A+ A A-

Zły pomysł

hannoverCzy Michał Żyro lada dzień trafi do Hannoveru 96? Chciałbym to wiedzieć - ale nie wiem. Czy w przypadku transferu Niemcy zapłacą za niego milion euro, dwa miliony, czy może półtora - tego rzecz prosta również nie wiem. Póki co nie rozmawiamy zatem (jeszcze?) o faktach, mimo to mamy jednak prawo zastawiać się nad tym, jaka metoda postępowania z utalentowaną legijną młodzieżą jest metodą słuszną.

Czytaj więcej

Rachunek sumienia...

trener skorza... czyli być może moje pożegnanie z Maciejem Skorżą. Gdy minął już pierwszy żal, gdy nieco odeszło otępienie i „tumiwisizm”, nadszedł czas by rozliczyć się z zakończonymi rozgrywkami. Gdy zasiadłem do pisania nawet niebo zdawało się płakać nad Warszawą. Nie ukrywam, że i mój nastrój jest niewiele lepszy. Wczoraj zakończył się sezon 2011/2012, sezon który miał być dla Legii Warszawa Wielkim a został po nim… wielki kac. Wczoraj było mi wszystko jedno, dziś jednak w mojej głowie pojawiają się pierwsze pytania dlaczego? Miało być tak pięknie a jest… jak zawsze. Znów momentami piękna gra, po raz kolejny cudowne, wręcz magiczne chwile na Ł3 i znów końcowa klapa. Ileż razy ja to już przeżyłem.

Czytaj więcej

Od czego psuje się ryba

Życie nie znosi próżni. Jeszcze wczoraj w niefortunny dla nas sposób zakończył się sezon 2011/12, od dziś trzeba myśleć już o sezonie 2012/13. Nieśmiertelne w naszym przypadku 'lizanie ran' (vel 'zbieranie zębów') musi zakończyć się jak najszybciej, przecież ani się obejrzymy, a znów będziemy emocjonować się walką Legii na trzech frontach.

Czytaj więcej

Zagrajcie dla nas!

Dziś na Łazienkowskiej kompletu nie będzie, przyjdą ci, którzy koniecznie będą chcieli pokazać, co myślą o takiej końcówce sezonu, ale przyjdą i ci, którzy wprawdzie dziś smutni, są z Wami ZAWSZE a Wasze porażki przeżywają godnie, zdając sobie sprawę z faktu jak futbol potrafi być okrutny. Zagrajcie dla nich. Zagrajcie tak jak potraficie najlepiej, dając wszystkim kibicom namiastkę radości i tak potrzebna nadzieję.

Czytaj więcej

"Pas" Mariusza Waltera

Fatalna degrengolada sportowych wyników Legii w ostatnich tygodniach i związana z nią niemal przesądzona utrata szans na wywalczenie mistrzowskiego tytułu chyba nie była dla obserwatorów legijnej rzeczywistości takim zaskoczeniem jak rezygnacja Mariusza Waltera ze stanowiska przewodniczącego Rady Nadzorczej klubu. Decyzja ogłoszona w ekspresowym trybie po porażce z Lechią w Gdańsku oznacza, że od Legii chce się odsunąć ten, który był animatorem zainteresowania koncernu ITI Legią i w znacznej mierze stoi za dzisiejszym obliczem naszego klubu.

Czytaj więcej

Legijne Euro 2012

POLSKADziś wieczorem główną atrakcją szopki uroczystej gali odbywającej się na warszawskim Podzamczu była impreza pod nazwą „Moc Biało-Czerwonych”, która miała na celu wybranie utworu mającego zagrzewać naszych reprezentantów. Po części artystycznej w trakcie której okazało się, że oficjalnym przebojem reprezentacji Polski podczas mistrzostw Euro 2012 będzie kompozycja "Koko Euro Spoko" zespołu Jarzębina (ktoś to słyszał?), selekcjoner naszej reprezentacji, Franciszek Smuda podał skład kadry na wspomniane mistrzostwa Europy.

Czytaj więcej

Flesz Czarnej eLki #3

Radość po zdobyciu przez legionistów 15. w historii Pucharu Polski chwilowo przynajmniej utrudnia tworzenie głębszych analiz, zapraszamy więc do zapoznania się z kilkoma ciekawostkami wyłowionymi z odmętów piłkarskiego informacyjnego morza.

