebooku od kilku lat/ i uznaniu przez kilku,że się nie znam na tenisie, zacząłem. Po trosze, aby zagrać na nosie i tak już zostało.A Jerzy, któremu od kilku dni dokuczał jakiś stan zapalno-przeziębieniowy dziś po trzech gemach skreczował w finale turnieju w Montpellier. Szkoda, ale zdrowie ważniejsze. Przed nim jeszcze wiele turniejów, oby równie udanych. Tylko niepokoi czy zdoła wykurować się na Berdycha, a pojedynek pewno już we wtorek.
697niedziela, 08, luty 2015 16:31
Zgred Maruda
@Panie wielce znajomym sentencjią Zbyszku
Tak po prawdzie kiedyś pojechałem panu taką warszawską gwarą, która liczy sobie ( to już pan obliczy- lubiąc odliczanie liczenia) - wielu lat, w których pan nawet na świecie nie był...ale
mam pytanie ? dlaczego zawsze mamy być zasypywani ocenami pana? znajomością wszelkich gier istniejących na tym złożonym Świecie- jedynie "pana" "umiejętnością" rozumienia wszystkich wszystkich dotyczących sportu ( nawet byle jakiego) ...
Rozumienie sportu rzeczą łatwą nie jest, ale jeśli "ktoś" chwyta się tego- to proszę znać reguły, zasady i wreszcie umiejętność rozumienia!
Wie pan co? Zbyszku panie- nie znoszę przepraszam ( pie....nia)
Oglądając ten mecz - ten tenisa pana "dziecka" -powiem tak ...
grały dwie dziewczyny jedna - świadoma swojej siły i druga- krucha bo nawet struktury kortu umieć nie potrafiła. Wygrała LEPSZA
Teraz aby ( może) łatwiejszą frazą rozumienia przed rozpisaniem następnych kilku stron polemiki idących tylko pana "umiejętnością" opisywania rzeczy, które dla pana są istotne... mam prośbę
(jeśli mogę)
zwolnienie płaszczyzny kortu miało być "ułatwieniem" gry
oglądając ten tzw. pojedynek - mam wrażenie, że ( dopisz sobie pan co chcesz) i komu to pomogło?
A paleta nr 1 powiedziała, ze to właśnie sprawiło, że przegrała...jakie to przykre- skoro SAMA taką powierzchnię wybrała
no , ale ja tam się nie znam, pewnie światła były żle ustawione
ps: bo zawsze coś innego jest skutkiem- nie prawda?
696niedziela, 08, luty 2015 14:37
Zbyszek
Agnieszka Radwańska przegrała 1:6 i 5:7 z Marią Szarapovą po znakomitym meczu.Niestety oznacza to naszą porażkę w meczu z Rosjankami. Aż ciśnie się na usta pytanie, dlaczego nie grała tak wczoraj z Kużniecovą.Publiczność miała wielką frajdę z oglądania tego pojedynku. Na wolnym korcie zawodniczki mogą popisać się kunsztem technicznym i różnorodnością zagrań, gdyż serwis odgrywa na nich mniejszą rolę niż na nawierzchniach bardzo szybkich. Niektóre zagrania jak odpowiedz Isi na skrót Maszy w drugim gemie drugiego seta to tenis kosmiczny.
Co zadecydowało o porażce Agnieszki?. Miała niższą skuteczność wygranych zarówno po pierwszym / 70% Marii do 60% Radwańskiej/, jak i drugim podaniu/53% do 45%/, ale nade wszystko Szarapova miała prawie trzy razy więcej wygranych punktów po zagraniach forhendem. Zwłaszcza ten ostatni element świadczy o tym,że Agnieszka w tym meczu zatraciła pewność siebie i miała nienadzwyczajną koncentrację.Trochę szkoda,ale kto liczył na wygraną z Rosjankami?.Ja nie.
695niedziela, 08, luty 2015 09:22
Zbyszek
Wieści z tenisa.
Nasze panie w Krakowie w ćwierćfinale Pucharu Federacji przegrywają z Rosjankami 0:2.Agnieszka przegrała z Kużniecovą w trzech setach i po meczu /skąd my to znamy/ zrzuciła winę na nawierzchnię, którą sama starannie wybrała. Jej siostra przegrała z Szarapovą w dwóch setach. Maria bardzo chwaliła jeszcze przed meczem Kraków, a po pojedynku publiczność,że wspaniała, kulturalna i obiektywna.A bardzo wolną nawierzchnię wybrano pod Szarapovą, której gra na takim podłożu rzeczywiście nie leży, bowiem jej tenis jest szybki, bo oparty na mocnych liftowanych zagraniach na koniec kortu.
Tak to takie pseudo cwaniactwo po raz kolejny samo się ośmieszyło, gdyż liczono,że Rosjanie wystawią obok Marii Makarovą, która gra podobnie jak Szarapova, a oni na to Kuzniecovą, której wolna gra bardzo odpowiada.Dziś gra Agnieszka z Szarapovą, jak wygra jeszcze może być różnie, chociaż Urszula w takiej formie chyba nie da rady.A Rosjanki walczą o prawo startu na Olimpiadzie w Rio, bowiem Światowa Federacja zwiększyła dla kandydatów obowiązek zaliczenia co najmniej czterech meczów w reprezentacji, a np. Szarapova do meczu z Polkami miał ich na koncie 0. Więc muszą wygrać, aby na Olimpiadzie zagrać, co dla większości tenisistów i tenisistek jest zaszczytem.
Jerzy Janowicz dotarł , po raz trzeci w karierze do finału turnieju ATP, tym razem w Montpellier. Poprzednio był w 2012 roku w Paryżu/ przegrał z Ferrerem/ i w zeszłym roku w Winston-Salem/ przegrał na własne życzenie z Rosolem/. Turniej na południu Francji to swego rodzaju Międzynarodowe Mistrzostwa Francji w hali.Janowicz był rozstawiony z numerem 5. Z najlepszych Francuzów zabrakło tylko Tsonga. Jerzy męczył się najbardziej w pierwszej rundzie z Niemcem Jamajskiego pochodzenia Brownem/94 ATP/.Na jego drodze stanął też niezły Simon/19ATP/, w półfinale pokonał Portugalczyka Sousę. W finale gra z Francuzem Gasquetem / 29 ATP/, będącym absolutnie w jego zasięgu.Po tym turnieju będzie musiał pokazać,czy ustabilizował formę i czy tylko w szybkich halach potrafi grać dobrze, gdyż od poniedziałku startuje w dużym turnieju w Rotterdamie/ pula nagród 1,5 mln Euro/ a w pierwszej rundzie czeka na niego Czech Berdych / 7 ATP/.
694niedziela, 01, luty 2015 19:09
Francja Mistrzem Świata !
Rację jednak miał Kazio Górski.
Pieniądze, nawet te największe Mistrzostwa Świata nie dają Jeszcze.
@Senator
Pojadę klasykiem. "Tak, to ja się mogę mylić"
693niedziela, 01, luty 2015 18:16
Senator
Z całą mocą stwierdzam, kibic50 nie zna się tak pisał i pisał, że uwierzyłem w jego przekaz i za pewnik przyjąłem czwarte miejsce.
Jeszcze raz potwierdziła się stara prawda o sporcie. Dlatego jest piękny i fascynujący bo wszystko jest możliwe.
Pojęcia za dużego nie mam ale takie spostrzeżenie z którym podzielił się już z szanownymi czytelnikami pożądany człowiek o nicku Zgred. Nie widziałem w tym meczu sędziów, jeśli tak jak w piłce to pozytywna ocena to taką trzeba Dunczykom wystawić.
692niedziela, 01, luty 2015 16:47
Zgred Maruda
@Kibic50
Gratulacje ogromne będziesz świadkiem na moim rozwodzie ha ha ha
Jeżeli Biegler "trzymał" Szybę na finał to jest magiem. Ten chłopak
wygrał nam dziś brąz!
