W środowy wieczór Legia zmierzyła się w Warszawie z Jagiellonią w zaległym meczu szóstej kolejki Ekstraklasy. Niestety nasza drużyna nie zdołała zmniejszyć straty punktowej do Jagiellonii. Legia stworzyła sobie więcej sytuacji, ale żaden ze strzałów nie znalazł drogi do bramki przeciwnika.
W sobotni wieczór Legia zmierzyła się w Częstochowie z Rakowem. Mecz był zamknięty, toczył się w nerwowej atmosferze, a płynnych akcji było w nim jak na lekarstwo. Końcowy remis wywołuje niedosyt, bo Legia od dawna nie mierzyła się z tak przeciętnie dysponowanym Rakowem. Bramkę dla naszej drużyny zdobył Stojanović.
Od zwycięstwa Legia rozpoczęła kolejny cykl meczów w sezonie 2025/26. W ósmej kolejce Ekstraklasy nasza drużyna zmierzyła się w Warszawie z Radomiakiem i wygrała wysoko po bramkach autorstwa Elitima, Szymańskiego, Rajovicia i Wszołka.
W ostatni dzień sierpnia Legia udała się do Krakowa na mecz z Cracovią. Nasza drużyna przegrywała wyjazdowe mecze z Cracovią przez cztery kolejne sezony z rzędu i tradycji niestety stało się zadość. Cracovia była drużyną świadomą swojego celu i środków niezbędnych do jego osiągnięcia. Legii brakowało jakości, płynności i intensywności. Bramkę dla naszej drużyny zdobył Rajović.
Legia zagra jesienią w Lidze Konferencji. Rewanżowy mecz ze szkockim Hibernianem przebiegał zgodnie z oczekiwaniami przez pierwsze czterdzieści pięć minut, które przyniosły nam prowadzenie po strzale Biczachczjana. Potem nastąpiła zapaść Legii. Goście zdobyli trzy bramki w jedenaście minut i Legia była na skraju niespodziewanej klęski. Dogrywkę uratował gol Elitima w 93. minucie meczu. O awansie naszej drużyny przesądziło trafienie Rajovicia.
Po pierwszej odsłonie rywalizacji o fazę ligową Ligi Konferencji Legia ma przewagę nad szkockim Hibernianem. W czwartkowy wieczór w Edynburgu nasza drużyna okazała się lepsza, pokonując gospodarzy 2:1. Bramki dla Legii zdobyli przed przerwą Nsame i Wszołek.
Legia przegrała pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. W niedzielny wieczór w Płocku nasza drużyna uległa Wiśle, demonstrując nudny, schematyczny i monotonny sposób gry. Trener Iordănescu próbował dwóch wariantów ustawienia, dokonał pięciu zmian, wszystko na nic. Legia nie strzeliłaby bramki nawet gdyby mecz miał trwać do północy.
Legia nie zagra w Lidze Europy. W rewanżowym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej nasza drużyna pokonała ekipę AEK Larnaka, ale straty z meczu wyjazdowego okazały się nie do odrobienia. Szybkie bramki Nsame i Rajovicia dały nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji, niestety legioniści nie zdołali pójść za ciosem. O pucharową jesień trzeba będzie walczyć w czwartej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji.
W niedzielny wieczór Legia zmierzyła się na Łazienkowskiej w ligowym meczu z GKS-em Katowice. Naszej drużynie grało się ciężko i kiedy w 84. minucie goście zdobyli bramkę na 1:1, wydawało się, że będziemy świadkami kolejnego rozczarowania. Końcówka należała jednak do Legii. Do bramki gości trafili Jędrzejczyk i Morishita. W pierwszej połowie trafił Wszołek.
Legia przegrała pierwszy mecz w sezonie. Nastąpiło to w Larnace w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Europy. Legia przegrała wyraźnie i zasłużenie, ogromnie komplikując sobie drogę do fazy ligowej europejskich pucharów. W drugiej połowie legioniści zostali wręcz znokautowani przez cypryjski zespół.