Czytaj więcej

Cal za calem, czyli drużyna po amerykańsku

Trener Maciej Skorża, dla wielu kibiców i komentatorów wróg publiczny numer 1, mówił po ostatnim meczu w Łodzi, że z trybun widać więcej, niż z ławki rezerwowych i zastanawiał się, czy w kolejnych meczach nie wysyłać na trybuny któregoś ze swoich asystentów. Skorża przywołał tu przykład futbolu amerykańskiego, w którym koordynatorzy poszczególnych formacji decydują o konkretnych zagraniach z miejsc w lożach o doskonałej widoczności. Przed jutrzejszym finałem Pucharu Polski trener Legii mógłby skorzystać z jeszcze jednego amerykańskiego patentu.

Czytaj więcej

Legia vs. Lech - kto faworytem?

Przed meczem Legia Warszawa – Lech Poznań dziennikarze warszawa.sport.pl po raz kolejny zaprosili czarną-elkę do wzięcia udziału w tradycyjnej ankiecie „Pięciu na Pięciu” . Jak łatwo się domyślacie tym razem tematem było jakże ważne dla kibiców obu ekip spotkanie na Łazienkowskiej 3. W doborowym towarzystwie redaktorów Błońskiego, Zarzyckiego, Wesołka (ze strony poznaniaków) i redaktora naczelnego Legia.net Marcina Szymczyka na pytania z ramienia c-L odpowiadał Piotr Gawin.

Czytaj więcej

Jedenaste: Nie zmarnuj

Sezon 2011/12 wkracza na ostatnią prostą. Przed Legią zaledwie cztery ligowe mecze, z czego trzy na własnym boisku. Rywale są wyraźnie za naszymi plecami, kolejno o trzy, cztery i pięć punktów, przy czym każdy z nich ma jeszcze przynajmniej jeden arcytrudny mecz do rozegrania. Już jesteśmy w ogródku, już witamy się z gąską... Mimo to szykują się przed nami nerwowe tygodnie.

Czytaj więcej

Ljubo 2013

ljuboja legia

Danijel Ljuboja przedłużył kontrakt z warszawską Legią. Gdy do nas przychodził wielu nie chciało wierzyć, że jest to w ogóle możliwe. Gdy okazało się, że faktycznie serbski  internacjonał będzie występował w zespole Macieja Skorży większość twierdziła, że ten na pewno przyjechał odcinać kupony. Zapewne zrobi jeden czy dwa rajdy… po warszawskich nocnych lokalach i wróci do domu - twierdzili życzliwi "jasnowidze". Trzeba Im przyznać, iż serbski globtroter zrobił niejeden rajd. Z tym, że raczej skupiał się na tym by te rajdy odbywały się na zielonej murawie i doprowadzały rywali warszawskiej Legii do rozpaczy. Dziś już wiemy, że Danjiel będzie czarował nas jeszcze przynajmniej rok.

Czytaj więcej

Flesz "czarnej eLki"

Przeglądając legijną prasę natknąłem się na kilka ciekawych spraw, które moim zdaniem mają nie tylko związek z naszą ukochaną drużyną, ale też mogą mieć wpływ na przyszłość naszego klubu. W oczekiwanie na kolejne mecze 26. kolejki spotkań postanowiłem podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na kilka wybranych tematów, jakie przewinęły się w ostatnim tygodniu.

Czytaj więcej

O potrzebie opamiętania

Cieniem na przebiegu sobotniego meczu Legii z Ruchem Chorzów położyła się przedmeczowa atmosfera będąca odbiciem stosunków panujących obecnie na linii właściciele klubu - grupy kibicowskie. Skutki rosnących napięć mogą być wysoce niepożądane, dlatego byłoby wskazane, żeby zwaśnione strony spróbowały znaleźć wreszcie ostateczny sposób na wypracowanie czytelnych reguł współistnienia w obecnych warunkach.

Czytaj więcej

Ljuboja tak, ale jaki?

dlPrzedłużenie kontraktu z Legią przez Danijela Ljuboję staje się sprawą coraz chętniej komentowaną przez media. Przed meczem z Wisłą Kraków cytowano Leszka Miklasa i Macieja Skorżę informujących o rozpoczęciu negocjacji kontraktowych z serbskim napastnikiem, dziś dla przeciwwagi na łamach Przeglądu Sportowego ukazał się artykuł poddający pod dyskusję zasadność roli, jaką Ljuboja odgrywa w grze Legii.