Wygrał Sport,ambicja i determinacja!
ps: Zbyszku jeśli oglądałeś ten mecz - zobacz jak sędziowie potrafią zostawić ostateczny wynik SPORTOWCOM będąc w cieniu głównych wydarzeń na parkiecie.
691niedziela, 01, luty 2015 16:41
NIEPRAWDOPODOBNEEE !!!!!!!!!!!!!
Czapki z głów przed naszymi zawodnikami. Pomimo ogromnej ilości strat, nieprzygotowanych rzutów (sam Bielecki 7) nasi reprezentacji zdołali wydrzeć zwycięstwo byłym już Mistrzom Świata.
Dla mnie cichym bohaterem jest Piotr Grabarczyk. Genialnie wyłączył z gry najlepszego obrotowego świata. Świetnie Szmal, Super Syprzak i dzień konia Szyby.
Czekamy na Żyro
Aha
POLSKA BRĄZOWYM MEDALISTĄ MISTRZOSTW ŚWIATA W PIŁCE RĘCZNEJ !
690niedziela, 01, luty 2015 16:34
iocosus
"Żyro = Szyba"
No jeśli to okaże się prawdą, to ten Ajax objedziemy bez problemu!
Gratulacje!
689niedziela, 01, luty 2015 16:10
Zgred Maruda
@ Kibic50
Co się tu dzieje!To jest niemożliwe !
Dwa razy 5 minut a daj mi spokój z piłką ręczną ja już mam stan przedzawałowy...żona poszła do sąsiadku uznając mnie za wariata.
Kto to wygra?
688niedziela, 01, luty 2015 14:21
Zbyszek
@Zgred.
Ależ ja szanuję. Tylko,że niestety wielu ludziom trudno zrozumieć,że wymiana poglądów to nie prawienie wzajemnie duserów, ani też jedzenie sobie z dziubków, bo to fałszywe jest.Spór nawet ostry nie oznacza ani wojny, ani nie jest powodem do obrazy.Aliści prawo jest dla wszystkich i tu nie ma dyskusji. Jak chcemy je zmienić to to zróbmy. Ale nie bijmy piany,bo to jest bezpłodne. Inną innością jest to co pisze Kibic50 i Ty w ostatnim poście. Mamy prawo uznać to co z przepisem zrobili Katarczycy za fanaberię i za swego rodzaju parodię samej idei reprezentacji narodowej.I z tym pełna zgoda. Tylko nie słuchajmy facetów uchylających się od piłki, nie potrafiących trafić do pustej bramki,że im ktoś tam przeszkodził.Takich usprawiedliwień to ja nie przyjmuję. Mogą przegrać,ale honor muszą zachować.I sportową postawę.Mnie było za nich wstyd jak patrzałem jak machają tymi łapkami po meczu, bo w meczu nie potrafili.I nie wiem dlaczego. Może petrodolary także zadziałały i nam tylko mydlą oczy, jaka to ich krzywda spotkała .
687niedziela, 01, luty 2015 14:07
Senator
@Zbyszek
Mam wrażenie panie Zbyszku, że chce być pan bardziej święty od Papieża. Pisze pan prawo takie w piłce ręcznej obowiązuje od lat i nikt nie protestował, teraz po przegranej oburzenie. Chyba to troszki nie tak. Mimo takiego prawa nikt do tej pory nie wpadł na taki genialny pomysł, nie wpadł bo żaden szanujący się kraj, a tym bardziej jego kibice na takie rozwiązanie nie zgodzili by się. Przecież to cuchnie na kilometr i nie mam bladego pojęcia skąd w panu chęć bronienia takiego jawnego nie sportowego zachowania.
Jasne mleko się rozlało, nie znaczy to, że nie mamy już prawa zwrócić uwagi na tak jawne łamanie zasad sportowej rywalizacji na poziomie reprezentacji narodowych , domagać się aby normalność została przywrócona, aby czystość sportu została skierowana na właściwe tory.
Wczoraj w Pucharze Afryki sędzia bezczelnie oszukał Tunezje , strasznie to wszystko ch.....e z mistrzostwami w piłkę ręczną włącznie.
686niedziela, 01, luty 2015 14:05
Zbyszek
Tym razem się nie zawiodłem. Finał AO przez dwa i pół seta to prawdziwa tenisowa uczta. Było w niej wszystko, wymiany, ataki, loby, smecze, skróty, minięcia i wszystko w ogromnym tempie i wykonywane z rzadko spotykaną maestrią techniczną. I kiedy wydawało się,że Djokovicz ulegnie, bo słabł wyrażnie, doznawał skurczów nóg, nagle odżył, a za to zaczął trochę słabiej grać Murray. Zwłaszcza zawodził go forhend.Dla porządku dodajmy,że Novak Djokovicz pokonał Andy Murraya w czterech setach w tym pierwszy 7:6 a drugi dla szkota 6:7 Ale nie narzekałem, bo każdy kto kocha ten sport miał chwile uniesienia i takiej błogości jaką daje zanurzenie się w czystym pięknie.Wielkie dzięki.
685niedziela, 01, luty 2015 12:40
Zgred Maruda
@ Zbyszek
"polecę troszkę Senatorem"...( Senator-piona)
Ja się nie znam ale:
Mam nieodparte wrażenie, że wszystko w Twoim życiu oparte, podparte i jedynie słusznie akceptowane jest to co jest zgodne z ustalonym prawem oraz ustalonymi przepisami. Ok.
Co się tyczy prawa- zgoda choć bywa, że niektóre jego zapisy powinny oddane zostać w ręce specjalistów z dziedziny psychiatrii.
Natomiast my tu pitolimy o różnego rodzaju przepisach dotyczących szeroko pojętej gamy działań ogólnoludzkich w tym społecznych, kulturalnych, sportowych itp,itd. A. że CL jest stroną sportową więc o sportowych aspektach pitolimy.
Cieszy, że potrafiłeś protestować i negować wojewodę w sprawach stadionowych pomimo, że tyczyło się to jedynie( jak rozumiem) niepoprawności legislacji.
Nie wiem od ilu lat zapisy w piłce ręcznej pozwalają na realizowanie
śmiałych "myków" budzących irytację i śmieszność innych federacji, zawodników czy wreszcie kibiców tejże dyscypliny.
Świat przestał milczeć w obliczu kilkunastu cwaniaczków, którzy w imię miłości narodowej po trzy letniej grze w barwach " Oilmendii"
przenoszą się pod flagę " Diselstandu" by na koniec kariery być wspaniałymi obywatelami " Bikdilistanu"...wybacz element sarkazmu
Nawet za czym optujesz jest to zgodne z tzw.przepisami to jest to żenada!
Żenada w aspekcie wartości sportu i jego zasad rywalizacji, wreszcie normalności współzawodnictwa na turnieju klasy najwyższej Mistrzostw Świata.
Tym aspektem Zbyszku właśnie się różnimy. Dla mnie, który pół swojego życia spędził na halach i obozach treningowych rujnując swoje zdrowie aby ambitnie być lepszym od przeciwnika "kupowanie sobie ludzi do wyniku i samego wyniku na szczeblu reprezentacji" jest - największą parodią takiej "reprezentacji" oraz obłudą jej właścicieli.
W tych okolicznościach ciekawie może zabrzmieć pytanie młodego adepta szkółki piłki ręcznej skierowane do ojca:
"Tato po co mam trenować i się starać? Kiedyś chciałbym grać w Naszej Reprezentacji" - i będziesz Synu, trenuj jakiś szejk cie "upoluje" na 3 lata będziesz Arabem ale Synu będziesz jezdził "maybachem"...