W niedzielny wieczór Legia zmierzyła się w Warszawie z Arką Gdynia. Tym razem rotacja w składzie naszej drużyny nie przyniosła tak dobrego efektu jak w Kielcach. Legioniści grali niemrawo, a kiedy wreszcie ruszyli do zdecydowanego natarcia w końcówce, zawiodła skuteczność. Strata punktów z beniaminkiem to pierwsze rozczarowanie w tym sezonie.
Legia pozostaje w grze o Ligę Europy. W rewanżowym meczu z Banikiem Ostrawa nasza drużyna pokonała gości i w trzeciej rundzie eliminacyjnej zmierzy się z cypryjskim zespołem AEK Larnaka. Czwartkowy mecz był niezwykle emocjonujący i dramatyczny. Legia przegrywała do przerwy, jednak w drugiej połowie zdobyła dwie bramki. Goście w końcówce mogli doprowadzić do dogrywki, ale zmarnowali rzut karny.
Pierwszy mecz w tym sezonie Ekstraklasy Legia rozegrała w niedzielny wieczór w Kielcach. Spotkanie toczyło się w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Nasza drużyna wywalczyła komplet punktów, zasłużenie pokonując gospodarzy dzięki ładnym trafieniom Nsame i Alfareli.
W drugiej rundzie eliminacji do Ligi Europy Legia zmierzyła się na wyjeździe z Banikiem Ostrawa. Mecz zakończył się zasłużonym remisem, który oznacza, że kwestia awansu pozostaje otwarta. Legia dwukrotnie goniła wynik. Autorami bramek dla naszej drużyny byli Kapustka i Nsame.
Legia melduje się w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Europy. Nasza drużyna wygrała oba mecze ze zdobywcą pucharu Kazachstanu i może już myśleć o rywalizacji z Banikiem Ostrawa. Rewanżowy mecz z Aktobe był wymagający, ale legioniści uniknęli straty bramki, a w końcówce bramkarza gospodarzy pokonał Elitim.
Między meczami w eliminacjach Ligi Europy Legia udała się do Poznania na mecz Superpucharu Polski z Lechem Poznań. Nasza drużyną pokonała mistrzów Polski dzięki trafieniom Wszołka i Szkurina, przez większość meczu będąc drużyną wyraźnie lepszą od gospodarzy, co można chyba uznać za pewną niespodziankę.
W czwartkowy wieczór w Warszawie Legia ruszyła do rywalizacji o awans do fazy ligowej europejskich pucharów. Wszyscy mamy nadzieję, że przygoda będzie równie długa i udana co w zeszłym roku, ale już pierwsza przeszkoda okazała się być wymagająca. Legia pokonała zdobywcę pucharu Kazachstanu tylko jedną bramką, którą efektownym strzałem zdobył Biczachczjan.
W ostatniej kolejce sezonu Legia zmierzyła się w Warszawie ze Stalą Mielec. Meczowi towarzyszyły pożegnania – Pekharta, Luquinhasa i symboliczne Kucharczyka. Nadal nieznana jest przyszłość trenera Feio. Na boisku padł remis. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Pekhart i Wszołek.
W przedostatniej kolejce sezonu Legia zmierzyła się na wyjeździe z Cracovią. Nasza drużyna od kilku sezonów regularnie przegrywa z tym rywalem na Kałuży i tym razem nie było inaczej. Gospodarze byli zdecydowanie lepsi i zasłużenie zainkasowali komplet punktów. Jedyną bramkę dla Legii zdobył Szkurin.
W czwartkowy wieczór Legia zmierzyła się z Widzewem w Łodzi w zaległym meczu 31. kolejki Ekstraklasy. Ligowy klasyk miał znaczenie jedynie prestiżowe, bo ligowa sytuacja obu zespołów została już rozstrzygnięta. Legia zwyciężyła dzięki trafieniom Morishity i Guala.