Do niedzieli trzeba odłożyć rozstrzygnięcie kwestii mistrzostwa Polski. Legia mogła zapewnić je sobie już w środę, ale gładko przegrała w Gdańsku z Lechią. W tym samym czasie Piast Gliwice rozbił Ruch w Chorzowie i ponownie zrównał się z Legią punktami.
Legia odniosła arcyważne zwycięstwo w rywalizacji o mistrzostwo Polski. W niedzielne popołudnie w Warszawie nasza drużyna rozbiła Piasta Gliwice aż 4:0. Przed przerwą na listę strzelców wpisali się Igor Lewczuk i Guilherme, a po przerwie kolejne bramki dorzucili Kasper Hamalainen i Nemanja Nikolić.
Osiemnasty raz w historii Legia zdobyła Puchar Polski. Podobnie jak w zeszłym roku Legia w finale okazała się lepsza od Lecha Poznań. W 69. minucie meczu bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Aleksandar Prijović.
Wyboista jest droga, którą nasza drużyna zmierza w stronę zdobycia mistrzostwa Polski. W 34. kolejce sezonu Legia wyraźnie przegrała w Lubinie z Zagłębiem 0:2. Z niepokojem trzeba zauważyć, że ostatnią bramkę w ligowym meczu rozgrywanym na wyjeździe Legia zdobyła grubo ponad miesiąc temu - 19 marca w Poznaniu.
Legia zmazała złe wrażenie, która pozostawiła druga połowa remisowego meczu z Ruchem Chorzów. W piątkowy wieczór nasza drużyna w świetnym stylu wygrała w Warszawie z Cracovią 4:0. Bramkowym łupem podzieli się Aleksandar Prijović, Michał Kucharczyk, Nemanja Nikolić i Kasper Hamalainen.
We wtorkowy wieczór Legia miała okazję do powiększenia przewagi nad Piastem Gliwice do pięciu punktów. Niestety na remis wicelidera w Poznaniu odpowiedziała bezbramkowym remisem z Ruchem w Chorzowie. Tym samym na szczycie tabeli trwa status quo.
Legia ważnym zwycięstwem rozpoczęła ostatnią prostą w rywalizacji o mistrzostwo Polski. W pierwszej kolejce grupy mistrzowskiej nasza drużyna wygrała z Lechem Poznań 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Aleksandar Prijović.
Legia rozpocznie rundę finałową, mając jeden punkt przewagi nad Piastem Gliwice. W meczu ostatniej kolejki fazy zasadniczej sezonu nasza drużyna zremisowała w Szczecinie z Pogonią 0:0. Wicelider z Gliwic pokonał Jagiellonię 2:0 i zmniejszył dystans do Legii.
Formalności stało się zadość Legia pokonała w rewanżu Zawiszę 2:1 po golach Nikolića i Guilherme oraz Danielaka dla gospodarzy. 2 maja w finale Pucharu Polski na Stadionie Narodowym powtórnie wzorem ubiegłego roku Legia Warszawa zmierzy się z Lechem Poznań.
Runda finałowa sezonu 2015/16 coraz bliżej. Legia nie może być jeszcze pewna, że rozpocznie ją na pozycji lidera. W sobotni wieczór w Warszawie w obecności dwudziestu ośmiu tysięcy widzów Legia zremisowała z Lechią Gdańsk 1:1. Prowadzenie dla Legii zdobył w 21. minucie Ondrej Duda. Wyrównał tuż po przerwie Grzegorz Kuświk.
Drugi marcowy sprawdzian reprezentacji Polski zakończył się efektownym zwycięstwem nad Finlandią 5:0. Po dwie bramki zdobyli Kamil Grosicki i Paweł Wszołek, na listę strzelców wpisał się również Filip Starzyński. Kolejny sprawdzian polskiej kadry będzie miał miejsce dwa tygodnie przed mistrzostwami Europy. 1 czerwca przeciwnikiem Polski będzie Holandia.
Polska - Serbia 1-0: Drużyna, która umie wygrywać?
Pierwszy z czterech sprawdzianów reprezentacji Polski przed mistrzostwami Europy zakończył się zwycięstwem nad Serbią 1:0. Autorem bramki przesądzającej o wyniku meczu był Jakub Błaszczykowski.
Wynik hitu 28. kolejki Ekstraklasy dostarczył nam ogromnych powodów do zadowolenia. W sobotni wieczór w Poznaniu Legia pokonała Lecha 2:0, powiększając w tabeli przewagę nad Lechem do aż osiemnastu punktów. Autorem obu bramek dla naszej drużyny był Nemanja Nikolić.
W pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Polski przy Łazienkowskiej Legia pokonała bydgoskiego Zawiszę 4:0. Hattrickiem popisał się Nikolić, a spektakularnego gola dorzucił jeszcze Łukasz Broź. Kwestia awansu do finału wydaje się rozstrzygnięta, tylko niewyobrażalny futbolowy kataklizm mógłby ją zniweczyć.
Legia utrzymała pozycję lidera Ekstraklasy. W sobotni wieczór nasza drużyna zmierzyła się w Krakowie z Cracovią. Po trudnym meczu Legia zwyciężyła 2:1. Na bramkę Guilherme szybko odpowiedział Jendrisek, ale ostatnie słowo należało do Aleksandara Prijovicia, który w 83. minucie zapewnił Legii zwycięstwo.
Legia wróciła na zwycięski szlak. Trzy dni po porażce w Niecieczy nasza drużyna zmierzyła się w Warszawie z Gornikiem Zabrze. Legia wygrała 3:1, mimo że to goście zdobyli gola jako pierwsi. Bramki dla Legii zdobywali Adam Hlousek, Artur Jędrzejczyk i Aleksandar Prijović.
Zła aura przeszkodziła w rozegraniu meczów 25. kolejki Ekstraklasy w Kielcach i Gliwicach, ale boisko w Niecieczy był dobrze przygotowane i Legia mogła bez przeszkód zmierzyć z Termaliką. Nasza drużyna niestety poniosła pierwszą punktową stratę tej wiosny, po zaskakująco bezbarwnej grze przegrywając aż trzy do zera.
Legia - Ruch 2-0: Lidera mamy, tym razem go nie oddamy?
Ligowi rywale zagrali dla Legii, a nasza drużyna skwapliwie to wykorzystała, awansując na pozycję lidera Ekstraklasy. W niedzielny wieczór w Warszawie Legia pewnie zwyciężyła z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki padały po zagraniach lewych obrońców. Pierwsza bramka dla Legii to efekt samobójczego trafienia Pawła Oleksego. Wynik ustalił Adam Hlousek.
W niedzielę przed legionistami tylko jedno zadanie. Wypunktować Ruch – za trzy! Ze skrzydłami, czy bez, inny wynik aniżeli wygrana, w Warszawie byłby przyjęty z dużym rozczarowaniem. Czy to znaczy, że punkty już można dopisać? To byłby największy z możliwych błędów!
Legia wykorzystała sprzyjające wyniki ligowych rywali w 23. kolejce Ekstraklasy, zwyciężając w Lubinie z Zagłębiem 2:1. Strzelcami bramek dla naszej drużyny byli Aleksandar Prijović i Michał Kucharczyk.