Tośmy czasów dożyli, nie ma co
Bardzo szanuję Twoją wiedzę, wiedzę historyczną, Naszą Polską oczytanie, znajomość wielu rzeczy i polemiki.Cenię znajomość sportu, wielu dyscyplin w rzetelnych opisach i to swoiste "zakręcenie"
wzajemnie- szanuj podejście z tej drugiej strony czysto sportowej
pozdrawiam
684niedziela, 01, luty 2015 09:59
@ Katar 2015 - "Judgment Day"
Już dziś reprezentacja Francji walczyć będzie o złote medale Mistrzostw Świata w piłce ręcznej z gospodarzami turnieju, "reprezentacją" Kataru.
Wszyscy sympatycy i zwolennicy czystego sportu powinni mocno trzymać za nich kciuki, gdyż zwycięstwo w tym meczu daje więcej niż tylko tytuł.
Na barkach francuzów ciąży bowiem odpowiedzialność, aby słowa wypowiedziane przez trenera tysiąclecia Kazimierza Górskiego nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości.
Pan Kazimierz na jednej z konferencji prasowych po porażce naszej kadry w sparingowym meczu z USA 0 : 1 powiedział:
"Mecze wygrywa się umiejętnościami. Nie decydują pieniądze. Czasem zawodnicy mówią, że jak będzie większa premia, to będą lepiej grali. Ja powtarzam - gdyby decydowały pieniądze, to mistrzem świata w piłce nożnej byłaby Arabia Saudyjska albo Kuwejt"
Dziś ta teza może zostać niestety obalona za sprawą najemników z Kataru. Ogromne premie pieniężne, samochody i Bóg wie co jeszcze sprawiły, że kilkunastu piłkarzy głównie z Bałkanów na potrzeby Katarskich szejków zmieniło obywatelstwo (niektórzy po raz czwarty) i pod flagą Kataru dotarło do wielkiego finału.
"Piłkarze ręczni, którzy zjechali z całego świata nie narzekają. Zarabiają setki tysięcy euro rocznie, a poza tym mają wszystko opłacone: mieszkanie, służbowy samochód, jak trzeba to i z szoferem, bilety lotnicze (oczywiście w biznes klasie) do ojczyzny, opiekę medyczną na najwyższym światowym poziomie.
W Katarze nie płaci się podatków, nie ma składek emerytalnych, więc praktycznie 100 procent kwoty, która jest na umowie trafia na ich konto bankowe. Żyć, nie umierać. To nie wszystko - są jeszcze premie. Za pokonanie Niemców i awans do półfinału każdy z piłkarzy otrzymał: dwa miliony euro, luksusowe Maserati, w pełni wyposażony apartament. W sumie szejkowie wydali nieco mniej niż 100 milionów euro. Dla nich to niewielka kwota, a w zamian mają promocję, jakiej nie kupiliby w żadnej agencji reklamowej. Cały świat dzisiaj pisze o sukcesie ich reprezentantów."
Fanaberie bogatych poszły tak daleko, że "kupili" sobie nawet kibiców płacąc im za dopingowanie swoich pupili.
"Bilet w obie strony, dieta dzienna w wysokości 20 dolarów, bilety oraz pobyt w czterogwiazdkowym hotelu. Łącznie około 2000 tys. euro za osobę. Tyle Katar oferuje wynajętym kibicom głównie z Galicji, Kastylii, Asturii czy Arandy."
Podobnie jak Zgred nie widzę powodu aby dublować rozgrywki Ligi Mistrzów.
W małym finale nasi reprezentanci powalczą o brąz z Hiszpanią. (g. 14.30)
Mam nadzieję, że swoją postawą udowodnią, że mecz z Katarem rzeczywiście wygrali sędziowie.
Ps
Skądinąd ciekawy jestem ile musieliby wyłożyć kasy, aby reprezentacja Kataru na MŚ w 2020 roku wyglądała następująco
Manuel Neuer - Danny Blind - Mats Hummels - Keylor Navas - Lionel Messi - Javier Mascherano - Neymar - Jerome Boateng - Giancarlo Gonzalez - Daley Blind - James Rodriguez - Stefan de Vrij - Angel di Maria - Toni Kroos - Philipp Lahm - Arjen Robben - Juan Cuadrado - Thomas Mueller - Andre Schuerrle - Paul Pogba - Cristiano Ronaldo
683niedziela, 01, luty 2015 09:44
Zbyszek
@Zgred.
Jak zauważyłeś staram się szanować ogólnie mówiąc prawo. I rozważania o tym ,czy ono jest dobre albo niedobre średnio mnie interesują.Bo ono jest do stosowania. A już uważam za szkodliwe jak chce się tworzyć lub naginać prawo dla swoich partykularnych interesów. Bowiem podstawą funkcjonowania prawa jest jego uniwersalność i równość podmiotów wobec niego.Oczywiście kwestionuję niektóre przepisy, ale przecież nie dlatego,że mi się nie podobają, lecz dlatego,że nie spełniają kryterium na przykład poprawnej legislacji. Tak było z moim sprzeciwem wobec uprawnień Wojewody co do zamykania stadionów na podstawie przepisów Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i zapisu dającego taką podstawę w postaci zagrożenia naruszenia bezpieczeństwa.
Protestowałem , gdyż Sąd Najwyższy swoją Uchwałą z 1988 roku uznał,że klauzule ogólne i przepisy blankietowe nie mogą stanowić samoistnej podstawy wydawania decyzji, wyrokowania itp. Nie mogą i już.Kiedy Wojewoda z takich przepisów korzysta to nie wykonuje prawa tylko działa przy pomocy przymusu aparatu państwa, nie Sądu.
A jak to się ma do tego o czym mówimy, zapytasz?. Otóż ma. Prawo o możliwości grania w reprezentacjach piłkarzy ręcznych jeżeli spełniają określone kryteria są jednakowe dla wszystkich i obowiązują od wielu lat. I nikt ich nie kwestionował i nie sądzę, aby ktokolwiek chciał je zmieniać.I teraz część pismaków zaczyna je kwestionować. Przecież nie dlatego,że ich zdaniem są złe, ale wyłącznie dlatego,że przegraliśmy z Katarem.Przytacza się argumenty, które są łagodnie mówiąc rodem z czasów, o których chcielibyśmy zapomnieć, a w każdym razie nie chcielibyśmy , aby wróciły. Te kryteria narodowe i rasowe to fundament rasizmu i faszyzmu. W Polsce tak ciężko doświadczonej przez totalitaryzmy w ogóle nie powinny być używane.To tak w ogóle. A tak naprawdę to ci co te proste zasady,że obywatelstwo jest podstawą życia społecznego każdego kraju, kwestionują, ośmieszają Polskę. Ja na tym tle jestem szczególnie uczulony. Dla mnie Polskość jest wyjątkową wartością i chcę, aby słowo Polak brzmiało dumnie. Żeby nie było synonimem głuptaka, jak w znanym w Ameryce "polskim dowcipie" :"Odbywają się walki kogutów. Polak przyszedł z kaczką". Naprawdę nie dajmy pretekstu, aby nas tak traktowano. Ale jest to też element ogłupiania Polaków, wmawiania,że wszyscy się na nas uwzięli,że wszyscy nas
krzywdzą itd. Polska ma wspaniałe karty historii,byliśmy zawsze krajem ludzi dumnych, szlachetnych i tolerancyjnych.Nie sięgając daleko w historię, kiedy stanowiliśmy potęgę, to w okresie II Rzeczpospolitej z kraju wyjątkowo zacofanego i będącego daleko za innymi w każdej dziedzinie staliśmy się po 20 latach własnej państwowości krajem ,który we wszystkich wskażnikach plasował się w Europie pomiędzy 6 a 8 miejscem, a w świecie w pierwszej dziesiątce. Ponad 25 lat temu / patrzaj jak ten czas zasuwa/to Polacy rozwalili potęgę trzymającą w więzach wiele krajów i który wydawała się mocarstwem nie do ruszenia.Więc bądżmy godni tej tradycji i nie róbmy z siebie ofiar pękniętego kondoma. Nie przystoi, nie uchodzi.