Czytaj więcej

Wielki Tydzień

Czy w najbliższą sobotę rozstrzygną się losy tytułu mistrza Polski? Nie, to jeszcze raczej niemożliwe, co w niczym nie zmienia faktu, że waga spotkania Legii z Ruchem jest ogromna. Ciekawe ile osób przypuszczało, że ten mecz może być aż tak istotny dla układu tabeli...

Czytaj więcej

Tylko zwycięstwo

Co było to było. Porzucając spoglądanie wstecz i rozważania na temat niechcianych remisów, zerkając zamiast tego ku najbliższej przyszłości, powinniśmy jasno ujrzeć ostatni piątek marca, stadion przy ulicy Reymonta w Krakowie, Legię wybiegającą na mecz z Wisłą.

Legię, która musi powalczyć o trzy punkty.

Czytaj więcej

H jak hańba, h jak histeria

Po zremisowanym meczu z drużyną Bełchatowa piłkarze Legii zostali wygwizdani przez kibiców. Nerwowa reakcja trybun z jednej strony była uzasadniona rozczarowaniem, jakim stało się zmarnowanie doskonałej okazji do zdobycia punktów, które są przecież dla nas obecnie na wagę złota (dosłownie!), z drugiej strony gwałtowność kibicowskiego oburzenia nieco zastanawia w obliczu pozycji zajmowanej przez Legię w ligowej tabeli i punktowego bilansu podopiecznych Macieja Skorży.

Czytaj więcej

Wszystkie "demony" Legii

Nie tak dawno temu będący gościem programu Liga Plus Extra Michał Żewłakow – ostoja defensywy Legii Warszawa - wyjawił dziennikarzom i telewidzom, kto jest największym przeciwnikiem jego (czyli naszej) drużyny w walce o tytuł mistrzowski. Ku zdumieniu niektórych nie wymienił zespołów Śląska, Wisły, Lecha, Polonii, Ruchu czy Korony, a… drużynę na co dzień rozgrywającej swoje mecze na stadionie przy Łazienkowskiej 3. Ten doświadczony zawodnik, mistrz z dwoma drużynami, w dwóch różnych krajach o zupełnie innej kulturze piłkarskiej zdradzał tajniki walki o to najważniejsze trofeum. Według pana Michała niego najpierw trzeba pokonać własne słabości. Wydaje się, że we wtorek byliśmy świadkami właśnie tej zapowiadanej przez wielokrotnego reprezentanta polski walki.

Czytaj więcej

Nie lubię

Wiosną 1994 roku byłem na meczu Legii z Lechem Poznań. Dokładnie pamiętam, że ten mecz odbył się w Wielką Sobotę. Lech, 'mistrz przy stole', nie miał żadnych szans w pojedynku z Legią Pawła Janasa, która kroczyła w tamtej rundzie od zwycięstwa do zwycięstwa. Po bramkach Mandziejewicza i Podbrożnego wygraliśmy 2:0, wynik powinien być zresztą jeszcze bardziej okazały. Z tamtego meczu utkwiło mi w pamięci pewne wydarzenie z drugiej połowy. Tuż przy liniowym wybuchła wtedy petarda. Siedziałem na krytej, widziałem doskonale jak liniowy zachwiał się, po chwili podniósł chorągiewkę do góry, przywołując głównego, który natychmiast pognał sprintem przez niemal całe boisko. Mecz na kilka chwil został przerwany. Siedzący obok mnie starszy człowiek gniewnie tłukł laską o beton trybuny krytej, bezsilnie krzycząc: "Po co?! Po co?!". Czy to się czasem nie nazywa deja vu?

Czytaj więcej

Legia - Warszawa

Jest godzina druga w nocy, do meczu z Polonią pozostało 18 godzin. Tak się praca potoczyła, że byłem na Woli, Żoliborzu, Ursynowie i w dalekim Ursusie. Patrzyłem na ulice, plakaty, billboardy i... nic. Nikt prócz nas kibiców nie wie, że już dziś Derby Warszawy.

Czytaj więcej