Legia nie wyprzedziła Piasta Gliwice w ostatniej kolejce sezonu. Nasza drużyna nie wykonała swojego zadania i tylko zremisowała z Zagłębiem Lubin. W równolegle rozgrywanym meczu Piast pokonał Lecha Poznań i został sensacyjnym mistrzem Polski.
Zła passa Legii trwa. W przedostatnim meczu sezonu nasza drużyna przegrała w Białymstoku z Jagiellonią. Piast Gliwice nie pokonał w Szczecinie Pogoni i tym samym gliwiczanie nie zapewnili sobie jeszcze mistrzostwa Polski, mimo że powiększyli przewagę nad Legią do dwóch punktów.
Legia zawodzi w najważniejszym momencie sezonu, tracąc kolejne punkty na własnym boisku. Tydzień po porażce z Piastem nasza drużyna nie potrafiła pokonać Pogoni i w konsekwencji straciła prowadzenie w tabeli na rzecz gliwiczan.
Legia - Piast 0-1: Liga, niestety, będzie ciekawsza
Ze zmiennym szczęściem gra Legia w fazie finałowej sezonu. Po cennych zwycięstwach następują irytujące porażki. W sobotni wieczór nasza drużyna uległa w Warszawie Piastowi. Legioniści mogli ogromnie przybliżyć się do mistrzostwa, tymczasem po tym meczu rozpędzeni gliwiczanie tracą już zaledwie jeden punkt do Legii.
Legia odzyskała prowadzenie w tabeli Ekstraklasy. W arcyważnym meczu w Gdańsku nasza drużyna przegrywała do przerwy, ale znokautowała Lechię w drugiej połowie, zdobywając trzy bramki. Ich autorami byli Paweł Stolarski, Kasper Hämäläinen i Iuri Medeiros.
Legia szybko straciła pozycję lidera Ekstraklasy. Lechia zainkasowała komplet punktów w Szczecinie, a apatycznie grająca Legia uległa w Poznaniu Lechowi. Oznacza to, że przed sobotnim meczem w Gdańsku to Lechia jest w lepszej sytuacji.
Wyśmienicie ułożyła się dla Legii pierwsza kolejka fazy finałowej sezonu. Lechia przegrała z Piastem Gliwice i przed naszą drużyną pojawiła się szansa na objęcie prowadzenia w tabeli. Legia tę szansę wykorzystała, zdobywając komplet punktów z Cracovią. O zwycięstwie przesądziło trafienie Carlitosa z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.
Legia kończy rundę zasadniczą sezonu na drugim miejscu w tabeli, ale z takim samym dorobkiem punktowym co liderująca Lechia Gdańsk. W trzydziestej kolejce sezonu nasza drużyna pokonała Pogoń Szczecin dzięki bramkom zdobytym w drugiej połowie spotkania. Zwycięstwo dały nam trafienia Carlitosa, Medeirosa i samobójczy gol Fojuta.
To był bardzo trudny mecz i bardzo ważne zwycięstwo. Legia w Zabrzu przez większość spotkania była drużyną słabszą od Gornika, ale w ostatnim kwadransie zdobyła dwie bramki i wraca do Warszawy z kompletem punktów. Obie bramki dla naszej drużyny zdobył Carlitos.
Już bez Ricardo Sá Pinto na ławce trenerskiej Legii nasza drużyna zmierzyła się w Warszawie z Jagiellonią. Z drużyną z Podlasia grało nam się w ostatnich latach ciężko, ale tym razem Legia była zdecydowanie lepsza. Bramowym łupem podzielili się Kasper Hämäläinen, Sebastian Szymański i André Martins.
Legia znów traci pięć punktów do Lechii Gdańsk. W niedzielny wieczór nasza drużyna zanotowała kompromitujący występ w Krakowie i została zdeklasowana przez Wisłę Kraków. W gruncie rzeczy brak słów na opisanie postawy Legii.
W tabeli Ekstraklasy Legia traci tylko dwa punkty do Lechii Gdańsk. Mecz ze Śląskiem był trudny i wyrównany, ale Legia ostatecznie była górą. Autorem zwycięskiego gola był Carlitos.
W 25. kolejce Ekstraklasy Legia z niemałym trudem zwyciężyła w Gdyni. Arka przegrała poprzednie cztery mecze w tym roku, nie sprostała również Legii, choć musieliśmy drżeć o końcowy wynik do ostatniego gwizdka sędziego. Bramki dla Legii zdobyli Carlitos i Kulenović.
Po porażkach poniesionych w dwóch poprzednich ligowych meczach Legia tym razem nie zawiodła i bez większych problemów uporała się z Miedzią Legnica. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Carlitos i Medeiros.
Legia przegrała drugi kolejny mecz tej wiosny. W sobotni wieczór nasza drużyna zasłużenie uległa w Poznaniu Lechowi. Podobnie jak w minioną niedzielę w starciu z Cracovią, tak i tym razem wybrańcy Sá Pinto zawiedli na na całej linii.
Legia miała szansę na zmniejszenie straty do Lechii Gdańsk do zaledwie jednego punktu, ale tę szansę zmarnowała, wyraźnie przegrywając w Warszawie z Cracovią. Dla gości było to pierwsze zwycięstwo na Łazienkowskiej od… 68 lat.
Legia dobrze zaczęła wiosenny rozdział rywalizacji o mistrzostwo Polski. W niedzielny wieczór nasza drużyny pokonała w Płocku Wisłę. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 65. minucie meczu Artur Jędrzejczyk.
W ostatnim meczu przed przerwą zimową Legia zmierzyła się w Sosnowcu z Zagłębiem. Gospodarze dwukrotnie zaskoczyli legionistów i prowadzili 2:1, ale nasz zespół zdołał odrobić straty i zwyciężyć. Autorami bramek dla Legii byli William Rémy, Adam Hloušek i Sandro Kulenović.
W 19. kolejce sezonu Legia zmierzyła się w Warszawie z Piastem. Nasza drużyna wykonała zadanie i pewnie pokonała gości, notując czwarty kolejny mecz bez straconej bramki. Gole dla Legii zdobyli Kulenović i Carlitos.
Drugi raz w tym sezonie Legia zmierzyła się z Lechią Gdańsk i drugi raz padł bezbramkowy remis. Hit osiemnastej kolejki rozczarował. Żadna z drużyn nie pokazała jakości w grze ofensywnej.