682niedziela, 01, luty 2015 01:04
Zbyszek
Podczas gali bokserskiej w Toruniu odbyła się walka w wadze junior ciężkiej pomiędzy Nurim Seferim -obywatelem Szwajcarii, urodzonym w Macedonii zwanym "Albańskim Tysonem" lat.38, wzrost 180 cm, walk 42, wygranych 36,przez k.o.20 , a Krzysztofem Głowackim , lat 28, wzrost 183 cm, walk 23, wszystkie wygrane w tym 15 k.o.. Stawką pojedynku było prawo do walki eliminacyjnej z Tony Bellewem/ jego walkę z Cleverlym zrelacjonowałem w listopadzie 2014 roku/ przed starciem o pas Mistrzowski WBO z Marco Huckiem. Przy czym gdyby Niemiec przeszedł do wagi ciężkiej to walka z eliminatora zmieniłaby się w walkę o Tytuł.Na papierze faworytem był Seferi, który walczył z kilkoma niezłymi bokserami i jest od siedmiu lat niepokonany, a też zaliczył bój z Huckiem w 2006 roku. Głowacki z nikim liczącym się walki nie stoczył.
Walka interesująca co bywa gdy w ringu spotykają się bokserzy o różnych stylach. Do tego dobry poziom techniczny i czystość, tak,że sędzia nie miał nic do roboty.Seferi cały czas był w ataku i wywierał presję podchodząc pod Głowackiego małymi kroczkami usiłując zadawać ciosy sierpowe z doskoku. Polak zaś bił prostymi z dystansu unikając ataków Seferiego odchodząc na boki.Do piątej rundy walka wyrównana z niewielką przewagą Szwajcara. Od szóstej Głowacki zaczął wyprzedzać rywala zadawał więcej celnych ciosów.. Seferi nie podjął żadnej próby ostrej wymiany czy zaryzykowania frontalnego ataku. Pod koniec 12 rundy Głowacki wreszcie mocno trafił rywala lewym prostym i ten tylko dzięki rutynie dotrwał do końcowego gongu. Głowacki walkę wygrał jednogłośnie na punkty. Mnie pozytywnie zaskoczył dojrzałością i świetnym wypełnianiem założeń taktycznych. Brawo!.
681sobota, 31, styczeń 2015 23:47
Zgred Maruda
edit:
odnośnie - oczywiście
680sobota, 31, styczeń 2015 23:31
Zgred Maruda
@ Zbyszek
Od nośnie kary dla zawodników sądzę, że się mylisz. Lekarz Rafał Markowski z tego co wyłapałem w necie po meczu zachował się podobno skandalicznie i agresywnie, Człowiekowi puściły nerwy ( co zdarzyć się nie powinno) stąd taka kara. Co się zaś tyczy samych zawodników jak już pisałem "podziękowali" sędziom w dość oryginalny sposób.Ich oryginalne "zachowanie" nie miało znamion jakiejkolwiek agresji, może ( na powtórkach widać) jedynie jak Chrapkowski chlapnął coś dodatkowo słownie...
Związek został ukarany finansowo i starczy tej "szopki".
W mojej ocenie zachowanie Zespołu nie będzie skutkować karami indywidualnymi
No chyba, że Katarski szejk kupił już nawet całą federację i będzie forował decyzje jednoosobowo.
Co do Rezende to został ukarany ponieważ ostentacyjnie podważał decyzje sędziów w trakcie meczu oraz co najważniejsze nie stawił się na konferencji prasowej co jest obowiązkiem na imprezach Mistrzowskiej rangi.Zawodnicy Brazylii i Rosji ukarani zostali za obsceniczne zachowania, które miały na celu prowokację wymierzoną w stronę kibiców co jak mniemam jest zasadniczą różnicą przywołanych tu obydwu przypadków. O ile pamiętam to nawet rodzima federacja Brazylii karała swojego trenera.
ps: gdzieś też obiło mi się o uszy iż w/w bałkańska obsada sędziowska meczem tym kończyła swoją karierę... jeśli to prawda to dodatkowo wiele by to "wyjaśniało"
ps2: jeśli publiczność na halach czy w tv chce oglądać najlepszych piłkarzy ręcznych niech ogląda Ligę Mistrzów w której grają najlepsi gracze globu w najlepszych klubach. A nawet 10 szejków niech kupi sobie super graczy do swoich super dziesięciu klubów i niech grają
ku uciesze "wspaniałych" katarskich kibiców. Wtedy taka rywalizacji sens by miała sportowy.
W Reprezentacjach Krajów powinno grać max dwóch lub trzech naturalizowanych obywateli.Koniec kropka. Trend, który pokazał Katar jest żałosną farsą istoty sportu a co przykre bardziej istoty Narodowości.
Bardzo mnie ciekawi jak bardzo pasjonowałbyś się meczami Reprezentacji Polski w której grałoby np: 6 Niemców, 6 Rosjan,
3 Kolumbijczyków, 2 dajmy na to Pakistańczyków oraz 3 rodowitych Polaków ? ( Polacy tylko na rezerwie)
Oczywiście aby jasne było nic nie mam do obywateli wymienionych krajów, szanując kraje z których pochodzą.
Rywalizacja, sportowe piękno i ten hmm... dreszcz emocji - nie do opisania
Znamy już pary 1/8 finału LM
Montpellier Agglomeration HB (Francja) - Vive Tauron Kielce
Orlen Wisła Płock - HC Vardar (Macedonia)
Ciekawie zapowiadają się "derby" Niemiec, w których obrońca tytułu SG Flensburg-Handewitt zmierzy się z THW Kiel
Pierwsze mecze tej fazy odbędą się w dniach 11-15 marca, a rewanże 18-22 marca.
@ LM - Nie tylko "skopaną" człowiek żyje !
Są na szczęście w naszym kraju dyscypliny, w których ogromne emocje trzymają od pierwszej do ostatniej minuty. Mecze, po których świat robi się jeszcze piękniejszy. Po ogromnych katorgach, jakie zafundowali mi po raz kolejny piłkarze Legii, obejrzałem mecz w piłce ręcznej, w którym v-ce mistrz Polski Orlen Wisla Płock, pokonał we własnej hali obrońcę tytułu Flensburg 31:29 i zakończył fazę grupową Ligi Mistrzów na 3. miejscu w grupie B.
Po wielkiej Barcelonie o sile Orlenu Wisły przekonał się kolejny mocarz, a to zwycięstwo da wicemistrzom Polski łatwiejszego przeciwnika w 1/8 finału.
To nic, że że goście przyjechali do Polski zdziesiątkowani kontuzjami, a trenerowi Ljubomirowi Vranjesowi brakowało wielu graczy – zwłaszcza w drugiej linii, w końcu w podobnej sytuacji znalazła sie drużyna Vive Kielce, która grając w zasadzie skrzydłowymi potrafiła pokonać Motor Zaporoże i bez straty punktu zająć pierwsze miejsce w grupie.
Mecz w Orlen arenie miał dwa oblicza. Od początku ogromną przewagę uzyskała nasza drużyna doprowadzając do stanu 13:6 i kiedy wydawało się, że wszytko ma pod kontrolą, do głosu doszli przyjezdni, co poskutkowało remisem. Jednak od tego momentu to Wisła była drużyną lepszą. Świetnie w bramce spisywał sie Marcin Wichary, zaś w polu znakomite zawody rozegrali nasi brązowi medaliści z Kataru Mariusz Jurkiewicz, Kamil Syprzak i Michał Daszek.
We wtorek losowanie, w którym wiślacy poznają rywala w 1/8 finału. Trafią na kogoś z trójki: Paris Saint--Germain, Vardar Skopje, Pick Szeged.
Rywalem Vive może być jedna z trzech drużyn, które w swoich grupach zajęły czwarte miejsce, czyli: Naturhouse La Rioja (Hiszpania), SG Flensburg-Handewitt (Niemcy), Montpellier Agglomeration HB (Francja).
Do księgi Guinnessa powinien trafić wynik dzisiejszego meczu, w którym mistrz Polski Vive Tauron Kielce pokonał w Kijowie Motor Zaporoże 27:28
Sam wynik nie jest rzecz jasna zaskoczeniem, ale okoliczności w jakich został osiągnięty już tak. Drużyna Kielecka jest tak przetrzebiona kontuzjami, że na parkiecie wystąpiło jedynie 6 zawodników, w tym 4 skrzydłowych i tylko dwóch rozgrywających. Nie mogło zatem dziwić, że Motor do przerwy prowadził dosyć wyraźnie 19:10 !!!
Kiedy wydawało się, że jest po meczu, w bramce Sławka Szmala zastąpił po przerwie reprezentant Chorwacji Marin Šego. Jego fenomenalna gra i nieprawdopodobna skuteczność Karola Bieleckiego spowodowały, ze nasza eksportowa drużyna odniosła sukces. Zwycięską bramkę na 5 sek przed końcem rzutem z kontry zdobył Jachlewski.
Ogromne słowa uznania dla wszystkich skrzydłowych Cupica (w tym meczu rozgrywającego) Jachlewskiego (obrotowy) Reichmanna i Strleka. Szóstym na boisku był leworęczny rozgrywający Buntić.
Jest moc w tych chłopakach
No tak , ale wiesz co ?
Tytuł będzie ciążył bardzo a i odmłodzenie kadry musi nastąpić.
Zobaczymy co wymyśli Nasz Polski- Francuz
Z tego co wiem - ogień jest - zobaczymy.
Może nawet niejaki "P Kurek" przestanie i zarzuci "monte" a większą miarę przyłoży na np: zagrywkę
zobaczymy
pozdrawiam
Chyba dobrze wylosowali siatkarze w grupie "C" ME
"To było losowanie marzeń! Belgia, Białoruś i zwycięzca barażu pomiędzy Słowenią i Portugalią będą rywalami Polaków w grupie mistrzostw Europy 2015."
PS
Pozdro
świetny tekst, swoją drogą gdzieś między wierszami chciałem to "sprzedać" pisząc -dlaczego nie mamy schematów ataków. Dziwiło mnie to bardzo, gdzieś rozumiejąc, że tacy zawodnicy będą umieli kończyć ataki...ale klika czy nawet kilkanaście poszło Nam w "dym"- ŻLE
ŻLE bo na takiej imprezie- nie ma zmiłuj kiedy bramkę rzucić musisz, to błąd, bądz błędy, które promieniują...
Zwróciłeś też uwagę na fakt tzw. czasów
Kazda ekipa w roli trenera- tablica rozrysowania zagrania- komunikacja- przemyślenie...widziałem
Brązowy medal pewnie może bronić wszystko, ale czy wszystko broni?
pozostawię to takim pytaniem
pozdrawiam
Poczytaj i skonfrontuj z tym co pisałem nt trenera kadry piłkarzy ręcznych i gry zawodników.
http://reczna.pl/2015/02/05/eksperci-bieglera-broni-wynik-ale-nie-gra-reprezentacji/
W drugim meczu Orlen Wisła Płock pokonała Alingsas HK 23:22 (9:8) w spotkaniu grupy B Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Wicemistrzowie Polski zagrali znacznie poniżej oczekiwań i mieli spore problemy z ograniem teoretycznie dużo słabszego rywala. Ostatecznie jednak zwyciężyli i wciąż mają szanse na trzecie miejsce w grupie.
Onet. meczu nie oglądałem
Po siatkarzach do boju w LM ruszają nasze drużyny klubowe w piłce ręcznej.
Za chwilę w nC+ Vive Tauron Kielce, w dość osłabionym składzie podejmuje mistrzów Francji zespół Dunkierki.
Na szczęście dwie kolejki przed końcem, drużyna z Kielc zapewniła już sobie pierwsze miejsce w grupie
Pomimo gry, w zasadzie jedną szóstką (tylu zdrowych zawodników ma do dyspozycji Talant Dujszebajew) mistrz Polski prowadzi do przerwy 19:15
4 bramki Karola Bieleckiego !
Emocji jak na lekarstwo
Ciekawy jestem, czy zawodnikom z Kielc wystarczy sił na drugą połowę ?
Starczyło !
Wąska, ale bardzo silna osobowo drużyna, składająca się dziś między innymi z 3 reprezentantów Chorwacji, 2 Hiszpanii, 2 Polski, 1 Niemca wygrała ostatecznie 36:32
Mecz w zasadzie bez historii. Kielczanie od początku spotkania odskoczyli na 4 bramki i spokojnie kontrolowali zawody.
W pierwszych meczach fazy play-off siatkarskiej LM Skra Bełchatów wręcz zdemolowała na wyjeździe mistrza Włoch 0:3 (ostatni set do 13 !) zaś Asseco Resovia Rzeszów po słabym meczu pokonała również na wyjeździe mistrza Niemiec 2:3 .
Dziś o 17.30 ostatnia z naszych eksportowych drużyn Jastrzębski SW gra z vice mistrzami Włoch. Niestety zagra osłabiona, bowiem operacją przeszedł Zbigniew Bartman
JSW przegrał niestety 2:3
Mamy w kraju dyscyplinę, w której wyprzedzamy najlepszych, łącznie z Barceloną..
Ćwierć miliona dla Vive Tauronu Kielce !
"W Kielcach zarabiają nawet wtedy, kiedy... nie grają. I to jak zarabiają – Vive Tauron Kielce dostanie z Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF) ponad 273 tysiące złotych za udział zawodników mistrza Polski w niedawno zakończonych mistrzostwach świata w Katarze. To rekord świata! Żaden inny klub, który oddał swoich zawodników do reprezentacji, nie otrzyma od światowej federacji takich pieniędzy. Następna na liście jest Barcelona – 260 tys. zł, a trzecie miejsce zajmuje katarski El Jaish – 254 tys. zł"
Źródło: PS
O sile Kieleckiej drużyny niech świadczy fakt, iż przetrzebiona kontuzjami po zakończonych MŚ w Katarze potrafiła w meczu 15 kolejki PGNiG Superligi w ośmiu (!) pokonać Azoty Puławy 33:26. W rolę rozgrywającego wcielił się skrzydłowy Tobias Reichmann, zaś na kole zagrał rozgrywający Michał Jurecki. Mimo ogromnego osłabienia personalnego, gospodarze wytrzymali kondycyjnie pełne 60 minut.
Teraz na drodze Vive w walce o puchar LM stanie zespół Dunkierki. Być może w sobotę na parkiet wrócą już Karol Bielecki i Piotr Grabarczyk (cichy bohater brązowych medalistów)
Wczoraj po południu na facebooku znalazłem taką informację od Jerzego Janowicza :"Przykro mi,że nie mogłem rozegrać dziś finału.Zostałem pokonany przez infekcję.Wracam do kraju.Do zobaczenia na kolejnych turniejach". Wcześniej pisał,że ma podwyższoną temperaturę i że to chyba jakiś stan zapalny,ale miał nadzieję,że to nic poważnego.Ja nic nie zmyślam, piszę to co wiem, a często wiem ze żródła. Pozdrawiam.
Ja bardzo lubię polemikę, uwierz mi,ale odejście od pytań zadanych w mojej literowni uznaje za " wypełzanie się na rybę", która bardzo ma śliską strukturę.
Ja " o zupie" - ty o " hmmm. innej zupie"?
Czy to ładne jest? Chyba - nie
No , ale jak się nie ma "czegoś" - to się ma co " się ma"
Zakładam, że lekarzem nie jesteś- ale doskonale rozumiem stan zapalno-przeziębieniowy. - idę w rozumienie!
K....wa cały Naród postawiony jest na nagi
A tak powaznie, jeśli nie potrafisz słów wydobyć, takiej odpowiedzi zwykłej- to nie szukaj przeziębienia...
Cyt" tenisem interesuje się od wielu , wielu lat"
Wiesz co lubię w Ludziach?
Tzw. mykiem będzie fakt, że Ci o tym nie napisze!
A wiesz dlaczego?
Bo Bardzo cenię Ludzi, którzy wiedzieć potrafią...
mam gorączkę i przeziębienie wielkie- wybacz
Tenisem interesuję się od wielu, wielu lat. I nie pisałem o nim, gdyż jakoś się nie składało. Dopiero jak rok temu skrytykowałem Jerzego za zbędną i głupią wypowiedz po meczu z Chorwacją / zresztą mojego znajomego na facebooku od kilku lat/ i uznaniu przez kilku,że się nie znam na tenisie, zacząłem. Po trosze, aby zagrać na nosie
Tak po prawdzie kiedyś pojechałem panu taką warszawską gwarą, która liczy sobie ( to już pan obliczy- lubiąc odliczanie liczenia) - wielu lat, w których pan nawet na świecie nie był...ale
mam pytanie ? dlaczego zawsze mamy być zasypywani ocenami pana? znajomością wszelkich gier istniejących na tym złożonym Świecie- jedynie "pana" "umiejętnością" rozumienia wszystkich
wszystkich dotyczących sportu ( nawet byle jakiego) ...
Rozumienie sportu rzeczą łatwą nie jest, ale jeśli "ktoś" chwyta się tego- to proszę znać reguły, zasady i wreszcie umiejętność rozumienia!
Wie pan co? Zbyszku panie- nie znoszę przepraszam ( pie....nia)
Oglądając ten mecz - ten tenisa pana "dziecka" -powiem tak ...
grały dwie dziewczyny
Teraz aby ( może) łatwiejszą frazą rozumienia przed rozpisaniem następnych kilku stron polemiki idących tylko pana "umiejętnością" opisywania rzeczy, które dla pana są istotne... mam prośbę
(jeśli mogę)
zwolnienie płaszczyzny kortu miało być "ułatwieniem" gry
oglądając ten tzw. pojedynek - mam wrażenie, że ( dopisz sobie pan co chcesz) i komu to pomogło?
A paleta nr 1 powiedziała, ze
no , ale ja tam się nie znam, pewnie światła były żle ustawione
ps: bo zawsze coś innego jest skutkiem- nie prawda?
Co zadecydowało o porażce Agnieszki?. Miała niższą skuteczność wygranych zarówno po pierwszym / 70% Marii do 60% Radwańskiej/, jak i drugim podaniu/53% do 45%/, ale nade wszystko Szarapova miała prawie trzy razy więcej wygranych punktów po zagraniach forhendem. Zwłaszcza ten ostatni element świadczy o tym,że Agnieszka w tym meczu zatraciła pewność siebie i miała nienadzwyczajną koncentrację.Trochę szkoda,ale kto liczył na wygraną z Rosjankami?.Ja nie.
Nasze panie w Krakowie w ćwierćfinale Pucharu Federacji przegrywają z Rosjankami 0:2.Agnieszka przegrała z Kużniecovą w trzech setach i po meczu /skąd my to znamy/ zrzuciła winę na nawierzchnię, którą sama starannie wybrała. Jej siostra przegrała z Szarapovą w dwóch setach. Maria bardzo chwaliła jeszcze przed meczem Kraków, a po pojedynku publiczność,że wspaniała, kulturalna i obiektywna.A bardzo wolną nawierzchnię wybrano pod Szarapovą, której gra na takim podłożu rzeczywiście nie leży, bowiem jej tenis jest szybki, bo oparty na mocnych liftowanych zagraniach na koniec kortu.
Tak to takie pseudo cwaniactwo po raz kolejny samo się ośmieszyło, gdyż liczono,że Rosjanie wystawią obok Marii Makarovą, która gra podobnie jak Szarapova, a oni na to Kuzniecovą, której wolna gra bardzo odpowiada.Dziś gra Agnieszka z Szarapovą, jak wygra jeszcze może być różnie, chociaż Urszula w takiej formie chyba nie da rady.A Rosjanki walczą o prawo startu na Olimpiadzie w Rio, bowiem Światowa Federacja zwiększyła dla kandydatów obowiązek zaliczenia co najmniej czterech meczów w reprezentacji, a np. Szarapova do meczu z Polkami miał ich na koncie 0. Więc muszą wygrać, aby na Olimpiadzie zagrać, co dla większości tenisistów i tenisistek jest zaszczytem.
Jerzy Janowicz dotarł , po raz trzeci w karierze do finału turnieju ATP, tym razem w Montpellier. Poprzednio był w 2012 roku w Paryżu/ przegrał z Ferrerem/ i w zeszłym roku w Winston-Salem/ przegrał na własne życzenie z Rosolem/. Turniej na południu Francji to swego rodzaju Międzynarodowe Mistrzostwa Francji w hali.Janowicz był rozstawiony z numerem 5. Z najlepszych Francuzów zabrakło tylko Tsonga. Jerzy męczył się najbardziej w pierwszej rundzie z Niemcem Jamajskiego pochodzenia Brownem/94 ATP/.Na jego drodze stanął też niezły Simon/19ATP/, w półfinale pokonał Portugalczyka Sousę. W finale gra z Francuzem Gasquetem / 29 ATP/, będącym absolutnie w jego zasięgu.Po tym turnieju będzie musiał pokazać,czy ustabilizował formę i czy tylko w szybkich halach potrafi grać dobrze, gdyż od poniedziałku startuje w dużym turnieju w Rotterdamie/ pula nagród 1,5 mln Euro/ a w pierwszej rundzie czeka na niego Czech Berdych / 7 ATP/.
Rację jednak miał Kazio Górski.
Pieniądze, nawet te największe Mistrzostwa Świata nie dają
@Senator
Pojadę klasykiem. "Tak, to ja się mogę mylić"
Jeszcze raz potwierdziła się stara prawda o sporcie. Dlatego jest piękny i fascynujący bo wszystko jest możliwe.
Pojęcia za dużego nie mam ale takie spostrzeżenie z którym podzielił się już z szanownymi czytelnikami pożądany człowiek o nicku Zgred. Nie widziałem w tym meczu sędziów, jeśli tak jak w piłce to pozytywna ocena to taką trzeba Dunczykom wystawić.
Gratulacje ogromne
będziesz świadkiem na moim rozwodzie
Jeżeli Biegler "trzymał" Szybę na finał to jest magiem. Ten chłopak
wygrał nam dziś brąz!
Wygrał Sport,ambicja i determinacja!
ps: Zbyszku jeśli oglądałeś ten mecz - zobacz jak sędziowie potrafią zostawić ostateczny wynik SPORTOWCOM będąc w cieniu głównych wydarzeń na parkiecie.
Czapki z głów przed naszymi zawodnikami. Pomimo ogromnej ilości strat, nieprzygotowanych rzutów (sam Bielecki 7) nasi reprezentacji zdołali wydrzeć zwycięstwo byłym już Mistrzom Świata.
Dla mnie cichym bohaterem jest Piotr Grabarczyk. Genialnie wyłączył z gry najlepszego obrotowego świata. Świetnie Szmal, Super Syprzak i dzień konia Szyby.
Czekamy na Żyro
Aha
POLSKA BRĄZOWYM MEDALISTĄ MISTRZOSTW ŚWIATA W PIŁCE RĘCZNEJ !
No jeśli to okaże się prawdą, to ten Ajax objedziemy bez problemu!
Gratulacje!
Co się tu dzieje!To jest niemożliwe !
Dwa razy 5 minut a daj mi spokój z piłką ręczną ja już mam stan przedzawałowy...żona poszła do sąsiadku uznając mnie za wariata.
Kto to wygra?
Ależ ja szanuję. Tylko,że niestety wielu ludziom trudno zrozumieć,że wymiana poglądów to nie prawienie wzajemnie duserów, ani też jedzenie sobie z dziubków, bo to fałszywe jest.Spór nawet ostry nie oznacza ani wojny, ani nie jest powodem do obrazy.Aliści prawo jest dla wszystkich i tu nie ma dyskusji. Jak chcemy je zmienić to to zróbmy. Ale nie bijmy piany,bo to jest bezpłodne. Inną innością jest to co pisze Kibic50 i Ty w ostatnim poście. Mamy prawo uznać to co z przepisem zrobili Katarczycy za fanaberię i za swego rodzaju parodię samej idei reprezentacji narodowej.I z tym pełna zgoda. Tylko nie słuchajmy facetów uchylających się od piłki, nie potrafiących trafić do pustej bramki,że im ktoś tam przeszkodził.Takich usprawiedliwień to ja nie przyjmuję. Mogą przegrać,ale honor muszą zachować.I sportową postawę.Mnie było za nich wstyd jak patrzałem jak machają tymi łapkami po meczu, bo w meczu nie potrafili.I nie wiem dlaczego. Może petrodolary także zadziałały i nam tylko mydlą oczy, jaka to ich krzywda spotkała
Mam wrażenie panie Zbyszku, że chce być pan bardziej święty od Papieża. Pisze pan prawo takie w piłce ręcznej obowiązuje od lat i nikt nie protestował, teraz po przegranej oburzenie. Chyba to troszki
Jasne mleko się rozlało, nie znaczy to, że nie mamy już prawa zwrócić uwagi na tak jawne łamanie zasad sportowej rywalizacji na poziomie reprezentacji narodowych , domagać się aby normalność została przywrócona, aby czystość sportu została skierowana na właściwe tory.
Wczoraj w Pucharze Afryki sędzia bezczelnie oszukał Tunezje , strasznie to wszystko ch.....e z mistrzostwami w piłkę ręczną włącznie.
"polecę troszkę Senatorem"...( Senator-piona)
Ja się nie znam ale:
Mam nieodparte wrażenie, że wszystko w Twoim życiu oparte, podparte i jedynie słusznie akceptowane jest to co jest zgodne z ustalonym prawem oraz ustalonymi przepisami. Ok.
Co się tyczy prawa- zgoda choć bywa, że niektóre jego zapisy powinny oddane zostać w ręce specjalistów z dziedziny psychiatrii.
Natomiast my tu pitolimy o różnego rodzaju przepisach dotyczących szeroko pojętej gamy działań ogólnoludzkich w tym społecznych, kulturalnych, sportowych itp,itd. A. że CL jest stroną sportową więc o sportowych aspektach pitolimy.
Cieszy, że potrafiłeś protestować i negować wojewodę w sprawach stadionowych pomimo, że tyczyło się to jedynie( jak rozumiem) niepoprawności legislacji.
Nie wiem od ilu lat zapisy w piłce ręcznej pozwalają na realizowanie
śmiałych "myków" budzących irytację i śmieszność innych federacji, zawodników czy wreszcie kibiców tejże dyscypliny.
Świat przestał milczeć w obliczu kilkunastu cwaniaczków, którzy w imię miłości narodowej po trzy letniej grze w barwach " Oilmendii"
przenoszą się pod flagę " Diselstandu" by na koniec kariery być wspaniałymi obywatelami " Bikdilistanu"...wybacz element sarkazmu
Nawet za czym optujesz jest to zgodne z tzw.przepisami to jest to żenada!
Żenada w aspekcie wartości sportu i jego zasad rywalizacji, wreszcie normalności współzawodnictwa na turnieju klasy najwyższej Mistrzostw Świata.
Tym aspektem Zbyszku właśnie się różnimy. Dla mnie, który pół swojego życia spędził na halach i obozach treningowych rujnując swoje zdrowie aby ambitnie być lepszym od przeciwnika "kupowanie sobie ludzi do wyniku i samego wyniku na szczeblu reprezentacji" jest - największą parodią takiej "reprezentacji" oraz obłudą jej właścicieli.
W tych okolicznościach ciekawie może zabrzmieć pytanie młodego adepta szkółki piłki ręcznej skierowane do ojca:
"Tato po co mam trenować i się starać? Kiedyś chciałbym grać w Naszej Reprezentacji" - i będziesz Synu, trenuj jakiś szejk cie "upoluje" na 3 lata będziesz Arabem ale Synu będziesz jezdził "maybachem"...
Tośmy czasów dożyli, nie ma co
Bardzo szanuję Twoją wiedzę, wiedzę historyczną, Naszą Polską oczytanie, znajomość wielu rzeczy i polemiki.Cenię znajomość sportu, wielu dyscyplin w rzetelnych opisach i to swoiste "zakręcenie"
wzajemnie- szanuj podejście z tej drugiej strony czysto sportowej
pozdrawiam
Już dziś reprezentacja Francji walczyć będzie o złote medale Mistrzostw Świata w piłce ręcznej z gospodarzami turnieju, "reprezentacją" Kataru.
Wszyscy sympatycy i zwolennicy czystego sportu powinni mocno trzymać za nich kciuki, gdyż zwycięstwo w tym meczu daje więcej niż tylko tytuł.
Na barkach francuzów ciąży bowiem odpowiedzialność, aby słowa wypowiedziane przez trenera tysiąclecia Kazimierza Górskiego nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości.
Pan Kazimierz na jednej z konferencji prasowych po porażce naszej kadry w sparingowym meczu z USA 0 : 1 powiedział:
"Mecze wygrywa się umiejętnościami. Nie decydują pieniądze. Czasem zawodnicy mówią, że jak będzie większa premia, to będą lepiej grali. Ja powtarzam - gdyby decydowały pieniądze, to mistrzem świata w piłce nożnej byłaby Arabia Saudyjska albo Kuwejt"
Dziś ta teza może zostać niestety obalona za sprawą najemników z Kataru. Ogromne premie pieniężne, samochody i Bóg wie co jeszcze sprawiły, że kilkunastu piłkarzy głównie z Bałkanów na potrzeby Katarskich szejków zmieniło obywatelstwo (niektórzy po raz czwarty) i pod flagą Kataru dotarło do wielkiego finału.
"Piłkarze ręczni, którzy zjechali z całego świata nie narzekają. Zarabiają setki tysięcy euro rocznie, a poza tym mają wszystko opłacone: mieszkanie, służbowy samochód, jak trzeba to i z szoferem, bilety lotnicze (oczywiście w biznes klasie) do ojczyzny, opiekę medyczną na najwyższym światowym poziomie.
W Katarze nie płaci się podatków, nie ma składek emerytalnych, więc praktycznie 100 procent kwoty, która jest na umowie trafia na ich konto bankowe. Żyć, nie umierać. To nie wszystko - są jeszcze premie. Za pokonanie Niemców i awans do półfinału każdy z piłkarzy otrzymał: dwa miliony euro, luksusowe Maserati, w pełni wyposażony apartament. W sumie szejkowie wydali nieco mniej niż 100 milionów euro. Dla nich to niewielka kwota, a w zamian mają promocję, jakiej nie kupiliby w żadnej agencji reklamowej. Cały świat dzisiaj pisze o sukcesie ich reprezentantów."
Fanaberie bogatych poszły tak daleko, że "kupili" sobie nawet kibiców płacąc im za dopingowanie swoich pupili.
"Bilet w obie strony, dieta dzienna w wysokości 20 dolarów, bilety oraz pobyt w czterogwiazdkowym hotelu. Łącznie około 2000 tys. euro za osobę. Tyle Katar oferuje wynajętym kibicom głównie z Galicji, Kastylii, Asturii czy Arandy."
Podobnie jak Zgred nie widzę powodu aby dublować rozgrywki Ligi Mistrzów.
W małym finale nasi reprezentanci powalczą o brąz z Hiszpanią. (g. 14.30)
Mam nadzieję, że swoją postawą udowodnią, że mecz z Katarem rzeczywiście wygrali sędziowie.
Ps
Skądinąd ciekawy jestem ile musieliby wyłożyć kasy, aby reprezentacja Kataru na MŚ w 2020 roku wyglądała następująco
Manuel Neuer - Danny Blind - Mats Hummels - Keylor Navas - Lionel Messi - Javier Mascherano - Neymar - Jerome Boateng - Giancarlo Gonzalez - Daley Blind - James Rodriguez - Stefan de Vrij - Angel di Maria - Toni Kroos - Philipp Lahm - Arjen Robben - Juan Cuadrado - Thomas Mueller - Andre Schuerrle - Paul Pogba - Cristiano Ronaldo
Jak zauważyłeś staram się szanować ogólnie mówiąc prawo. I rozważania o tym ,czy ono jest dobre albo niedobre średnio mnie interesują.Bo ono jest do stosowania. A już uważam za szkodliwe jak chce się tworzyć lub naginać prawo dla swoich partykularnych interesów. Bowiem podstawą funkcjonowania prawa jest jego uniwersalność i równość podmiotów wobec niego.Oczywiście kwestionuję niektóre przepisy, ale przecież nie dlatego,że mi się nie podobają, lecz dlatego,że nie spełniają kryterium na przykład poprawnej legislacji. Tak było z moim sprzeciwem wobec uprawnień Wojewody co do zamykania stadionów na podstawie przepisów Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i zapisu dającego taką podstawę w postaci zagrożenia naruszenia bezpieczeństwa.
Protestowałem , gdyż Sąd Najwyższy swoją Uchwałą z 1988 roku uznał,że klauzule ogólne i przepisy blankietowe nie mogą stanowić samoistnej podstawy wydawania decyzji, wyrokowania itp. Nie mogą i już.Kiedy Wojewoda z takich przepisów korzysta to nie wykonuje prawa tylko działa przy pomocy przymusu aparatu państwa, nie Sądu.
A jak to się ma do tego o czym mówimy, zapytasz?. Otóż ma. Prawo o możliwości grania w reprezentacjach piłkarzy ręcznych jeżeli spełniają określone kryteria są jednakowe dla wszystkich i obowiązują od wielu lat. I nikt ich nie kwestionował i nie sądzę, aby ktokolwiek chciał je zmieniać.I teraz część pismaków zaczyna je kwestionować. Przecież nie dlatego,że ich zdaniem są złe, ale wyłącznie dlatego,że przegraliśmy z Katarem.Przytacza się argumenty, które są łagodnie mówiąc rodem z czasów, o których chcielibyśmy zapomnieć, a w każdym razie nie chcielibyśmy , aby wróciły. Te kryteria narodowe i rasowe to fundament rasizmu i faszyzmu. W Polsce tak ciężko doświadczonej przez totalitaryzmy w ogóle nie powinny być używane.To tak w ogóle. A tak naprawdę to ci co te proste zasady,że obywatelstwo jest podstawą życia społecznego każdego kraju, kwestionują, ośmieszają Polskę. Ja na tym tle jestem szczególnie uczulony. Dla mnie Polskość jest wyjątkową wartością i chcę, aby słowo Polak brzmiało dumnie. Żeby nie było synonimem głuptaka, jak w znanym w Ameryce "polskim dowcipie" :"Odbywają się walki kogutów. Polak przyszedł z kaczką". Naprawdę nie dajmy pretekstu, aby nas tak traktowano. Ale jest to też element ogłupiania Polaków, wmawiania,że wszyscy się na nas uwzięli,że wszyscy nas
krzywdzą itd. Polska ma wspaniałe karty historii,byliśmy zawsze krajem ludzi dumnych, szlachetnych i tolerancyjnych.Nie sięgając daleko w historię, kiedy stanowiliśmy potęgę, to w okresie II Rzeczpospolitej z kraju wyjątkowo zacofanego i będącego daleko za innymi w każdej dziedzinie staliśmy się po 20 latach własnej państwowości krajem ,który we wszystkich wskażnikach plasował się w Europie pomiędzy 6 a 8 miejscem, a w świecie w pierwszej dziesiątce. Ponad 25 lat temu / patrzaj jak ten czas zasuwa
Walka interesująca co bywa gdy w ringu spotykają się bokserzy o różnych stylach. Do tego dobry poziom techniczny i czystość, tak,że sędzia nie miał nic do roboty.Seferi cały czas był w ataku i wywierał presję podchodząc pod Głowackiego małymi kroczkami usiłując zadawać ciosy sierpowe z doskoku. Polak zaś bił prostymi z dystansu unikając ataków Seferiego odchodząc na boki.Do piątej rundy walka wyrównana z niewielką przewagą Szwajcara. Od szóstej Głowacki zaczął wyprzedzać rywala zadawał więcej celnych ciosów.. Seferi nie podjął żadnej próby ostrej wymiany czy zaryzykowania frontalnego ataku. Pod koniec 12 rundy Głowacki wreszcie mocno trafił rywala lewym prostym i ten tylko dzięki rutynie dotrwał do końcowego gongu. Głowacki walkę wygrał jednogłośnie na punkty. Mnie pozytywnie zaskoczył dojrzałością i świetnym wypełnianiem założeń taktycznych. Brawo!.
odnośnie - oczywiście
Od nośnie kary dla zawodników sądzę, że się mylisz. Lekarz Rafał Markowski z tego co wyłapałem w necie po meczu zachował się podobno skandalicznie i agresywnie, Człowiekowi puściły nerwy ( co zdarzyć się nie powinno) stąd taka kara. Co się zaś tyczy samych zawodników jak już pisałem "podziękowali" sędziom w dość oryginalny sposób.Ich oryginalne "zachowanie" nie miało znamion jakiejkolwiek agresji, może ( na powtórkach widać) jedynie jak Chrapkowski chlapnął coś dodatkowo słownie...
Związek został ukarany finansowo i starczy tej "szopki".
W mojej ocenie zachowanie Zespołu nie będzie skutkować karami indywidualnymi
No chyba, że Katarski szejk kupił już nawet całą federację i będzie forował decyzje jednoosobowo.
Co do Rezende to został ukarany ponieważ ostentacyjnie podważał decyzje sędziów w trakcie meczu oraz co najważniejsze nie stawił się na konferencji prasowej co jest obowiązkiem na imprezach Mistrzowskiej rangi.Zawodnicy Brazylii i Rosji ukarani zostali za obsceniczne zachowania, które miały na celu prowokację wymierzoną w stronę kibiców co jak mniemam jest zasadniczą różnicą przywołanych tu obydwu przypadków. O ile pamiętam to nawet rodzima federacja Brazylii karała swojego trenera.
ps: gdzieś też obiło mi się o uszy iż w/w bałkańska obsada sędziowska meczem tym kończyła swoją karierę... jeśli to prawda to dodatkowo wiele by to
ps2: jeśli publiczność na halach czy w tv chce oglądać najlepszych piłkarzy ręcznych niech ogląda Ligę Mistrzów w której grają najlepsi gracze globu w najlepszych klubach. A nawet 10 szejków niech kupi sobie super graczy do swoich super dziesięciu klubów i niech grają
ku uciesze "wspaniałych" katarskich kibiców. Wtedy taka rywalizacji sens by miała sportowy.
W Reprezentacjach Krajów powinno grać max dwóch lub trzech naturalizowanych obywateli.Koniec kropka. Trend, który pokazał Katar jest żałosną farsą istoty sportu a co przykre bardziej istoty Narodowości.
Bardzo mnie ciekawi jak bardzo pasjonowałbyś się meczami Reprezentacji Polski w której grałoby np: 6 Niemców, 6 Rosjan,
3 Kolumbijczyków, 2 dajmy na to Pakistańczyków oraz 3 rodowitych Polaków ? ( Polacy tylko na rezerwie)
Oczywiście aby jasne było nic nie mam do obywateli wymienionych krajów, szanując kraje z których pochodzą.
Rywalizacja, sportowe piękno i ten hmm... dreszcz emocji - nie do opisania
pozdrawiam